211service.com
Luka w leczeniu
Istnieje kilka prawd o zaburzeniach psychicznych. Po pierwsze, są one związane z wyższym stopniem niepełnosprawności niż prawie wszystkie inne zaburzenia medyczne. W przeciwieństwie do większości chorób serca i raka, zaburzenia psychiczne często zaczynają się przed 30 rokiem życia i przerywają wczesną karierę zawodową. Są to przewlekłe, upośledzające schorzenia młodych ludzi i zbyt często śmiertelne. Samobójstwo, prawie zawsze związane z zaburzeniami psychicznymi, zabija więcej ludzi niż rak piersi czy AIDS. W tym kraju dochodzi do ponad 40 000 samobójstw rocznie – ponad dwukrotnie więcej niż w zabójstwach.

Wyspa Thomasa
Inna prawda jest taka, że zaburzenia, takie jak depresja, jadłowstręt psychiczny i schizofrenia, od wieków zadziwiają klinicystów i pozostają nie mniej tajemnicze do dziś. Nawet nasze obecne narzędzia do monitorowania lub manipulowania ludzkim mózgiem po prostu nie są w stanie odczytywać języka mózgu z prędkością myśli. (Jednak uzyskujemy lepsze narzędzia w zdumiewającym tempie, dzięki połączonym wysiłkom neurobiologów, inżynierów, informatyków i materiałoznawców w projektach takich jak Inicjatywa BRAIN – wysiłek, aby znacznie poprawić nasze zrozumienie mózgu.)
Nasze podejście do leczenia zaburzeń psychicznych zmieniło się radykalnie na przestrzeni dziesięcioleci. Kiedyś postrzegane jako konflikty psychiczne wymagające psychoanalizy, później były postrzegane jako brak równowagi chemicznej, który wymagał leków. Niedawno widzieliśmy je jako wynik nieprawidłowej aktywności elektrycznej w określonych obwodach mózgu, analogicznej do arytmii serca. Urządzenia, które zapewniają głęboką stymulację mózgu lub przezczaszkową stymulację magnetyczną, są używane do modulowania tej arytmii (patrz Szokujący sposób naprawy mózgu).
Inna prawda: psychoterapia, leki i urządzenia działają w takim czy innym stopniu, ale nie każdy reaguje na wszystkie z tych podejść, a niektórzy nie reagują na żadne. Nadal nie wiemy, jak określić najlepsze leczenie dla jakiejkolwiek osoby. Niektóre osoby z depresją reagują na terapię poznawczo-behawioralną, inne na leki przeciwdepresyjne, a inne na głęboką stymulację mózgu. Niektórzy najlepiej reagują na kombinację tych trzech.
Niewygodne pytanie może brzmieć, dlaczego tak mało osób jest leczonych? Mniej niż połowa osób z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, takimi jak depresja, jest leczona. Około połowa osób, które otrzymują leczenie, otrzyma odpowiednią lub opartą na dowodach opiekę. A przy naszych obecnych opcjach tylko około połowa osób, które otrzymają taką opiekę, całkowicie wyzdrowieje. Oznacza to, że tylko około 12,5% osób z poważnymi zaburzeniami wraca do zdrowia.
Tak, potrzebujemy lepszych terapii opartych na współczesnej nauce. Ale gdybyśmy mogli poprawić dostęp do dzisiejszych metod leczenia i zapewnić opiekę wysokiej jakości, znacznie zmniejszyłoby to upośledzające skutki tych zaburzeń.
Thomas Insel, szef Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego od 2002 roku, ogłosił niedawno, że odchodzi z NIMH, aby dołączyć do Google Life Sciences, części nowego konglomeratu Alphabet.