Na wiele lat przed dziećmi CRISPR, ten mężczyzna jako pierwszy edytował ludzkie embriony

Zdjęcie Junjiu Huang

Zdjęcie Junjiu Huang





To mógł być każdy. To było takie proste. Ale to był on. Junjiu Huang.

W 2015 r. Huang, badacz komórek macierzystych z Sun Yat-Sen University w Guangzhou, po raz pierwszy zgłosił użycie narzędzia do edycji genów CRISPR na ludzkich embrionach. Jego artykuł został odrzucony przez czołowe zachodnie czasopisma, ponieważ nie przestrzegał zasad etyki i przedstawiał skąpe wyniki naukowe, ale w kwietniu trafił do druku w mało znanej anglojęzycznej publikacji w Pekinie.

Kwestia Chin

Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia 2019



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Rezultatem było, w języku chińskim, xuān rán dà bō (轩然大波) lub wysokie fale – sensacyjna kontrowersja.

Huang przeprowadził tylko eksperyment laboratoryjny, w którym próbował naprawić błąd genu, który powoduje chorobę krwi. Jego obiektami testowymi były nieprawidłowe embriony IVF, mniejsze niż okres na końcu tego zdania, które wkrótce zostały zniszczone. Nie podjęto żadnej próby stworzenia dziecka.

Mimo to Huang złamał tabu: zmieniając DNA tak zwanych komórek zarodkowych, czyli tych, które wpływają na dziedziczność. Implikacja była jasna. Genetycznie zredagowani ludzie mogli kiedyś narodzić się. A te zmiany zostaną przekazane przyszłym pokoleniom.



Reakcja na pracę Huanga była natychmiastowa, instynktowna i globalna. Ludzkość mogła kierować własną ewolucją, ale osoba trzymająca koło był młodzieńczo wyglądającym biologiem z południowych Chin, o którym nikt nigdy nie słyszał. Jego wysiłek naukowy został nazwany całkowicie przedwczesnym i przerażającym eksperymentem. Dziekan Harvard Medical School przypisał Huangowi potencjalnie obłąkane motywacje.

Pisałem o badaniach Huanga w 2015 roku, więc z poczuciem déjà vu obserwowałem międzynarodową reakcję w listopadzie, kiedy He Jiankui, naukowiec z Południowego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen, ogłosił, że zmienił DNA ludzkich embrionów, aby uczynić je odpornymi na HIV i wszczepił je kobietom – z których jedna, jak twierdził, urodziła bliźniaczki. Po raz kolejny ambitny chiński naukowiec wkroczył na nieznane terytorium, aby jako pierwszy zdobyć kontrowersyjny wynik. Po raz kolejny jego prace zostały odrzucone i zaatakowane przez wściekłych zachodnich naukowców.

Zdjęcie Jiankui He

Jiankui He AP Photo / Mark Schiefelbein



Wydarzenia te pokazały, że społeczność naukowa jest głęboko niepewna i skonfliktowana, jak wprowadzić technologię, która wpłynie na wspólną pulę genów ludzkości. Jego szokujące ogłoszenie o dziecku pojawiło się tuż przed ważnym międzynarodowym szczytem w Hongkongu, którego celem było omówienie technologii edycji genów i jej implikacji dla reprodukcji – to znaczy ustalenie, czy w ogóle powinny istnieć dzieci CRISPR. Pomimo fali gniewu wywołanej wieściami o Nim, przywódcy szczytu nie doszli do wniosku, że ludzkość nie jest wystarczająco odpowiedzialna, by zaprojektować własną dziedziczność lub że powinna wprowadzić moratorium, podczas gdy my dowiadujemy się nieco więcej. Zamiast tego zakończyło się to najwyraźniejszym apelem liderów nauki o przeniesienie technologii do użytku medycznego w klinikach IVF.

