Marketing wirtualnych towarów: Q&A z Markiem Pincusem z Zyngi

Firmy, które sprzedają wszystko w Internecie, mogą nauczyć się kilku rzeczy od Zyngi, szybko rozwijającej się firmy zajmującej się grami społecznościowymi, której udało się stworzyć prawdziwe rynki dla wirtualnych towarów. Startup z San Francisco jest najbardziej znany z gier FarmVille, FrontierVille i Mafia Wars, które nie wymagają zbytniego wysiłku, ale z czasem zachęcają graczy do budowania rozbudowanych tożsamości w grze. Firma pozyskała około 300 milionów dolarów z inwestycji od Google i Softbanku, a niektórzy analitycy spodziewają się, że przychody w 2010 roku wyniosą 500 milionów dolarów, głównie od graczy, którzy płacą za produkty graficzne, takie jak różowe traktory czy helikoptery myśliwskie. Przegląd technologii ostatnio rozmawiałem z CEO Markiem Pincusem o tym, jak robi to Zynga.





PIENIĄDZE ZA NIC? Mark Pincus, dyrektor generalny Zynga (na górze). Gracze w gry Zynga mogą kupować helikoptery i inne wirtualne towary za prawdziwe pieniądze (na dole). Na Facebooku kredyty do gier kosztują po 10 centów za sztukę, a sieć społecznościowa pobiera 30-procentową obniżkę przychodów. Gracze mogą wydać po kilka dolarów na każdy zakupiony przedmiot.

DZIECI : Nie byłeś pierwszą firmą, która oferowała gry za pośrednictwem sieci społecznościowych. Wiele wczesnych gier społecznościowych zakończyło się fiaskiem, zwłaszcza że firmy takie jak Facebook dostosowały sposób działania swoich platform. Zynga natomiast zgłasza ponad 100 milionów użytkowników. Co sprawiło, że gry Zyngi przetrwały?

poseł : Myślę, że od samego początku byliśmy bardziej skoncentrowani na grach społecznościowych, a nie na reklamie społecznościowej czy zasięgu. Byliśmy naprawdę fundamentalnie zainteresowani tym, jak stworzyć mechanikę gry, która może bawić ludzi, ale dać im nowe sposoby łączenia się i nawiązywania bardziej znaczących relacji z ludźmi, z którymi już próbują nawiązać kontakty w taki czy inny sposób na Facebooku.



DZIECI : Jakie rodzaje mechaniki gry uważasz za naprawdę zaangażowanych ludzi?

poseł : Uważamy, że istnieją trzy filary świetnej gry społecznej. Jednym z nich jest to, że pozwala grać ze znajomymi. Dwa to wyrażanie siebie: chcemy dać ci sposoby na powiedzenie swoim przyjaciołom czegoś o sobie poprzez dokonywane wybory, czy to w zakresie dekoracji, czy strategii. Po trzecie, chcemy dać ci poczucie, że z biegiem czasu budujesz kapitał w grze, podobnie jak inwestujesz w dobrą książkę.

DZIECI : Część z tych inwestycji ma charakter finansowy, prawda? Zynga zarabia na sprzedaży wirtualnych towarów, czyli przedmiotów w grze, których można użyć do dekoracji lub przyspieszenia procesu. Co sprawia, że ​​ludzie wydają pieniądze na te przedmioty?



poseł : Dzieje się tak, że zaczynasz spędzać czas grając w grę, a jeśli zrobimy to dobrze, okazuje się, że zależy Ci na niej z wielu powodów. W pewnym momencie możesz zauważyć, że wydając trochę pieniędzy, możesz zaoszczędzić sporo czasu. W pewnym momencie możesz zauważyć, że wydając trochę pieniędzy, możesz uzyskać coś, co ma status lub zmienia postrzeganie Ciebie przez znajomych. Możesz wyróżnić się z tłumu, wyróżnić się w jakiś sposób. Najpierw zrobiliśmy to z pokerem, gdzie zobaczyliśmy, że sposób gry jest zaprojektowany, że możesz grać przez miesiąc i szlifować sobie drogę do kilkuset tysięcy żetonów pokerowych, a następnie grać z lepszymi graczami, którzy wszyscy mają wyższe stoły na poziomie. Możesz też po prostu zapłacić. Dwadzieścia dolarów i od razu przechodzisz do stołu na wyższym poziomie. Wygląda więc na to, że gdy ludzie zaangażują się w grę, jeśli spędzają nad nią dużo czasu, jest bardzo prawdopodobne, że jakiś procent z nich będzie skłonny wydać pieniądze.

