211service.com
„Miasta naturalne” wyłaniają się z danych lokalizacyjnych w mediach społecznościowych
Miasto to duża, stała osada ludzka. Ale spróbuj zdefiniować go dokładniej, a wkrótce wpadniesz w kłopoty. Osada, która kwalifikuje się jako miasto w Szwecji, może nie kwalifikować się na przykład w Chinach. A powody, dla których jedna osada jest klasyfikowana jako miasto, podczas gdy inna jako miasto, może czasem wydawać się niemal arbitralna.
Urbaniści dobrze znają ten problem. Mają tendencję do definiowania miast według granic administracyjnych, prawnych, a nawet historycznych, które nie mają dla nich logiki. Rzeczywiście, to samo miasto można czasem definiować na różne sposoby.
To powoduje różnego rodzaju problemy, od liczenia całej populacji po ustalenie, kto płaci za utrzymanie miejsca. Jakiej definicji używasz?
Teraz pomoc może być pod ręką dzięki pracy Bin Jianga i Yufana Miao na Uniwersytecie w Gävle w Szwecji. Ci goście znaleźli sposób na wykorzystanie lokalizacji ludzi zapisanych przez media społecznościowe do określenia granic tak zwanych miast naturalnych, które są bardzo podobne do prawdziwych miast w USA.
Jiang i Miao rozpoczęli od zestawu danych z sieci społecznościowej Brightkite, która była aktywna w latach 2008-2010. Witryna zachęcała użytkowników do logowania się za pomocą szczegółów lokalizacji, aby mogli zobaczyć innych użytkowników w pobliżu. Tak więc zbiór danych składa się z prawie 3 milionów lokalizacji w USA i dat, w których były rejestrowane.
Na początek Jiang i Miao po prostu umieścili kropkę na mapie w miejscu każdego logowania. Następnie połączyli te kropki z sąsiadami, tworząc trójkąty, które w końcu pokrywają całe kontynentalne Stany Zjednoczone.
Następnie obliczyli rozmiar każdego trójkąta na mapie i wykreślili ten rozkład rozmiarów, który, jak się okazuje, jest zgodny z prawem potęgowym. Jest więc wiele małych trójkątów, ale tylko kilka dużych.
Na koniec obliczono średni rozmiar trójkątów, a następnie pokolorowano wszystkie te, które były mniejsze od średniej. Kolorowe obszary to naturalne miasta, powiedzmy Jiang i Miao.
Łatwo sobie wyobrazić, że wynikowa mapa trójkątów ma niewielką wartość. Ale ku ewidentnemu zaskoczeniu ich badaczy, daje całkiem dobre przybliżenie miast w USA. Niewiele wiemy o tym, dlaczego procedura działa tak dobrze, ale wynikające z niej wzorce sugerują, że naturalne miasta skutecznie oddają ewolucję prawdziwych miast, mówią.
Jest to przydatne, ponieważ nagle daje urbanistom możliwość badania i porównywania miast na równych zasadach. Pozwala im również zobaczyć, jak miasta ewoluują i zmieniają się w czasie. Daje im też możliwość analizowania różnic między miastami w różnych częściach świata.
Oczywiście Jiang i Miao będą chcieli dowiedzieć się, dlaczego to podejście ujawnia w ten sposób struktury miasta. To wciąż coś w rodzaju zagadki, ale sama odpowiedź może dostarczyć ważnego wglądu w naturę miast (lub przynajmniej w naturę tego zbioru danych).
Kilka dni temu na tym blogu pisał o tym, jak nowa nauka o miastach wyłania się z analizy big data. To kolejny przykład i spodziewaj się zobaczyć więcej.
Nr ref.: http://arxiv.org/abs/1401.6756 : Ewolucja naturalnych miast z perspektywy lokalizacyjnych mediów społecznościowych