Marzeniem jest, aby przyszłe pokolenia odniosły korzyści z dłuższego i zdrowszego życia, ponieważ ich organizmy posiadają genetyczne szczepionki przeciwko chorobom serca, chorobie Alzheimera i nie tylko. Koszmar może być jednak bardzo zbliżony do tego, co pozwolono mu zaprezentować na scenie w Hongkongu: dzieci, których genomy były niezdarnie i niepotrzebnie zmutowane w ramach międzynarodowego wyścigu naukowego.

Marzeniem jest, aby przyszłe pokolenia odniosły korzyści z dłuższego i zdrowszego życia. Koszmarem są jednak dzieci, których genomy są niezdarnie i niepotrzebnie zmutowane w ramach międzynarodowego wyścigu naukowego.



Nadal może się zdarzyć, że chiński rząd rozprawi się z wysiłkami dotyczącymi edycji genów: w momencie pisania tego artykułu był badany przez wszystkich, od lokalnej rady ds. zdrowia po chińskie ministerstwo nauki i technologii, i zniknął z pola widzenia. W Stanach Zjednoczonych rozpoczęcie ciąży z embrionami poddanymi edycji genetycznej zostało zablokowane przez Kongres w 2015 r. Ale amerykańscy naukowcy krążyli po laboratoriach w Chinach, chcąc otworzyć tam sklep i popchnąć dzieci CRISPR do przodu w sposób, w jaki nie mogą tego zrobić w domu.

Po opracowaniu edycji genów tempo badań technologicznych sprawiło, że nieuniknione było, że ktoś dokona narodzin, a ktoś znowu. Nawet jeśli technologia nie posunie się naprzód w Chinach, stanie się to po prostu gdzie indziej.

Iskra
Pojechałem do Chin w październiku, na cały miesiąc przed ogłoszeniem dzieci CRISPR, aby zrozumieć intencje tego kraju w zakresie inżynierii embrionalnej, dziedziny, w której naukowcy objęli wyraźną wiodącą rolę: z 10 artykułów, które udało mi się zlokalizować, opisujących laboratorium- edytowane embriony, osiem pochodziło z Chin, a po jednym ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Cokolwiek się działo, Chiny będą miejscem, w którym można się o tym dowiedzieć. Gdyby istniał jakiś tajny projekt stworzenia dziecka, może mógłbym go odkryć. Zacząłem od Huanga, który całkowicie zniknął z radaru mediów w 2015 roku.

Huang powiedział mi, że nasz wywiad w herbaciarni w Kantonie był pierwszym, którego udzielił, odkąd jego artykuł został opublikowany trzy i pół roku temu. Nawet teraz nie chciał wspominać międzynarodowej cenzury, jaką wywołał jego pierwszy raport dotyczący edycji embrionów, ani ogromnej sterty zapytań, które napłynęły do ​​jego skrzynki odbiorczej. Nie pamiętam, powiedział.

Huang był gotowy do przemówienia, ponieważ namiętności ostygły, a edycja zarodków stała się akceptowaną, choć ograniczoną, linią badań. (Kiedy amerykańscy naukowcy edytowali embriony w 2017 r., ogłoszono to jako przełom.) Wielu zaczęło postrzegać tę procedurę jako potencjalny nowy sposób na zmniejszenie ryzyka chorób genetycznych u przyszłych dzieci. Huang powoli rozluźnił gardę. Powiedział mi, że jest żonaty i grał w siatkówkę. Jak edytować embriony i zmieniać dziedziczność? Konieczność historii, powiedział.

Jednak Huang wydawał się nie mieć pojęcia o wiadomościach, które miał wkrótce ujawnić. Kiedy zapytałem go, jaką radę udzieliłby każdemu, kto się spieszy, aby rozpocząć badanie kliniczne w klinice IVF, powiedział, że uważa, że ​​jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek próbował. Jesteśmy dalecy od właściwego czasu na to, powiedział.

