211service.com
Microsoft zamyka wykup aQuantive o wartości 6 miliardów dolarów, chce rzucić wyzwanie Google o pierwsze miejsce w reklamie
SEATTLE (AP) – Zamykając w poniedziałek warty 6 miliardów dolarów (4,4 miliarda euro) wykup firmy aQuantive zajmującej się marketingiem cyfrowym, Microsoft robi pierwszy krok w dążeniu do przeskoczenia Yahoo i rzucenia wyzwania Google w branży reklamy internetowej.
Naszym celem jest bycie numerem 1 lub 2, powiedział w wywiadzie udzielonym w zeszłym tygodniu Kevin Johnson, prezes działu platform i usług Microsoft Corp.
To ambitny plan, biorąc pod uwagę, że producent oprogramowania pozostaje daleko w tyle za Yahoo Inc. i Google Inc. pod względem ruchu z wyszukiwarek i przychodów z reklam.
Microsoft powiedział, że przełomowe zmiany w branży oprogramowania – odejście od programów komputerowych w kierunku aplikacji dostarczanych przez Internet – wpłyną na każdy z produktów firmy w sposób, który nie został jeszcze ustalony.
Dzięki aQuantive Inc. Microsoft uważa, że rozwiał pewne obawy dotyczące utrzymania rentowności podczas zmiany. Johnson powiedział, że jednostki w obu firmach są łączone i reorganizowane w celu zapewnienia platformy reklamowej obsługującej nowe usługi internetowe.
Powstaje nowa grupa ds. rozwiązań reklamowych i wydawniczych, zgodnie z planem, który Johnson i dyrektor naczelny aQuantive Brian McAndrews przedstawili w zeszłym tygodniu dla The Associated Press.
Grupa, kierowana przez McAndrews, obejmuje technologie wyświetlania reklam i narzędzia aQuantive do śledzenia sukcesu kampanii reklamowych online oraz DrivePM, który rozszerza możliwości Microsoftu w zakresie sprzedaży reklam internetowych do szerokiej sieci najlepszych witryn aQuantive.
Obejmie on również narzędzia Microsoftu do sprzedaży reklam w wyszukiwarkach i wyświetlaczach we własnych witrynach, a także Massive Inc., firmę kupioną przez Microsoft w zeszłym roku w celu umieszczania reklam w grach wideo, oraz ScreenTonic, firmę zajmującą się reklamą mobilną, przejętą przez Microsoft w maju.
Grupa Microsoftu ds. usług online, kierowana przez Steve'a Berkowitza, będzie nadal koncentrować się na poszerzeniu grona odbiorców firmy w witrynach takich jak MSN i Live Search oraz znalezieniu nowych partnerstw reklamowych, takich jak ta niedawno ogłoszona w serwisie społecznościowym Digg.com.
AQuantive's Avenue A/Razorfish, uznana agencja zajmująca się projektowaniem stron internetowych i reklamą online, będzie działać na wyciągnięcie ręki, powiedział McAndrews.
Oznacza to, że agencja będzie podejmować decyzje w oparciu o potrzeby marketera, a nie o własność firmy Microsoft. Takie decyzje obejmują, czy użyć technologii Microsoft Silverlight zamiast Flasha firmy Adobe Inc., czy też kupić reklamy w MSN zamiast w Google.
Johnson i McAndrews nie powiedzieliby, ile czasu może zająć integracja ich technologii lub przedstawienie klientom jednolitego zestawu narzędzi i opcji. Odmówili również podania, jakie mierniki, oprócz wzrostu przychodów z reklam internetowych, firma podzieli się z inwestorami, którzy chcą ocenić, czy transakcja się powiodła.
Aby uspokoić obawy inwestorów, firma Microsoft będzie musiała opublikować gwiezdne ulepszenia ruchu, udziału w wyszukiwaniu i przychodów z reklam.
Dominacja Google wynika przede wszystkim z umiejętności zarabiania na reklamach umieszczanych obok wyników wyszukiwania w sieci. Google przechwycił prawie połowę wszystkich wyszukiwań internetowych przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych w czerwcu. Według firmy comScore zajmującej się pomiarami oglądalności, Yahoo zdobyło około 25 procent, podczas gdy 13 procent znajdowało się w witrynach wyszukiwania Microsoftu.
Jednak niektórzy analitycy widzą, jak rynek reklam w wyszukiwarce zaczyna stagnować, i uważają, że oferta Microsoftu na aQuantive, jeden z wielu wykupów w sektorze tej wiosny, wskazuje na nadchodzącą zmianę w reklamie internetowej.
Tak zwani reklamodawcy z długim ogonem, którzy naprawdę napędzali rozwój Google przez ostatnie cztery lata, zaczynają się stabilizować, powiedział Andrew Frank, analityk w grupie badawczej Gartner Inc. Następną falą wzrostu będą duże marki zmieniające swoje reklamy budżety, nadal w dużej mierze zainwestowane w gazety i telewizję, na poważnie zainwestowały w Internet.
Ci marketerzy będą szukać znacznie więcej niż linków tekstowych. Microsoft wraz z aQuantive i Google z proponowanym wykupem za 3,1 miliarda dolarów (2,27 miliarda euro) firmy DoubleClick zajmującej się reklamą internetową, próbują zebrać szeroką gamę ofert, od multimediów i reklam graficznych po telefony komórkowe, wideo, telewizję internetową i wideo. Gry.
Microsoft sfinalizował również w poniedziałek zakup AdECN Inc., giełdy podobnej do giełdy, na której sieci reprezentujące witryny internetowe kupują i sprzedają przestrzeń reklamową. Yahoo niedawno kupiło inną giełdę reklamową, Right Media Inc., a Google przejmie podobną firmę w wyniku wykupu DoubleClick.
Takie giełdy służą głównie do sprzedaży pozostałej powierzchni reklamowej, ale Microsoft powiedział, że planuje użyć AdECN, aby oferować również bardziej pożądane miejsca reklamowe.
Analitycy i gracze zajmujący się reklamą online twierdzą, że Microsoft musi zachęcić więcej osób do odwiedzania swoich witryn internetowych. W tym celu, Johnson powiedział, że ulepszona technologia wyszukiwania i nowa wersja usług online Windows Live mają pojawić się jesienią tego roku.
Jednak analitycy twierdzą, że Microsoft, aby być jedną z czołowych firm zajmujących się reklamą online, musi również wzmocnić technologię, która pomoże marketerom kierować reklamy w sposób, który nie wzbudza przeczulenia internautów w kwestii ujawniania danych osobowych.
Producent oprogramowania będzie musiał również zapewnić bardziej wyrafinowane narzędzia niż obecnie oferuje aQuantive, aby pomóc marketerom przeanalizować ogromną ilość informacji o tym, jak internauci wchodzili w interakcję z reklamami i sprawdzić, czy ich pieniądze zostały dobrze wydane.
Niektórzy kwestionują, czy Microsoft może wystarczająco odwrócić uwagę od firm zajmujących się oprogramowaniem i rozrywką, aby naprawdę odnieść sukces jako firma zajmująca się reklamą online.
Youssef Squali, analityk w Jeffries & Co., wspomina, jak dyrektorzy Microsoftu mówili o zostaniu potęgą reklamową w 2004 roku.
Trzy lata później nie byli w stanie poruszyć igłą, powiedział Squali. Wyszukiwarka – stracili znaczną część udziału w rynku i tak naprawdę nie zyskują na popularności.