Na ziemi w Chinach, aby zapewnić czystą wodę

Xiaoyuan Charlene Ren, SM ’16, SM ’17 27 grudnia 2019 r. Zdjęcie Xiaoyuan Charlene Ren

Zdjęcie Xiaoyuan Charlene Ren Zdjęcie dzięki uprzejmości





Według ostrożnych szacunków około 60 milionów ludzi w Chinach nadal nie ma stałego dostępu do czystej wody pitnej. Wiele z tych osób mieszka w wiejskich wioskach, piorąc ubrania i parząc herbatę z wodą potencjalnie skażoną przez spływy rolnicze i przemysłowe. Brak widoczności — i niedostatek danych — sprawiają, że problem ten jest szczególnie trudny do zmapowania i rozwiązania.

Podczas swojego pierwszego semestru na MIT, w klasie oferowanej przez D-Lab, która koncentruje się na rozwoju międzynarodowym, Charlene Ren, SM '16, SM '17, napisała propozycję biznesową dla MyH2O: oddolnej sieci wolontariuszy, która mogłaby zbierać dane na obszarach wiejskich Chińskie wioski i mapy jakości wody jako pierwszy krok w kierunku zaangażowania dużych partnerów, którzy mogliby dostarczać czystą wodę pitną. Opracowała koncepcję zgłoszenia do MIT IDEAS Global Challenge i dopracowała ją, współpracując z Tata Center for Technology and Design przy planach oddzielnego projektu związanego z bazą danych wody pitnej i urządzeń sanitarnych w Indiach.

Studiowałem zrównoważony rozwój zarówno w liceum [w Pekinie], jak i na studiach, mówi Ren, który poszedł do Vassar. Ale podejścia były w większości teoretyczne. W MIT nauczyłem się identyfikować właściwy problem do rozwiązania.



Wygranie stypendium od organizacji non-profit Echoing Green umożliwiło Ren wykonanie skoku, jak to ujmuje. W 2017 roku, po zdobyciu tytułu magistra w dziedzinie technologii i polityki oraz inżynierii lądowej i środowiskowej na MIT, wróciła do Chin, aby prowadzić MyH2O.

Planowałem szybki rozwój, mówi Ren, którego zespół składa się z czterech pełnoetatowych pracowników w Pekinie i około 30 wolontariuszy w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Ale z czasem przeszliśmy do rozwiązywania pojedynczych przypadków na ziemi — łączenia wiosek z wieżą ciśnień lub tworzenia systemu filtrującego dla miasta.

Jak mówi, praca w organizacjach pozarządowych w Chinach jest trudna. Rząd wyznacza większość celów rozwojowych od góry do dołu, a my musimy znaleźć odpowiedni sposób, aby się do nich dopasować. Rząd i przemysł już pracują nad zwiększeniem skali centralnych systemów zaopatrzenia w wodę w społecznościach wiejskich, mówi – ale to ujednolicone podejście może pozostawić pewne odległe wioski z tyłu. Pozostawia to organizacjom pozarządowym wypełnianie szczelin i rozwiązywanie problemów, których nikt inny by nie podjął.



Dla Rena problem, z którym zmaga się MyH2O, jest bardzo osobisty. Jej rodzice byli studentami pierwszego pokolenia, którzy wyemigrowali z wiejskich wiosek i wychowali ją w Pekinie. Wciąż ma rodzinę na prowincji, w tym 98-letnią babcię. To trochę ironiczne, mówi ze śmiechem. Moi rodzice są bardzo dumni ze mnie i tego, co robię. Ale są trochę zakłopotani, że wróciłem do pracy w miejscu, z którego spędzili całe życie, próbując się wydostać.

ukryć