MIT dla dwojga

Chassitty Saldana, która w lipcu skończy 13 lat, jest jeszcze za mała, by iść na studia. Ale kiedy nadejdzie czas, jej akademik bez wątpienia poczuje się jak w domu. To dlatego, że Chassitty zasadniczo dorastał w kampusie MIT. Jej matka, Noramay Cadena ‘03, SM ‘11, MBA ‘11, wychowała ją jako samotną matkę, studiując inżynierię mechaniczną jako licencjat.





Chassitty była jeszcze niemowlakiem, kiedy jej matka, która niedawno ukończyła szkołę średnią San Fernando w Kalifornii, przeprowadziła się z nimi przez cały kraj, aby zapisać się na MIT. Wiele młodych mam zwykle porzuca szkołę i to naprawdę fajne, jak moja mama szła dalej, mówi. Jest zdjęcie, na którym odrabia pracę domową, a ja spałem na jej kolanach. Opiekowała się mną sama, kiedy byliśmy w akademikach, nadal pracowała i skończyła szkołę.

W czerwcu Cadena ponownie ukończyła MIT, tym razem z dwoma tytułami magistra. Uzyskała tytuł MBA i magistra systemów inżynierskich w ramach intensywnego dwuletniego programu Sloan dla liderów globalnych operacji (LGO), który łączy inżynierię, rozwój produktu i zarządzanie.

Program skupia się częściowo na operacjach fabrycznych, temacie, w którym Cadena ma doświadczenie z pierwszej ręki. Kiedy była niewiele starsza od swojej córki, spędziła żałosne lato, zszywając bungee razem z matką w fabryce w Los Angeles, gdzie jej rodzice pracowali przez lata.



Siadała obok mnie i mówiła: „Szybciej! Nie widzę ruchów twoich rąk” i „Za dużo gadania, za mało ruchu” – wspomina Cadena. W ten sposób pokazała mi, jak wyglądałoby moje życie, gdybym nie poszedł na studia.

To doświadczenie pomogło podsycić akademickie ambicje Cadeny. W liceum wyróżniała się matematyką i naukami ścisłymi, a kolega, który chodził na MIT, namówił ją, by złożyła podanie. Nawet po tym, jak Cadena zaszła w ciążę w wieku 16 lat, niektórzy z jej nauczycieli i doradców wciąż ją zachęcali. Kiedy MIT ją zaakceptował, zdecydowała się na skok, stając się pierwszą w swojej rodzinie, która poszła na studia.

Na początku pomyślałem: „To szaleństwo – nie mogę opuścić Kalifornii, nie mogę wychowywać córki poza domem” – mówi Cadena. Ale MIT bardzo łatwo podjęło decyzję, nie bojąc się, że mam dziecko. (Ojciec Chassitty, Ernesto Saldana, początkowo sprzeciwił się, ale bitwa o opiekę została rozstrzygnięta poza sądem, przyznając Saldanie zaplanowane wizyty i pozwalając Cadenie na zabranie córki do Massachusetts).



Jako nowa studentka i nowa matka Cadena mieszkała w rodzinnym mieszkaniu na kampusie. Znalazła wspierających kolegów z klasy, którzy byli gotowi dostosować się do jej harmonogramu, spotykając się w jej akademiku, aby pracować nad zadaniami. I dołożyła wszelkich starań, aby zapewnić swojej córce normalne dzieciństwo. Po zajęciach Cadena szła do domu i spędzała kilka godzin po prostu spędzając czas z Chassitty, zanim oboje poszli spać. Potem budziła się około północy, by uczyć się przez kilka godzin, wracała do łóżka i wstawała rano z Chassitty. Jeśli chodzi o nią, to mówi, że chodziłam z nią do łóżka i budziłam się z nią codziennie.

Dążenie do normalności z pewnością odbiło się na Cadena. Pamięta, jak przygotowywała klasyczny posiłek w college'u – Cup Noodles – podczas nauki do matury na pierwszym roku: trzymałam kubek nad zlewem i wrzątek wylewał mi się na rękę, mówi. Byłam tak zmęczona, że ​​nie czułam tego i nie zareagowałam, dopóki nie zobaczyłam, jak moja skóra się łuszczy.

Bez względu na to, jak bardzo była zestresowana, Cadena zawsze starała się wyglądać jak każdy inny uczeń. Nigdy nie chciałam być osobą, która zawsze ma wymówkę i potrzebuje specjalnych udogodnień, mówi. Ale od czasu do czasu przyprowadzała córkę na zajęcia. Po wycieczce na zbiór jabłek nie miała czasu, aby podrzucić Chassitty'ego z opiekunką. Pamiętam, jak przyszłam z nią na Termodynamikę i z naszą torbą jabłek – mówi. Wkradliśmy się do klasy i usiedliśmy z tyłu, a ona siedziała tam i pisała.