Historia życia Huanga byłaby znana wielu chińskim naukowcom – po prostu normalna, powiedział. Dorastał na farmie, ale jego rodzina przeniosła się do miasta, aby jego rodzice mogli pracować w fabryce przy budowie części do łodzi i posłać go do szkoły, gdzie wyróżniano go za wysokie stopnie.

Mówi, że już jako chłopiec embrion był dla niego źródłem fascynacji. Krzyżował fioletową, białą i zieloną kukurydzę, aby stworzyć hybrydy, a w latach 90. śledził popularne doniesienia o chińskich próbach sklonowania pandy. Myślałem, że embrion to bardzo tajemniczy typ komórki, mówi. Zawiera wszystkie informacje potrzebne do utworzenia czegoś, ale jak działa ten proces?

Dlatego Huang zauważył, że w 2012 r. naukowcy amerykańscy, europejscy i południowokoreańscy opracowali nowy, wszechstronny sposób zmiany informacji DNA w żywych komórkach. Nazwany przez swój akronim, CRISPR umożliwia naukowcom łatwe rozcięcie podwójnej helisy w dowolnym miejscu, dzięki czemu mogą dodawać lub usuwać instrukcje genetyczne. Potrzebne są tylko zapasy i chemikalia o wartości kilkuset dolarów.

Do maja 2013 roku zespół z MIT, kierowany przez Rudolfa Jaenischa, wstrzyknął CRISPR do mysich embrionów, co doprowadziło do narodzin pierwszych ssaków zmodyfikowanych CRISPR. Ale Chiny, ze swoimi luźnymi zasadami dotyczącymi badań na zwierzętach i ambicjami stania się światowym liderem w technologii, szybko zajęły resztę zoo. Zgubiliśmy mysz. Ale wygraliśmy owcę, kozę i małpę, mówi Huang Xingxu (bez związku), profesor biologii na Uniwersytecie Technologicznym w Szanghaju.

Narodziny dwóch edytowanych małp w prowincji Yunnan, ogłoszone w styczniu 2014 r., skłoniły niektórych obserwatorów do uświadomienia sobie, że następni mogą być edytowani ludzie. Ale kto podjąłby się takiego kroku? Jakiego rodzaju zrozumienie społeczne lub globalne porozumienie może być potrzebne? Nie było żadnego.

Junjiu Huang mówi, że po raz pierwszy wprowadził CRISPR do ludzkich embrionów zaledwie trzy miesiące po zgłoszeniu małpy. Jak niektórzy się obawiali, było to bardzo proste. Na dokończenie projektu spędziliśmy około pół roku, bo nie jest to bardzo skomplikowany eksperyment – ​​mówi.

Huang był dobrze przygotowany do tego. Kanton ma duże, dobrze ugruntowane kliniki IVF zainteresowane badaniami. Huang również dostrzegł potrzebę nowej formy leczenia. Około 10% populacji w 13-milionowym, rozrastającym się mieście nosi błąd genetyczny, który stwarza ryzyko talasemii beta, choroby krwi. Co by było, gdyby CRISPR można było wykorzystać do zastąpienia uszkodzonego genu działającą kopią w embrionach? Wyobraził sobie, że byłaby to nowa technika wykorzenienia choroby u noworodków. W swoich testach Huang pracował z nieprawidłowymi embrionami odrzuconymi przez laboratorium IVF.

Robiłem podstawowe badania… żeby sprawdzić wykonalność, mówi. Przyznaje, że nie miał pojęcia, jaka będzie reakcja.

Na razie nieodpowiedzialny
Nie zajęłoby dużo czasu, aby się dowiedzieć. Próby Huanga, aby zainstalować normalny gen beta-talasemii w embrionach, czasami działały, ale były poważne problemy. CRISPR jest podatny na błędy i może wprowadzać niechciane zmiany, odwołane cele. Oznaczało to możliwość wprowadzenia nowych i potencjalnie szkodliwych mutacji. Ponadto proces nie był wydajny. Często embrion kończył się mieszanką poprawionych i nieskorygowanych komórek, tak zwaną mozaiką – problem, który miał dosięgnąć również większość zarodków Jego.