TR: Jak utrzymujesz zainteresowanie ludzi z biegiem czasu? Założenie wielu z tych gier wydaje się bardzo proste.

poseł : W miarę, jak znaleźliśmy gry, z którymi ludzie są związani, inwestowaliśmy w nie coraz więcej. Co tydzień chcieliśmy wprowadzać nowe funkcje dla użytkowników. Myślę, że zmieniliśmy nasze gry w coś bardziej przypominającego seriale telewizyjne, w których co tydzień będzie nowy zwrot lub zwrot. Spędziłem czas rozmawiając z ludźmi takimi jak J.J. Abrams, który był jednym z twórców Zaginiony , bo myślałem, że jest tak wiele podobieństw między sposobem, w jaki ustrukturyzował Zaginiony , jej fabuła i ewolucja postaci oraz sposób, w jaki staramy się budować gry. W obu przypadkach tworzymy krótkie i długie łuki aspiracji. Długi łuk aspiracji w FrontierVille może polegać na znalezieniu współmałżonka lub odblokowaniu terytorium Gold Rush, a krótki łuk, który musisz zrobić, aby osiągnąć długi łuk, przypomina budowanie chaty, która następnie wymaga innych krótkich łuków, takich jak ścinanie drzew.



DZIECI : Ludzie poświęcają się śledzeniu swoich ulubionych programów telewizyjnych. Jak zmienić kogoś w oddanego gracza społecznościowego?

poseł : Coraz częściej myślę o tym, w jaki sposób gry społecznościowe spełniają tę fundamentalną obietnicę, jaką jest danie ludziom pięciominutowej przerwy od ich dnia? Myślę o tym, jak skracamy czas sesji. Czuję, że musimy zapewnić to, co nazywam lepszym społecznym zwrotem z inwestycji. Nie podoba mi się, gdy dowiaduję się, że ludzie uśredniają długie sesje w którejkolwiek z naszych gier. Wszystkie nowsze gry, które wprowadzamy, starają się skrócić czas sesji. Jednym z największych powodów, dla których ludzie nie grają w gry, jest to, że mówią, że nie mają czasu. Chcę rozwiązać ten problem, tworząc grę tak, aby można było rozegrać sesję w ciągu pięciu do 10 minut. Chcę zwracać się do ludzi, którzy mówią, że to strata czasu, dając ci coś w zamian za ten czas, poza samą rozrywką.

TR: A co to za inny element?



POSEŁ: Myślę, że otwiera to nowy wymiar, nie tylko zabawy, ale także bycia towarzyskim. Więc mam na myśli to, że myślę, że potrzebujemy więcej lekkich sposobów, aby się dotykać. Jest coś w rodzaju ponad 200 milionów prezentów dziennie wysyłanych tam i z powrotem między graczami. W pewnym sensie gry społecznościowe mogą być bardziej zabawne niż wiadomości błyskawiczne. Wiem, że brzmią jak dziwnie różne zajęcia, ale ludzie spędzają czas w sieci społecznościowej, ponieważ chcą się ze sobą łączyć. Ale powiedzenie rzeczy, które są albo interesujące, albo zabawne, wymaga dużej obecności i zaangażowania. Gry mogą dać ci łatwiejszy sposób na nawiązanie tego połączenia bez konieczności bycia świetnym rozmówcą.

DZIECI : Ostatnio robiłeś ruchy, aby rozpowszechniać gry Zyngi w większej liczbie sieci i na większej liczbie urządzeń. Czy próbujesz uciec od uzależnienia od jednej konkretnej sieci, takiej jak Facebook?

poseł : Nie chodzi o niezależność, a bardziej o chęć udostępnienia ludziom gier społecznościowych lub umożliwienie im dostępu do gier społecznościowych. W sieci wszystko, co jest źródłem dużego zaangażowania i przychodów, musi być oferowane na każdym portalu i w każdej usłudze. Jeśli gry społecznościowe nadal będą popularne, powinieneś zacząć je pojawiać się w znacznie większej liczbie miejsc.

ukryć