Mozilla chce, aby przeglądarka sterowała Twoim telefonem

Twórcy przeglądarki Firefox próbują stworzyć przeglądarkę mobilną wystarczająco wydajną, aby uruchomić smartfon.





Fundacja Mozilla Łódź 2 gekon Projekt jest częścią zmiany w kierunku oprogramowania, które działa głównie w Internecie — zamiast na samym urządzeniu — do wykonywania wszelkiego rodzaju zadań i wszelkiego rodzaju gadżetów.

Boot 2 Gecko jest podobny do Chrome OS opartego na przeglądarce Google, systemu operacyjnego wbudowanego w przeglądarkę. Ale wysiłek Mozilli może mieć szerszy wpływ, zmieniając sposób działania wszystkich przeglądarek internetowych, nie tylko Mozilli.

Inżynierowie Mozilli chcą znacznie rozszerzyć możliwości przeglądarek. Chcą, aby przeglądarka miała dostęp do listy kontaktów i innych danych na urządzeniu oraz łączyła się z aparatem i innym sprzętem. Ostatnim krokiem będzie wymiana samego systemu operacyjnego telefonu. Wysiłek rozpocznie się oczywiście od Firefoksa (Gecko to nazwa silnika renderującego w sercu przeglądarki Firefox).

Jeśli się powiedzie, projekt Boot 2 Gecko przeniesie wiele funkcji realizowanych obecnie przez mobilne systemy operacyjne — Android, Apple iOS, WebOS, MeeGo i inne — do samej przeglądarki. Podstawowe funkcje telefonu, takie jak dialer, zostałyby przekodowane w JavaScript, aby mogły działać w przeglądarce. Z czasem prawie wszystkie funkcje konwencjonalnego systemu operacyjnego mogły działać w przeglądarce, w kodzie buforowanym w telefonie i aktualizowanym w razie potrzeby z Internetu. Ostatecznie, powiedzmy, zaangażowane osoby, ten trend wyeliminowałby potrzebę posiadania własnościowych systemów operacyjnych, zastępując je wszystkimi otwartymi standardami, które mogłyby działać w dowolnej przeglądarce mobilnej.

W sieci aplikacja jest dostępna dla każdego, niezależnie od systemu operacyjnego. Tak samo powinno być z aplikacjami na telefony, mówi Mike Shaver, wiceprezes ds. strategii technicznej Mozilli.

To nie pierwszy raz, kiedy ktoś próbował zbudować oparty na sieci Web system operacyjny typu open source. Ben Francis, założyciel Webian projekt systemu operacyjnego oparty na przeglądarce, postrzega wysiłki zespołu Mozilli jako uzupełnienie jego własnych. Podczas gdy projekt Webian koncentruje się na doświadczeniu użytkownika urządzenia przeznaczonego do przeglądania sieci, zespół Mozilli naciska na nowe możliwości wbudowane w przeglądarki internetowe — takie możliwości są już podstawą wielu zaawansowanych witryn internetowych.

Jak na ironię, pod maską prototypowej platformy Boot 2 Gecko Mozilli znajduje się rdzeń jednej z platform, które ma nadzieję zastąpić — Androida. Jak opisał zespół Mozilli forum deweloperskie projektu , potrzebował podstawowego, stabilnego jądra, na którym można zbudować platformę, aby uniknąć spędzania zbyt wiele czasu na uruchamianiu prototypu.

Ostatecznie, twierdzi Mike Shaver, programista Boot 2 Gecko, projekt polega na opracowaniu standardów, które będą działać w dowolnej przeglądarce, na dowolnym podstawowym oprogramowaniu i na dowolnym sprzęcie, co sprawia, że ​​wybór platformy prototypowej jest nieistotny.

Boot 2 Gecko różni się również od większości platform mobilnych tym, że nie został zaprojektowany z myślą o zapewnieniu przewagi żadnej firmie. To ważna różnica między tym, co robimy, a zastrzeżonymi stosami mobilnymi, mówi Shaver. Nie chcemy przewagi konkurencyjnej dla Mozilli, chcemy przewagi konkurencyjnej dla sieci.

Jak zauważył współpracownik Mozilli, Robert Kaiser, we wstępnej dyskusji po ogłoszeniu projektu, wynik końcowy może w niczym nie przypominać konwencjonalnej przeglądarki.

Jest prawdopodobne, że [mobilne aplikacje internetowe] działałyby w czymś, co nie miałoby wszystkich zwykłych funkcji przeglądarki, ale podstawowa technologia byłaby taka sama, napisał Shaver.

Prawdziwie otwarte technologie internetowe w tej formie miałyby jeszcze jedną przewagę nad natywnymi — nieskończoną możliwość dostosowywania. Nie lubisz swojego dialera telefonicznego? Po prostu pobierz inny. Łatwo zobaczyć, jak nie spodobałoby się to niektórym producentom urządzeń mobilnych. Oczekuję, że ci, którzy mogą czerpać korzyści z zamkniętych, własnościowych systemów, będą się trochę ociągać, mówi Francis.

ukryć