Dla wielu naukowców ryzyko niechcianych i niewykrytych błędów jest tym, co sprawia, że ​​tworzenie dziecka CRISPR jest tak nierozsądne. Wyraźnie nie jest gotowy, mówi Zheng-Yi Chen, naukowiec z Uniwersytetu Harvarda, który pracuje z CRISPR u świń w Chinach. Nie znasz konsekwencji rozwoju całego człowieka. Każda subtelna różnica może zostać zwiększona miliard lub bilion razy. To może zmienić krajobraz.

Wyniki laboratoryjne Huanga zaalarmowały czołowych biologów z Zachodu, którzy przejrzeli je pod koniec 2014 roku. Twierdzili, że praca była niechlujna i upewnili się, że jego zgłoszenie zostało odrzucone zarówno przez Science, jak i Nature, najważniejsze czasopisma naukowe na świecie. Ale tak naprawdę eksperci byli zszokowani tym, jak zaawansowana była chińska praca. Zanim Huang mógł opublikować swój raport gdzie indziej, amerykańscy dyrektorzy biotechnologii, którzy widzieli jego tekst, wezwali do natychmiastowego moratorium na wszelkie edytowanie embrionów. Ich artykuł wstępny, opublikowany przez Nature, nosił tytuł Nie edytuj ludzkiej linii zarodkowej.

Byłby to pierwszy i ostatni zorganizowany telefon od ekspertów od edycji genów, aby zakończyć badania laboratoryjne. Kilka dni później szersza grupa specjalistów, piszących w Science, w tym Jennifer Doudna, współodkrywczyni CRISPR, zajęła stanowisko, że należy zachęcać do badań laboratoryjnych, ale wezwała do pilnego międzynarodowego spotkania w celu zbadania odpowiedzialnych zastosowań tej technologii. To spotkanie, które ostatecznie odbyło się w Narodowej Akademii Nauk w Waszyngtonie, DC, w grudniu 2015 roku, przyciągnęło czołowych biologów i etyków z całego świata, w tym z Chin.

Biolodzy mają trudności ze zrozumieniem własnej mocy i powstrzymaniem ryzyka, że ​​rządy mogą wkroczyć z ograniczeniami regulacyjnymi CRISPR. Widząc, jak szybko rozwija się technologia, David Baltimore, były prezes Caltech, przemawiając w imieniu organizatorów konferencji, wcisnął pauzę: stwierdził, że zrobienie dziecka byłoby na razie nieodpowiedzialne. Takie przedsięwzięcie musiało poczekać, aż technologia zostanie lepiej zbadana i dopóki nie będzie szerokiego konsensusu społecznego co do tego, dlaczego w ogóle chcemy zmienić pulę genów.

To oświadczenie ze szczytu po spotkaniu w Waszyngtonie zostało uzgodnione przez akademie naukowe USA, Wielkiej Brytanii i Chin – ostatnie z nich ramię rządu centralnego. Huang, młodszy badacz, od którego wszystko się zaczęło, nie był obecny na forum historycznym. Nie zostałem zaproszony, mówi.

Kiedy nie znaczy, że może
Rok później, w lutym 2017 r., Narodowa Akademia Nauk USA opublikowała szczegółowy zestaw zaleceń napisanych przez kadrę składającą się głównie z amerykańskich starszych naukowców. Okazało się, że żaden kraj nie był jeszcze w stanie bezpiecznie stworzyć człowieka, którego geny zostały zmienione za pomocą CRISPR. Ale technologia sama w sobie nie była niedopuszczalna, stwierdzili naukowcy. Dopóki taki projekt miał na celu zapobieganie poważnym chorobom, był poprzedzony badaniami bezpieczeństwa i spełniał inne – nieco nieokreślone – warunki, próba żywego urodzenia może być dopuszczalna.

