Minister Technologii Cornella

Dla wielu ludzi technologia i religia to bardzo różne zwierzęta. W końcu technologia wyrasta z nauki i twardych dowodów; religia opiera się na wierze. Jednak u W. Kenta Fuchsa, dziekana wydziału inżynierskiego Uniwersytetu Cornell, te dwie rzeczy są ze sobą powiązane. W połowie lat 80., przed ukończeniem doktoratu z elektrotechniki na University of Illinois, Fuchs (czyt. lis) uzyskał tytuł magistra w Trinity Evangelical Divinity School w Deerfield, IL. Będąc profesorem w Illinois, dorabiał jako pastor. Ta niezwykła druga praca nauczyła go, że budowanie wspólnoty i komunikacja są tak samo ważne dla rozwoju nowych technologii, jak dla zdrowia zgromadzeń zakonnych.





Teraz, na trzecim roku jako dziekan ds. inżynierii w Cornell, Fuchs przenosi umiejętności, które doskonalił na ambonie, na arenę technologiczną. Na przykład jego placówka jako komunikatora pomogła mu opracować i zdobyć wsparcie dla ambitnego 10-letniego planu strategicznego, który obejmuje nowe kierunki badań w biomedycynie, zrównoważonej energii i złożonych systemach. Fuchs uważa, że ​​12 wydziałów inżynieryjnych Cornella powinno angażować się w społeczeństwo, tak jak kościół musi angażować otaczającą go społeczność. W listopadzie ubiegłego roku podpisał porozumienie na Uniwersytecie Tsinghua w Pekinie, które jest jednym z pierwszych, które umożliwiło amerykańskim i chińskim uniwersytetom dzielenie się studentami i własnością intelektualną. Moja wiara naprawdę sprawia, że ​​rozumiem, jak ważne jest korzystanie z technologii i wykorzystywanie jej z korzyścią dla społeczeństwa, mówi. Nie tylko w celu poprawy gospodarki USA, ale także promowania zdrowia na świecie, podniesienia standardu życia na całym świecie.

Czy chcesz żyć wiecznie?

Ta historia była częścią naszego wydania z lutego 2005 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Fuchs mówi, że jest w stanie skutecznie połączyć światy technologii i religii, po części dlatego, że wierzy, iż mają one wspólne cele: ulepszanie społeczeństwa i przekraczanie ludzkiej słabości. Religia przyczyniła się do narodzin ery informacji poprzez drukowanie i rozpowszechnianie świętych pism i innych tekstów. Teraz, mówi Fuchs, technologia informacyjna odpłaca się za tę przysługę, poprawiając zrozumienie religii świata. Fuchs wskazuje, że postępy w informatyce i komunikacji cyfrowej sprawiły, że teksty religijne stały się dostępne dla szerszej publiczności i pomogły stworzyć nowe narzędzia do analizy języków w Biblii. Popularność witryn religijnych i czatów rośnie i są one coraz częściej wykorzystywane przez kościoły do ​​rekrutacji.



Oczywiście przekonania religijne mogą również kolidować z postępem technologicznym. Technologia jest jak religia, mówi Fuchs. Może mieć ogromne dobro dla społeczeństwa lub może być niewłaściwie wykorzystana. Jeden z możliwych przykładów: obecna debata na temat tego, czy rząd USA powinien finansować badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi. Ale w tej kwestii Fuchs stoi prosto na płocie. Przyznaje, że komórki macierzyste mogą potencjalnie pomóc społeczeństwu, ale istnieją problemy związane z nienarodzonymi dziećmi i aborcją. Mówi, że nie zmierzył się jeszcze z problemem w swojej pracy i że potrzebuje więcej informacji, zanim podejmie decyzję. Ta debata jest naprawdę zdrowa, mówi, gdy patrzymy na to, co jest naprawdę najlepsze dla społeczeństwa i jednostek.

Fuchs uważa jednak, że naukowcy powinni starać się dostosować technologie, które rozwijają, do swojej wiary. Jest to szczególnie ważne w dziedzinach biomedycznych, takich jak klonowanie, które dotyka kwestii stworzenia lub nieśmiertelności. Podobne rozterki, choć bardziej spekulatywne, pojawiają się w informatyce. Weźmy na przykład pomysł, spopularyzowany przez futurystę Raya Kurzweila, polegający na pobieraniu zawartości mózgu osoby na komputer, aby zachować myśli i wspomnienia na wieczność. Fuchs sceptycznie podchodzi do perspektyw takiego cyfrowego życia pozagrobowego. Nie wierzę, że możemy naśladować [osobistą nieśmiertelność] za pomocą technologii, mówi.

Ale Fuchs optymistycznie podchodzi do swojej pracy i swojej roli w społeczeństwie, po części dlatego, że wierzy, że po wygaśnięciu naszych fizycznych ciał nadejdzie lepsze życie. Czy w zaświatach będzie technologia? Mam taką nadzieję, śmieje się. Myślę, że będą nawet szkoły inżynierskie.



ukryć