Miasto stworzone dla samochodów bez kierowcy

Makieta ruchliwych ulic w Ann Arbor w stanie Michigan będzie najsurowszym testem dla samochodów autonomicznych. Skomplikowane skrzyżowania, mylące oznaczenia pasów i zapracowane ekipy budowlane zostaną wykorzystane do oceny zdolności najnowszych czujników samochodowych i algorytmów jazdy; mechanicy piesi wyskoczą nawet na drogę spomiędzy zaparkowanych samochodów, aby badacze mogli zobaczyć, czy potknęli się o pokładowe systemy bezpieczeństwa.





Miejsce budowy pozbawionego kierowców miasta Ann Arbor.

Środowisko miejskie zostanie wykorzystane do stworzenia sytuacji, z którymi zmagały się zautomatyzowane systemy jazdy, takich jak subtelne interakcje kierowca-pieszy, nietypowe nawierzchnie dróg, tunele i korony drzew, które mogą mylić czujniki i zaciemniać sygnały GPS.

Mówi, że jeśli wychodzisz na publiczne ulice, napotykasz rzadkie zdarzenia, które są bardzo trudne dla czujników Peter Sweatman , dyrektor Centrum Transformacji Mobilności Uniwersytetu Michigan, które nadzoruje projekt. Po zidentyfikowaniu trudnych scenariuszy musimy odtworzyć je w wysoce powtarzalny sposób. Nie chcemy jeździć tylko po drogach publicznych.



Google i inni od kilku lat jeżdżą zautomatyzowanymi samochodami po drogach publicznych, choć w razie potrzeby z człowiekiem gotowym przejąć kierownicę. Większość zautomatyzowanych pojazdów korzysta z dokładnych map cyfrowych i pozycjonowania satelitarnego wraz z zestawem różnych czujników, aby bezpiecznie nawigować.

Jazda autostradą, która jest mniej skomplikowana niż jazda po mieście, okazała się wystarczająco łatwa dla samochodów autonomicznych, ale ruchliwe ulice w centrum miasta – na których samochody i piesi ścigają się o przestrzeń i zachowują w zagmatwany i zaskakujący sposób – są bardziej problematyczne.

Myślę, że to świetny pomysł, mówi Jana Leonarda , profesor na MIT, który kierował rozwojem autonomicznego pojazdu na wyzwanie prowadzone przez DARPA w 2007 roku. Ważne jest dla nas, abyśmy spróbowali zebrać statystycznie znaczące dane na temat osiągów autonomicznych samochodów. Powtarzane operacje — nawet w środowisku o małej skali — mogą dostarczyć cennych zestawów danych do testowania i oceny nowych algorytmów.



Symulacja powstaje na obrzeżach kampusu Uniwersytetu Michigan przy wsparciu finansowym Departamentu Transportu stanu Michigan i 13 firm zaangażowanych w rozwój technologii zautomatyzowanej jazdy. Otwarcie planowane jest na wiosnę przyszłego roku. Będzie składać się z czterech mil dróg z 13 różnymi skrzyżowaniami.

Nawet Google, który ma ambitną wizję automatyzacji pojazdów, przyznaje, że jazda miejska to nie lada wyzwanie. Przemawiając na imprezie w Kalifornii w lipcu tego roku, Chris Urmson, który kieruje projektem autonomicznego samochodu firmy, powiedział, że kilka typowych miejskich sytuacji pozostaje trudnych (patrz Urban Jungle a Tough Challenge dla Google’s Autonomous Car ). Rozmawiać z Przegląd technologii MIT W zeszłym miesiącu Urmson podał dalsze szczegóły na temat nierozwiązanych jeszcze scenariuszy (patrz Ukryte przeszkody dla samojezdnych samochodów Google).

Pomimo takich wyzwań, wkrótce do produkcji wejdą pierwsze zautomatyzowane samochody. General Motors ogłosił w zeszłym miesiącu, że Cadillac 2017 będzie pierwszym samochodem oferującym całkowicie zautomatyzowaną jazdę po autostradach. Nie jest jeszcze jasne, jak system będzie działał — na przykład, w jaki sposób zapewni, że kierowca nie będzie zbyt rozproszony, aby przejąć kierownicę w sytuacji awaryjnej lub w jakich warunkach drogowych może odmówić podjęcia kierownicy — ale w niektórych sytuacjach , system Super Cruise samochodu zajmie się kierowaniem, hamowaniem i przyspieszaniem.



Inną technologią, która zostanie przetestowana w symulowanym mieście, jest komunikacja między pojazdami. University of Michigan niedawno zakończył finansowane przez rząd badanie w Ann Arbor, obejmujące tysiące pojazdów wyposażonych w nadajniki, które transmitują położenie, kierunek jazdy, prędkość i inne informacje do innych pojazdów i infrastruktury miejskiej. Próba wykazała, że ​​komunikacja między pojazdami i pojazdami z infrastrukturą może zapobiec wielu powszechnym wypadkom, zapewniając zaawansowane ostrzeżenia o możliwej kolizji.

Jedną z interesujących rzeczy, z naszego punktu widzenia, jest to, jaką dodatkową wartość uzyskuje się łącząc automatyzację i komunikację między samochodami, mówi Sweatman. Co się stanie, gdy połączysz te dwa elementy — o ile szybciej możesz to wdrożyć?

ukryć