W Shenzhen słuchał He Jiankui. Biofizyk i ekspert w sekwencjonowaniu DNA, studiował w Rice i Stanford, ale wrócił do Chin. Miał profesurę, fundusze i, jak się wydaje, ambicję bycia pierwszym na świecie, który urodził dziecko poddane inżynierii genetycznej za pomocą CRISPR. W marcu tego roku, jak wynika z dokumentów, zgłosił się do komisji etyki w szpitalu w południowych Chinach z propozycją przeprowadzenia próby klinicznej leczenia mającego na celu uodpornienie dzieci na HIV. Wierzył, że może zdobyć Nagrodę Nobla. W tych dokumentach cytował raport amerykańskiej akademii, mówiąc innym, że Amerykanie zaaprobowali pomysł edycji linii zarodkowej – co w pewnym sensie mieli.

W Shenzhen szybko zaczął gromadzić dane, które pozwoliłyby mu spełnić standardy akademii – lub coś podobnego. Skupił się na dwóch genach, których usunięcie z genomu osoby może przynieść korzyści zdrowotne. Jednym z nich był CCR5, bez którego ludzie zwykle nie mogą zarazić się wirusem HIV. Usunięcie drugiego, PCSK9, prowadzi do wyjątkowo niskiego poziomu złego cholesterolu i znacznie zmniejszonego ryzyka chorób serca.

Pomysły były ambitne – bliższe ulepszeniu niż wyleczeniu, ponieważ zapobiegałyby chorobom w przyszłości, a nie korygowały defekt DNA w embrionie. Ale spełnili również jedno z kryteriów amerykańskiego raportu – aby CRISPR nie był używany do modyfikowania dzieci, jeśli istnieją rozsądne alternatywy.

W większości przypadków, gdy rodzice noszą gen ryzyka choroby dziedzicznej, takiej jak mukowiscydoza, przekażą go tylko połowie swoich dzieci – więc błąd genetyczny można wyeliminować podczas procedur IVF, testując zarodki i wybierając te, które nie odziedziczyć wadliwy gen. Wielu naukowców uważa, że ​​z tego powodu embriony edytowania genów nigdy nie będą konieczne. Jednak tylko CRISPR może nadać dziecku cechę – taką jak odporność na HIV – której rodzice nie mieli. Dlatego uznał swoje podejście za uczciwą grę.

Jego uczniowie zaczęli pracować nad tym, co przekształciło się w testy na ponad 300 ludzkich embrionach oraz niezliczonych komórkach myszy i małpy. Prace umożliwiła zachodnia branża CRISPR, która rozwinęła się w celu dystrybucji komponentów technologii i, często, zbierania zysków. Na przykład w 2016 roku wysłał e-maila do Broad Institute w Cambridge w stanie Massachusetts, prosząc o licencję na ważny patent CRISPR i prawa do korzystania z narzędzia do edycji genów u ludzi. Firma Broad odmówiła, ponieważ sprzedała już prawa do leczenia ludzi własnej firmie spinout, Editas Medicine. Broad jednak sprzedał He licencję na sprzedaż kluczowych składników molekularnych CRISPR. (Urzędnik Broada zauważył, że wszystkie zawarte w nim umowy prawne zabraniają jakiejkolwiek modyfikacji ludzkiej linii zarodkowej, a płodzenie dzieci jest wyraźnym i rażącym naruszeniem).

