Listy

Drugie życie
Od jakiegoś czasu śledzę wirtualny świat o nazwie Second Life, więc z przyjemnością przeczytałem przemyślaną i inteligentną okładkę Wade'a Roush (Second Earth, lipiec/sierpień 2007). Utwór bardzo skorzystał na tym, że twój pisarz wkroczył w życie społeczności, którą starał się zrozumieć.





Jestem pewien, że spotkasz się z sarkastyczną, sarkastyczną krytyką tego utworu od kogoś, kto jest zniesmaczony samą ideą Drugiego Życia. Jednak w przeciwieństwie do Roush, twój krytyk prawie na pewno nie poświęci czasu na zdobycie jednego.
Michael Parsons
Redaktor, CNET.co.uk
Londyn, Anglia

TR35

Ta historia była częścią naszego wydania z września 2007 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Sztuczna inteligencja
Czy w swoim eseju argumentującym przeciwko możliwości produkowania świadomych maszyn (Artificial Intelligence Is Lost in the Woods, lipiec/sierpień 2007), profesor informatyki z Yale, David Gelernter, sprzeciwia się sztucznej inteligencji czy sztucznej ludzkości? Inteligencja nie wymaga wszystkich interakcji człowieka ze światem lub emocjami, które wymienia, chyba że istnieje szczególna potrzeba zapewnienia ich dla zamierzonego zastosowania.



Świadomość jest trudna do zdefiniowania. Może ktoś powinien zastąpić test Turinga, sugestię Alana Turinga, że ​​jeśli komputer może odpowiadać na pytania w taki sam sposób, jak zrobiłby to człowiek, można go uznać za inteligentny. Być może test Helen Keller: być może w końcu istnieje lub będzie istniał komputer świadomy, ale dla którego nie zapewniliśmy środków na wejście lub wyjście, które musiałby nam zasygnalizować że jest świadoma. A może mówi po chińsku do świata angielskiego lub nadaje radio do świata telewizji.

Myślę, że lepiej byłoby znaleźć bardziej ogólną koncepcję świadomości niż koncepcja Gelerntera, abyśmy przynajmniej rozpoznali, że kosmici wylądowali, jeśli kiedykolwiek to zrobią.
Stanley D. Young
Fort Collins, Kolorado

Jestem po stronie antykognitywistów (a więc Davida Gelerntera). Oprogramowanie AI działające na maszynach von Neumanna nigdy nie będzie świadome, a bez świadomości nie może być żadnego doświadczenia, ludzkiego czy innego. Przekonanie, że świadomość w jakiś sposób powstanie jak deus ex machina na twoim Pentium, jest artykułem wiary religijnej.



Mimo to, podczas gdy oprogramowanie AI nie może replikować świadomości, sieci sztucznych neuronów mają znacznie więcej nadziei. Weźmy pod uwagę maszyny budowane przez grupę Kwabeny Boahen w Stanford lub wcześniej przez ucznia Carvera Meada, Miszę Mahowalda z Caltech.

Istnieją również hybrydy, w których prawdziwe obwody neuronowe są emulowane w bardzo dużej skali integracji (VLSI): pracuje nad tym grupa Paula Rhodesa z Evolved Machines w Palo Alto, podobnie jak grupa Theodore'a Bergera z University of Southern California.

Komputery cyfrowe to drugie tysiąclecie. Jak powiedziałby mój kolega z MIT, Ray Kurzweil, podłącz tę silikonową siatkówkę do nerwu wzrokowego, a nie dostrzeżesz różnicy.
Robert Blum
Menlo Park, Kalifornia



Dobry projekt
Wasze wydanie z maja/czerwca 2007 poświęcone projektowaniu było bardzo interesujące i skłaniało do myślenia, ale myślę, że przegapiło okazję do skupienia uwagi na najbardziej rozpowszechnionych problemach projektowania produktów elektronicznych.

Kilku ekspertów i pisarzy porównało prostotę obsługi z minimalnymi funkcjami, a kilku podało iPoda jako przykład uzyskania prostoty poprzez unikanie pełzania funkcji. Ale historia iPoda sama w sobie jest pełzająca. Zaczęło się jako odtwarzacz muzyki. Teraz odtwarza muzykę, podcasty, wideo i gry; może działać jako stoper lub budzik, pokazywać czas w innych miastach świata, utrzymywać kontakty i kalendarz, wyświetlać zdjęcia, umożliwiać odczytywanie plików tekstowych i służyć jako zapasowy dysk twardy. Dlaczego pozostaje prosty w użyciu? Ponieważ wszystkie funkcje działają w ten sam sposób. Użytkownik musi poznać tylko jedną zasadę dotyczącą interfejsu i może zastosować ją do każdej funkcji na urządzeniu.
Victor Riley
Point Roberts, Waszyngton

Zmiana ludzkiej natury
Z zainteresowaniem czytam esej filozofa Rogera Scrutona (The Trouble with Knowledge, maj/czerwiec 2007), ponieważ lubię widzieć rzeczy w nowy sposób i szanuję filozofów za ich przenikliwy wgląd i jasną logikę. Ale nie znalazłem żadnego w utworze Scrutona.



Scruton obawia się, że przyszłe technologie umożliwią ludziom i maszynom interakcję w coraz bardziej intymny sposób i ostatecznie połączą się do tego stopnia, że ​​zmieni się sama natura ludzka. Jest przerażony taką możliwością.

Ale co dokładnie jest tak wspaniałego w ludzkiej naturze, że tak bardzo boi się jej zmiany? Wystarczy przeczytać gazetę, aby zobaczyć, że nie tylko natura ludzka jest głęboko skazana, ale także, że ludzka natura nie potrzebuje powodu, by wierzyć w coś, co sprawia, że ​​czujesz się dobrze; w ludzkiej naturze jest wierzyć w jakiekolwiek przesądy, których nauczono cię jako dziecko. Scruton z pewnością tak się wydaje. Kiedy zaczyna wspominać o Bogu i odnosi się do Upadku Adama, podejrzewam, że nikt nie uzyska od niego jasnej i racjonalnej dyskusji.
Don Dilworth
East Boothbay, ME

Jak się z nami skontaktować:
E-mail listó[email protected]
Pisać Przegląd technologii , Jedna Główna Ulica,
7. piętro, Cambridge MA 02142
Faks 617-475-8043

Podaj swój adres, numer telefonu i adres e-mail. Listy mogą być edytowane zarówno dla jasności, jak i długości.

ukryć