Innym razem Cadena nie mogła znaleźć opiekunki i musiała zabrać Chassitty do warsztatu mechanicznego, aby pracować nad projektem grupowym. Technik laboratoryjny ostrzegł ją, że dziecko w sklepie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i poprosił ją, aby wyszła. Wspomina, że ​​wielu moich znajomych, którzy tam byli, groziło, że wyjdzie.

Incydent zwrócił uwagę kierownika działu inżynierii mechanicznej, który przeniósł Chassitty na pierwsze miejsce na liście oczekujących na program opieki nad dziećmi na terenie kampusu. To ostatecznie pozwoliło Cadenie zrobić więcej. Została współreżyserką studenckiego Teatro Latino, w którym wystawiane są dzieła dramaturgów latynoamerykańskich. W 2001 r. prezydent Charles M. Vest powołał ją do Rady ds. Rodziny i Pracy, gdzie pomogła opracować ogólnokampusową ankietę na temat jakości życia w MIT. Naprawdę widziałam, jak Family Resource Center zmieniło się i udoskonaliło w wyniku tego, włączając więcej programów, więcej funduszy i większą sieć informacji, mówi.

Jako studentka Cadena pracowała również w Biurze Dziekana ds. Kształcenia Podyplomowego, a jako rekruter studentów do programu MIT SMART (Student Minority Admissions Recruiting Team) wróciła na swoją macierzystą uczelnię, aby zachęcić latynoskich studentów do myślenia o studiach. Choć postrzegali inżynierię jako zniechęcającą, to jej rola jako młodej matki naprawdę przyciągnęła ich uwagę.



Reakcją na inżynierię jest to, że jest to coś trudnego i wciąż nieosiągalnego dla wielu studentów, mówi. Najbardziej ekscytuje ich świadomość, że jestem samotną matką i że [sukces po liceum] jest możliwy.

Po tym, jak Cadena uzyskała tytuł licencjata w dziedzinie inżynierii mechanicznej w 2003 roku, matka i córka wróciły do ​​Kalifornii, gdzie Cadena została dyrektorem ds. testów statków kosmicznych (a później kierownikiem 787 Dreamliner) w Boeingu. Sześć lat po rozpoczęciu pracy złożyła podanie do programu LGO MIT, z Boeingiem jako jej sponsorem, aby dowiedzieć się więcej o zarządzaniu. A w 2009 roku ona i Chassitty udali się z powrotem na wschód – tym razem jako studenci. Po obiedzie Chassitty rozwiązywała zadania domowe na zajęcia z algebry w gimnazjum, podczas gdy jej matka czytała studia przypadków z zarządzania łańcuchem dostaw.

Cadena pracowała również jako asystentka absolwenta w Latino Cultural Center w MIT i służyła w Radzie ds. Rasy i Różnorodności. W listopadzie 2009 r. była w zespole czterech studentów LGO/Sloan, którzy zajęli pierwsze miejsce w konkursie MBA Exclusive Case Competition w Waszyngtonie. Zobowiązani do poprawy efektywności operacyjnej Amtrak, Cadena i zespół zaproponowali między innymi wzmocnienie uzwiązkowionej siły roboczej poprzez zaangażowanie ich w warsztatach doskonalenia. Jest osobą pełną działania i wizji, mówi Blanche E. Staton, starszy prodziekan ds. edukacji podyplomowej.

W 2010 roku, w ramach programu stażowego LGO, Cadena pracowała przez sześć miesięcy w firmie Amgen, rozwijając program zarządzania łańcuchem dostaw, który pomaga kalifornijskiej firmie biotechnologicznej współpracować z jej dostawcami. Jej zainteresowanie operacjami fabrycznymi zabrało ją również (a czasami Chassitty) na sponsorowane przez LGO podróże do Chin, Japonii, Brazylii i Argentyny, aby obserwować operacje fabryczne w GM, Volkswagen i Dell.

Fajnie jest zobaczyć nowe skupienie się na ludziach w hali produkcyjnej — sprawienie, by stanowiska pracy były ergonomiczne, upewniając się, że ludzie są przemieszczani co kilka godzin, aby nie wykonywali tych samych powtarzalnych zadań przez cały dzień — mówi. Jako osoba, która pracowała w fabryce i była blisko działalności fabrycznej przez moich rodziców, widziałam, jak ciężka i fizycznie obciążająca może być praca na hali produkcyjnej.

W czasie prasy Cadena rozmawiała z Boeingiem o kilku możliwościach zatrudnienia, w tym pracy na komercyjnych satelitach w Południowej Kalifornii lub samolotach szerokokadłubowych w pobliżu Seattle, czy też pomocy w rozbudowie nowego obiektu Boeing 787 Dreamliner w Południowej Karolinie.

Tymczasem Chassitty ma własne plany. Jakaś część mnie chce zostać weterynarzem, ponieważ bardzo lubię zwierzęta, mówi. A moja mama jest tutaj w świetnej szkole, a ja chcę iść jej ścieżką i iść do świetnej szkoły. Widziałem, co potrafi moja mama i też chcę to zrobić.

ukryć