Zespół He dotarł również do środowiska naukowego w kwestiach nauki i etyki. Kiran Musunuru, naukowiec zajmujący się edycją genów w Perelman School of Medicine w Pensylwanii, wspomina, jak był zasypywany pytaniami od doktoranta z laboratorium He: Czy uważasz, że są one rozsądne i wykonalne? Feifei Cheng zastanawiał się nad niektórymi eksperymentami na myszach. Chińscy naukowcy również nie ukrywali swojego celu. W jednym e-mailu, Cheng powiedział, myślę, że nasze badania pokażą, czy… edycja genomu w embrionach, a nie w dorosłym, jest po raz pierwszy wydajna i bezpieczna.

Kluczową wskazówką było skupienie się na bezpieczeństwie. Bezpieczny czy niebezpieczny nie ma znaczenia dla embrionu badawczego; wszystkie są niszczone po kilku dniach wzrostu w laboratorium. Bezpieczeństwo miałoby znaczenie tylko wtedy, gdy zamierzasz zajść w ciążę.

He Jiankui brał nawet udział w spotkaniach i sympozjach etycznych, które miały na celu ustalenie, czy dzieci powinny zostać poczęte. Mówił, ale wydawał się nie słuchać, mówi Stuart Newman, biolog z New York Medical College, który wziął udział w warsztatach w Berkeley w styczniu 2017 r. zorganizowanych przez Doudnę, gdzie był wśród obecnych. Doudna zawsze martwiła się, w jaki sposób CRISPR może być nadużywany i powiedziała zgromadzeniu dziennikarzy w sierpniu, że nagłe ogłoszenie dziecka CRISPR może być najgorszym scenariuszem. Teraz udał się z powrotem do Chin, aby zrobić dokładnie to.

Nie zniechęciły go nawet własne dane. Po tym, jak dokonał gen-zapingu testowych embrionów, jego szczegółowe badania sekwencjonowania DNA przekonały go, że problem niechcianych, niezgodnych z celem edycji jest minimalny i będzie w stanie zobaczyć, co się wydarzyło. Ale nie był w stanie tak łatwo kontrolować mozaikowatości – w wyniku faktu, że CRISPR nie zawsze edytował każdą komórkę w embrionie lub ostatecznie edytował komórki na różne sposoby. Jego dane na temat testowych zarodków wykazały, że większość to mozaiki, zgodnie z prezentacją z 2017 roku.

Zdjęcie He

On: Dzieci CRISPR są tutaj. PRASA POWIĄZANA

Supermoc genów
Chińscy naukowcy pracują w atmosferze luźnych przepisów i wielkich ambicji. Rząd Chin chce przewodzić światu w biotechnologii. W instytucie w Szanghaju usłyszałem przemówienie Zhou Qi, wybitnego naukowca zajmującego się komórkami macierzystymi, który należał do grupy, która spotkała się w marcu w Pekinie, aby opracować nową rządową strategię osiągnięcia tego celu. W swoim wystąpieniu powiedział, że Chiny postawią biotechnologię na bardzo wysokim, bardzo ważnym priorytecie.

Aby to osiągnąć, Chiny zwróciły szczególną uwagę zarówno na edycję genów, jak i na badania nad komórkami macierzystymi — zakątek biologii zajmujący się prometejskimi zdolnościami niektórych komórek (w tym zapłodnionego jaja) do tworzenia serc, płuc i innych części ciała. W październiku Zhou kierował zespołem, który – poprzez złożoną serię etapów obejmujących komórki macierzyste, edycję genów i klonowanie – wykazał, że dwa samce myszy mogą mieć razem potomstwo. Słyszałem, jak odhaczał listę niepublikowanych wyników, które brzmiały naukowo i, jak sądziłem, prawdopodobnie wywołają sensacyjne nagłówki.

W literaturze chińskojęzycznej znalazłem rozproszone przechwałki i wezwania do szybkiego posuwania się naprzód. W dziedzinie technologii edycji ludzkich linii zarodkowych wysunęliśmy się już na czoło, napisał kilka miesięcy temu badacz Liu Jian-Qiao. Liu powiedział, że badania powinny być ograniczone międzynarodowymi normami ustanowionymi w 2015 r., ale Chiny powinny również wpływać na te standardy: Powinniśmy … dążyć do większego prawa do tego, by nasz głos był słyszany, oraz do większego autorytetu do podejmowania inicjatywy w obszarze badań klinicznych. badania zastosowań.

