Medycyna Intela

Opieka zdrowotna jest zarówno największym segmentem gospodarki USA – jak i jednym z najbardziej niespokojnych. Pomimo reputacji najlepszego na świecie, amerykański system opieki zdrowotnej cierpi z powodu rosnących kosztów, fragmentacji i ogólnej przeciętności. To ostatnie twierdzenie zostało złożone w badanie opublikowany w zeszłym tygodniu w New England Journal of Medicine , w którym stwierdzono, że – niezależnie od dochodów, rasy czy lokalizacji – większość Amerykanów otrzymuje około połowy opieki, jaką powinni.





W badaniu przeprowadzonym przez Rand Health wymieniono brak technologii, w szczególności elektronicznej dokumentacji medycznej i oprogramowania wspomagającego podejmowanie decyzji, jako główny powód, dla którego pacjenci w Stanach Zjednoczonych nie otrzymują lepszej opieki.

Panuje wielka zgoda, że ​​system opieki zdrowotnej w USA nie funkcjonuje dobrze, mówi David Lansky, starszy dyrektor Programu Zdrowia w Fundacja Markle w Nowym Jorku. Lansky mówi, że system przeszedł 20 lat reform, z niewielkimi pozytywnymi rezultatami.

Widzi jednak promyk nadziei z mało prawdopodobnego źródła: producenta chipów Intela. Historycznie Intel nie zrobił nic bezpośrednio dla branży medycznej. Jednak w styczniu 2006 r. rozpoczęto pierwsze badanie kliniczne, śledząc postęp choroby Parkinsona, wyniszczającego zaburzenia neurologicznego, mierząc ruchy dużej motoryki i zmiany wzorców mowy z dokładnością do mikrosekund. Aby przeprowadzić próbę, inżynierowie firmy spędzili rok na opracowaniu specjalistycznego pudełka do wykonywania i analizowania pomiarów. Osobno, w styczniu, firma otrzymała dotację z National Institutes of Health na rozpoczęcie 300-osobowego badania klinicznego nad monitorowaniem choroby Alzheimera.



Oba przedsięwzięcia wychodzą z Health Research and Innovation Group, będącej częścią powstającej Digital Health Group w firmie Intel. Eric Dishman , socjolog i etnograf, który wcześniej pracował w laboratoriach badawczych, najpierw w Interval Research, a następnie w Intelu, został mianowany dyrektorem generalnym i dyrektorem globalnym Health Research and Innovation Group w lipcu 2005 roku.

Praca doktorska Dishmana dotyczyła dziedziny komunikacji, w której połączył techniki z socjologii i antropologii, aby zbadać interakcje między lekarzami i pacjentami. Badanie polegało na nagrywaniu rozmów i ich analizie mikrosekunda po mikrosekundzie. To była użyteczna, ale bolesna praca, przyznaje Dishman. Jak na ironię, pomogło nam to wynaleźć technologię, która może pomóc w wykryciu choroby Alzheimera 10 lat wcześniej.

Wcześniejsze prace Dishmana w Interval Research wykorzystywały prymitywne sieci czujników i algorytmy fuzji danych do badania interakcji między członkami rodziny. Jego zespół odkrył, że zmiany w rozmowie tak krótkie, jak kilka dziesiątych sekundy mogą zapewnić wgląd w to, czy ktoś może zachorować na Alzheimera.



Chociaż choroba Alzheimera dotyka już cztery miliony ludzi w Stanach Zjednoczonych, Dishman zauważa, że ​​100 milionów Amerykanów ma problemy z pamięcią niezwiązane z chorobą, które mogłyby skorzystać na pracach Intela.

Poza Intelem Dishman założył również i przewodniczy Centrum Technologii Usług Starzenia (CAST), koalicja 400 korporacji, uniwersytetów i agencji usługowych, utworzona w celu opracowywania technologii pomagających rosnącej populacji osób starszych. Po powrocie do Intela jego grupa zatrudnia aż 50 badaczy do zbadania innych sposobów, w jakie technologia może poprawić opiekę zdrowotną, zwłaszcza w domu.

Ich badania kwestionują podstawową zasadę amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej: pacjenci powinni być leczeni przede wszystkim przez lekarzy w szpitalach, zazwyczaj w przypadku ostrej choroby. Jednak przewlekłe schorzenia, takie jak cukrzyca, choroba Alzheimera, Parkinsona i otyłość, dotykają coraz większą liczbę Amerykanów i są rzeczami, do których tak naprawdę nie potrzebujesz szpitali i lekarzy, mówi Lansky z Fundacji Markle. Zamiast tego takie warunki zależą przede wszystkim od ludzi zarządzających swoim codziennym życiem.



Lansky mówi, że praca Dishmana jest radykalna, ponieważ zakłada, że ​​pacjenci będą pod opieką w domu. Zaczyna w salonach ludzi, czego prawie nigdy nie robimy [w opiece zdrowotnej], mówi Lansky. Mariaż nauk społecznych i technologii jest niezwykły. Lansky dodaje, że stosując inteligencję do danych i przekazując kontrolę nad nimi członkom rodziny, Dishman może zmienić nasz system opieki zdrowotnej.

Ale są ogromne przeszkody. Podstawowy: system opieki zdrowotnej nie jest przystosowany do płacenia za technologie, które zarządzają opieką poza szpitalami i innymi instytucjami medycznymi. System finansowania nie nagradza mnie za korzystanie z technologii, mówi Lansky. Jeśli chcę umieścić mamę w moim domu i zaopiekować się nią, lekarze i szpitale nie dostaną zapłaty za umieszczenie urządzeń w domu… ​​Nawet jeśli podejście Dishmana jest szalenie skuteczne, istnieje tam bariera.

Jednak dzięki swoim głębokim kieszeniom Intel może po prostu przełamać tę barierę. Nagroda: zdrowa część największego sektora gospodarczego na świecie. Jest tam ogromny rynek, ale to będzie jeszcze długo czekać, mówi Craig Lehmann, dziekan Wyższej Szkoły Technologii Medycznych i Zarządzania w SUNY Stony Brook w Stony Brook w stanie Nowy Jork. Zajmuje się badaniem wykorzystania systemów telezdrowia do zarządzania pacjentami objętymi opieką przewlekłą; jego praca przyczyniła się do rozwoju systemów w firmach Panasonic i Bayer (obecnie spółka joint venture między działem diagnostycznym Bayer Healthcare LLC i Matsushita Electric Industrial, która jest właścicielem marki Panasonic).



Pomimo nowego skupienia się na badaniach technologii opieki zdrowotnej, strategia biznesowa Intela dla tego sektora pozostaje niejasna. Ma nadzieję sprzedawać komponenty producentom tradycyjnych systemów medycznych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku producentów komputerów osobistych. Ale jeśli sektor nie zmieni swojego modelu, Intel może sam zbudować i sprzedać systemy opieki zdrowotnej. Nie wymyśliliśmy wyżu demograficznego, ale dla niektórych z nas będzie to naprawdę opłacalne – mówi Dishman. A dołączenie firmy Intel do bitwy może oznaczać lepszą opiekę dla wszystkich.

ukryć