211service.com
Medyczne karty inteligentne znajdują swoją niszę
W większości krajów, w tym w Stanach Zjednoczonych, brakuje zintegrowanych internetowych systemów dokumentacji pacjentów. Pacjenci odwiedzający nowych lekarzy muszą wypełnić papierowe formularze historii medycznej. Co więcej, z biegiem czasu zapisy mogą stać się niepełne, niekompletne i trudno dostępne. Prowadzi to zarówno do niewydolności systemu dokumentacji medycznej, która kosztuje, jak i błędów medycznych, które mogą kosztować życie.

Przenośne dane : Karta MyCare jest przeznaczona do przechowywania całej historii medycznej pacjenta.
Naukowcy i przedsiębiorcy mają nadzieję, że to zmienią, dając każdemu pacjentowi kartę inteligentną zawierającą jego pełną historię medyczną. Takie podejście może okazać się trudne do wdrożenia w Stanach Zjednoczonych ze względu na obawy związane z bezpieczeństwem i problemy z kompatybilnością, ale technologia ma potencjał, aby zmienić opiekę zdrowotną w krajach, które mają ujednolicone systemy opieki zdrowotnej lub gdzie nie ma odpowiedniej infrastruktury do udostępniania danych w inny sposób.
Naukowcy z Wielkiej Brytanii opracowali kartę MyCare, która ma mniej więcej rozmiar i kształt karty kredytowej, z wysuwaną wtyczką USB. Kolejny projekt, SmartCare , po raz pierwszy wdrożony w Zambii, niedawno rozszerzył się na Etiopię i RPA i pokazuje potencjał systemów opartych na kartach w częściach świata o ograniczonej infrastrukturze.
Karta MyCare została opracowana w City University London; oprogramowanie do niego zostało opracowane na Uniwersytecie w Coventry i jest open-source. Fakt, że każdy może pobrać i wyświetlić kod, a także każdy może przyczynić się do jego ulepszenia lub rozszerzenia, daje korzyści.
Deweloperzy mogliby stworzyć nowe oprogramowanie, które będzie łączyć się z danymi na karcie — na przykład w celu automatycznego rozpoznawania niekompatybilnych recept i wyświetlania ostrzeżenia farmaceutom. Oprogramowanie typu open source może również zapewniać zwiększone bezpieczeństwo, ponieważ można je otwarcie badać pod kątem poważnych wad. Bezpieczeństwo jest głównym problemem związanym z medycznymi kartami identyfikacyjnymi, które przechowują potencjalnie poufne informacje prywatne. Ludzie obawiają się utraty całej historii medycznej tak łatwo, jak mogą stracić portfel.
Karta MyCare ma również jak najłatwiej łączyć się z różnymi komputerami i systemami operacyjnymi. Zamiast wymagać instalacji na komputerze, oprogramowanie karty działa bezpośrednio z samej karty.
Na obecnym etapie rozwoju kody PIN i pewien stopień szyfrowania chronią dane na karcie. Panicos Kyriacou, kierownik projektu na City University London, mówi, że bezpieczniejsze szyfrowanie zostanie wdrożone na dalszym etapie procesu rozwoju.
Szyfrowanie zapewnia pacjentom i lekarzom różne poziomy dostępu. Pacjenci mogą aktualizować dane osobowe, takie jak krewni lub dane kontaktowe, ale oprogramowanie umożliwia edytowanie recept tylko profesjonalistom, takim jak lekarze.
Bez względu na to, jak elastyczne stanie się oprogramowanie karty, nie będzie ono w stanie automatycznie współpracować z każdą szpitalną bazą danych — dostawcy opieki zdrowotnej nadal będą musieli współpracować, aby zapewnić kompatybilność.
W Wielkiej Brytanii, gdzie państwowa opieka zdrowotna jest normą, systemy dokumentacji medycznej są już bardziej znormalizowane niż w USA, więc może być łatwiej ustanowić uniwersalny system dokumentacji elektronicznej.
System oparty na kartach nie jest odpowiedni dla Stanów Zjednoczonych, mówi John Halamka, przewodniczący Panelu Standardów Technologii Informacyjnych w Opiece Zdrowotnej i CIO zarówno Harvard Medical School, jak i Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie. Mówi, że jesteśmy bardziej skoncentrowani na sieci i urządzeniach mobilnych, a noszenie przy sobie karty, co jest powszechne w Europie, nie jest naszą kulturą.
Bardziej optymistycznie podchodzi do głównej alternatywy dla elektronicznej dokumentacji medycznej opartej na kartach: chmury. Mówi, że Stany Zjednoczone potrzebują internetowych danych dotyczących zdrowia w chmurze, dostępnych w dowolnym miejscu i czasie bez karty. Taka alternatywa oparta na sieci może wymagać większych zmian w istniejących sieciach opieki zdrowotnej, ale prawdopodobnie zapewni lekarzom jeszcze lepszy dostęp do ważnych informacji o pacjencie.
Wysiłki zmierzające do stworzenia elektronicznego systemu dokumentacji medycznej w USA, zarówno opartego na kartach, jak i w chmurze, komplikuje fakt, że szpitale zasadniczo konkurują ze sobą o pacjentów. Oznacza to, że mają żywotny interes w utrzymywaniu pacjentów — i ich dokumentacji — wyłącznie w swoich sieciach i ich sieciach.
Do tej pory Wielka Brytania wydała 2,7 miliarda funtów na program National Health Service dla IT, wynika z raportu rządowego z 18 maja. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych Kongres uwzględnił ogromne zachęty pieniężne dla informatyki medycznej w pakiecie stymulacyjnym z 2009 r., oferując miliony szpitalom, które demonstrują sensowne wykorzystanie dokumentacji elektronicznej.
Systemy kart inteligentnych mogą być dobrze dostosowane do środowisk o niskiej technologii, takich jak wiejska Zambia, gdzie projekt SmartCare został opracowany z pomocą byłego innowatora TR100, Vikrama Kumara . Zambia nie ma infrastruktury dla systemu opartego na sieci, ale niestabilna telekomunikacja i zawodne zasilacze nie mogą zagrozić informacjom przechowywanym na kartach.
Projekt SmartCare został początkowo opracowany we współpracy z rządem Zambii, ale rozszerzył jego zakres, wprowadzając karty SmartCare obecnie w Zambii, Etiopii i RPA.
Jeśli chodzi o kartę MyCare, Kyriacou pokłada duże nadzieje w uniwersalnych koncepcjach, które są jej podstawą. Karta mogłaby, jak mówi, zaspokoić potrzebę kontroli i własności nad naszymi informacjami medycznymi.