211service.com
Możesz teraz wydrukować perukę w 3D
W szczyptę i potrzebujesz nowego pędzla, a może treski?

Korzystając z techniki podobnej do odciągania pistoletu do gorącego kleju od obiektu, naukowcy z Carnegie Mellon odkryli, jak wykorzystać plastikowe podłoże do drukowania włosów w 3D.
Naukowcy z Carnegie Mellon University opracowali metodę wykorzystania drukarek 3D do wytwarzania plastikowych włosów – technikę, którą nazywają futrzaniem, która jest podobna do tej, która ma miejsce, gdy odciąga się pistolet do gorącego kleju od obiektu, którego dotykał.
Zazwyczaj drukarki 3D pobierają podłoże, takie jak metal lub plastik, i dodają jedną warstwę na drugą, postępując zgodnie z instrukcjami modelu wykonanego za pomocą oprogramowania do modelowania, aby zbudować obiekt taki jak pionek szachowy.
Aby stworzyć włosy, naukowcy, kierowani przez doktoranta Gierad Łaput , poinstruuj głowicę drukarki — która jest częścią drukarki 3D, która nakłada warstwę podłoża — aby pokryła powierzchnię modelu małą kulką stopionego plastiku. Następnie zamiast dodawać kolejną warstwę, jak to zwykle bywa, głowica drukarki odsuwa się. W ten sposób między głowicą drukarki a powierzchnią modelu tworzy się cienki, miękki sznur plastiku.
Kiedy to się powtarza w kółko, jak ten film naukowcy wykonali demonstracje, formuje się kępa włosów, futra lub włosia pędzla; długość i grubość są ostatecznie określane przez to, jak szybko i daleko głowica drukarki odrywa się od powierzchni. A papier Prace zostaną zaprezentowane w listopadzie na konferencji w Charlotte w Północnej Karolinie.
Dziś drukarki 3D mogą kosztować zaledwie kilkaset dolarów. To otworzyło ludziom możliwość projektowania i wytwarzania przedmiotów, od krasnali ogrodowych po biżuterię, bezpośrednio z garażu. Ale w porównaniu do tego, co twórcy mają nadzieję, że drukowanie 3D będzie w stanie – na przykład drukować płytki drukowane lub zastępować kości – wciąż ma przed sobą długą drogę.
Biorąc to pod uwagę, Laput ma nadzieję, że ta technika umożliwi drukowanie w 3D rzeczy tak niepoważnych jak lalki trolli z falującymi włosami i tak użytecznych jak pędzle i być może forma rzepów.
Laput mówi, że ludzie, którzy mają już drukarkę 3D – nawet tanią – mogą to zrobić w domu, korzystając z dodatków do oprogramowania do modelowania opracowanego przez grupę, które pozwala użytkownikom określić rodzaj włosów.
Grupa wykorzystała plastik PLA, jeden z najtańszych i najbardziej podstawowych podłoży do druku addytywnego. Jest nadzieja, że pewnego dnia użyjemy czegoś bardziej skomplikowanego, na przykład metalu, co, według Laputa, doprowadziłoby do jeszcze większej liczby zastosowań.
Można sobie wyobrazić włosy, które mają magnesy, mówi.