W Chinach nie było takiej niechęci do myślenia o korzyściach płynących z technologii, jak w USA. Wszystkie zespoły zajmujące się edycją zarodków, z którymi rozmawiałem, wyraźnie przygotowywały technologię do ostatecznego zastosowania u ludzi. Niektórzy z nich, na przykład, próbowali zlokalizować przypadki, w których – zgodnie z kryteriami amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk dla stosowania CRISPR – edycja genów linii zarodkowej może być jedyną odpowiedzią. Jednym z takich naukowców był Fan Yong, który podobnie jak Huang ma siedzibę w Kantonie. Obecnie wybieramy głównie choroby, które można wyleczyć jedynie za pomocą zabiegów edycji embrionalnych genów – napisał w e-mailu. Jedną z grup kandydatów, którą badał Fan, są głusi mężczyźni i kobiety, którzy pobierają się, co jest częstym zjawiskiem w kraju tak dużym jak Chiny. Jeśli ubytek słuchu obojga rodziców ma tę samą przyczynę genetyczną, może to oznaczać, że nie mogą mieć słyszącego dziecka. Fan powiedział mi, że uważa, że ​​korygowanie głuchoty u embrionów jest naturalnym wyborem dla zdrowia publicznego w Chinach.

Mimo to żaden z chińskich naukowców, z którymi rozmawiałem, nie powiedział, że spodziewa się dziecka w najbliższym czasie. Zauważyli, że zgodnie z wytycznymi rządowymi z 2003 r., żadna klinika IVF nie powinna pobierać genetycznie zmodyfikowanego zarodka i rozpoczynać ciąży. Z punktu widzenia technologii, a także tego, jak społeczeństwo by to zaakceptowało, nie sądzę, że jesteśmy na tym etapie, powiedział mi Huang, kiedy go odwiedziłem. Może pewnego dnia, powiedział, kiedy technologia będzie bardziej zaawansowana.

za późno
W Shenzhen nie czekał.

Wygląda na to, że około lutego 2018 roku zespół He przeniósł edytowane embriony do macicy kobiety (która pozostaje niezidentyfikowana). Nadal monitorowali ciążę, pobierali krew i w ten sposób wpatrywali się w genomy bliźniąt. Nie jest jasne, jakie władze – jeśli w ogóle – w Chinach podpisały proces. Jego własny uniwersytet twierdzi teraz, że nic nie wiedział o badaniu, które przeprowadzono po cichu, jeśli nie potajemnie.

Być może planował ujawnienie swoich dzieci CRISPR w listopadzie podczas Drugiego Międzynarodowego Szczytu Edycji Genomu Ludzkiego w Hongkongu, spotkania, którego celem była debata nad perspektywą posiadania takich dzieci i gdzie był wśród około 70 zaplanowanych głośniki. Podejrzewam, że podczas swojego przemówienia planował „ostatnią rzecz” w stylu Steve'a Jobsa, mówi Musunuru, odnosząc się do sztuczki założyciela Apple, która polega na zachowywaniu największych wiadomości na koniec. Byłby to ostateczny fakt dokonany — bomba wystrzelona przed świat. Zamiast tego doniesienia o przedsięwzięciu He wyciekły tuż przed spotkaniem, a naukowiec pospieszył z opublikowaniem serii nagranych wypowiedzi na YouTube. Bliźniacy nazywali się Lulu i Nana. Mamy nadzieję, że zlitujesz się nad nimi, powiedział. Uważam, że rodziny potrzebują tej technologii.

Przeoczenie? Nie wiadomo, czy było ich dużo. Odważne lekarstwo? Nie całkiem. HIV można leczyć lub zapobiegać za pomocą innych, tańszych metod i nadal dotyka mniej niż 0,1% populacji w Chinach. Jak David Liu, biolog z Harvardu, zapytał He w Hongkongu: Jaka jest niezaspokojona potrzeba medyczna? Pytanie skrócone – w medycynie ryzykowne interwencje dla zdrowych ludzi są nie do przyjęcia. Zarodki, które wybrał do edycji, były normalne.

Kiedy zdałem sobie sprawę, co się stało, krzyknąłem – dosłownie, mówi Musunuru, który widział odczyty genetyczne embrionów, które przekształciły się w bliźniaczki. Nastąpił bałagan różnych edycji — to znaczy komórki zostały zmienione na różne sposoby. Dziewczęta mogą się również okazać zbudowane z mozaiki różnie edytowanych komórek. Pierwsze dziecko z edycją genów miało być niepokojącym wydarzeniem, bez względu na wszystko, mówi. Fakt, że stało się to w ten sposób, z wadliwymi embrionami, przez naukowców, którzy albo nie mieli pojęcia o problemie, albo po prostu nie obchodziło ich to mniej, pogorszył sytuację 100 razy.

Krytyka po tym, jak ogłosił narodziny, była nieubłagana. Nie do wiary, powiedział Feng Zhang z Broad Institute, kolejny ze współtwórców CRISPR. Huang zgodził się ze stwierdzeniem, że to, co zrobił jego odpowiednik, było niezgodne z prawem, przepisami i etyką medyczną Chin.

Pierwsze dziecko poddane edycji genetycznej będzie niepokojącym wydarzeniem, bez względu na wszystko. Fakt, że stało się to w ten sposób, z wadliwymi embrionami, przez naukowców, którzy albo nie mieli pojęcia o problemie, albo po prostu nie obchodziło ich to mniej, pogorszył sytuację 100 razy.

Okazuje się, że niektórzy naukowcy znali Jego pracę. Można się tylko domyślać, dlaczego milczeli. Ale wiemy, jak zakończyła się afera He w Hongkongu. George Daley, dziekan Harvard Medical School i ta sama osoba, która kilka lat temu sugerowała, że ​​Huang nie miał racji w głowie, wszedł na scenę i choć nazwał pracę He błędem, nie potępił jej. Zamiast tego Daley opowiedział się za stosowaniem CRISPR w klinikach IVF w przyszłości, mówiąc, że nadszedł czas, aby przejść poza kwestię dopuszczalności etycznej i przejść do pytania, jak zrobić to poprawnie.

W swoim końcowym oświadczeniu przywódcy szczytów nie wspomnieli o kryterium, które kiedyś uzgodnili, było najważniejsze, zanim przeszli do zastosowań klinicznych: szeroki konsensus społeczny. Nie ma jeszcze zgody co do tego, czy powinniśmy konstruować istoty ludzkie – a może nigdy nie będzie. Ale jego twierdzenie pomogło w podjęciu pytania. Już mamy.

Nie jest jasne, co się z Nim stanie. Jego badanie kliniczne zostało wstrzymane, a rząd wydaje się być równie skłonny do blokowania kolejnych dzieci, jak do ich popierania. Opuścił konferencję w Hongkongu wcześnie, mówiąc, że pozostanie w Chinach, moim kraju ojczystym, i będzie w pełni współpracował przy wszystkich zapytaniach dotyczących mojej pracy.

Tymczasem Huang wrócił do Kantonu i kontynuuje swoje badania. W naszym wywiadzie, który miał miejsce przed ogłoszeniem dzieci CRISPR, zapytałam go, czy zrobiłby coś inaczej, gdyby mógł cofnąć się w czasie. Czy umieściłby CRISPR w ludzkim embrionie? Zrobiłbym to jeszcze raz, powiedział. Rozwój nauki i technologii jest nieunikniony.

ukryć