Naczelny innowator

Jako szefowa jednej z najnowszych dyrekcji Sierra Leone, dr Moinina David Sengeh ’16, stara się wprowadzić innowacje do serca rządu. 24 października 2019 r. Dawid Sengeh |

Dawid Sengeh | Nana Kofi Acquah





Budynek Dyrekcji ds. Nauki, Technologii i Innowacji we Freetown w Sierra Leone nie jest przeciętnym urzędem stanowym. W danym dniu ludzie mogą być skupieni wokół drukarki 3D lub programu do mapowania. Inni mogą wychodzić na zewnątrz na przerwę w piłce nożnej, spotkanie w stójce na dziedzińcu lub sesję przetwarzania danych w hamaku pod drzewami. W środku tego wszystkiego znajdzie się mężczyzna o miłych oczach, dredach i kolorowych skarpetkach, zwracając komuś uwagę.

DSTI to jedna z najnowszych dyrekcji Sierra Leone. A postacią w centrum jest dr Moinina David Sengeh, pochodząca z tego kraju i jej pierwszy dyrektor ds. innowacji.

Przez ostatni rok Sengeh i jego koledzy podchodzili do niektórych z najbardziej palących problemów w kraju – od bezpieczeństwa wodnego (patrz Na poziomie poniżej) po dostęp do edukacji – z odwagą i kreatywnością, których rzadko spotyka się w rządzie, unikając sztywnych ról i biurokracja na rzecz hackathonów (patrz Powrót do szkoły poniżej) i interdyscyplinarnej pracy zespołowej.



DSTI jest w Kancelarii Prezydenta, mówi Sengeh. Ale zwykle mówię: „Chodźmy do laboratorium”.

Z dala od domu i z powrotem

Podobnie jak jego metody, podróż Sengeha do rządu była niekonwencjonalna. Po ukończeniu szkoły średniej w Sierra Leone otrzymał stypendium, które pozwoliło mu na dwuletnie studia w UWC Red Cross Nordic College w Norwegii, międzynarodowej szkole maturalnej, której uczniowie pochodzą z ponad 80 krajów. Następnie spędził lata studiów licencjackich na Harvardzie, gdzie pracował nad nowymi formami dostarczania szczepionek i rozpoczął doktorat w Media Lab – jedynym miejscu, które pozwoliło mi grać, jak mówi.

Wiele międzynarodowych postępów jest opartych na technologii, a nie na lokalnych potrzebach.



Tam Sengeh zaprojektował wielokrotnie nagradzane protezy zębodołowe, inspirowane tysiącami osób rannych podczas wojny domowej w Sierra Leone w latach 90. i na początku XXI wieku. Sengeh zauważył, że chociaż osoby po amputacji w Sierra Leone często otrzymywały protezy, wielu z nich nie używało ich z powodu otarć lub siniaków. Korzystając z precyzyjnych narzędzi pomiarowych, projektowania algorytmicznego i drukowania 3D, znalazł sposób na stworzenie spersonalizowanych gniazd, które wygodnie pasują.

Podczas prototypowania otrzymał pomoc od weteranów i osoby po amputacji podczas bombardowania w maratonie bostońskim, a także od swojego doradcy, profesora biomechatroniki Hugh Herra, który kilkadziesiąt lat temu stracił nogi podczas wspinaczki. Możliwość testowania rzeczy na nim, razem z nim, była innym poziomem empatii w projektowaniu, mówi Sengeh.

David Sengeh z opracowaną przez siebie protezą David Sengeh i prezes Sierra Leone, Julius Bio

Jako doktorant (po lewej), Sengeh opracował spersonalizowane gniazda protetyczne. W marcu 2019 roku wrócił do MIT z prezesem Sierra Leone, Juliusem Bio, aby omówić możliwe partnerstwa badawcze.



Po drodze został członkiem TED i National Geographic Emerging Explorer. Znalazł też czas, aby założyć własną firmę projektującą ubrania i wydać kilka afrobeatowych piosenek rapowych.

Christabel Sitienei

Na poziomie

  • Christabel Sitienei ’19

    We Freetown mieszka ponad milion ludzi, ale większość źródeł wody w Sierra Leone znajduje się setki kilometrów dalej, na wyżynach. Tak więc część stolicy opiera się na dużych zbiornikach na wodę, które są uzupełniane przez ciężarówki, które jeżdżą tam iz powrotem.

  • Ustalenie, kiedy je uzupełnić, jest trudne; po zgłoszeniu przez obywateli niskiego poziomu zbiornika pracownik musi zweryfikować jego poziom. Proces jest bardzo długi i żmudny, mówi Christabel Sitienei ’19 (powyżej, w środku), która spędziła swój ostatni IAP pracując nad problemem z DSTI.



  • Wraz z inżynierem z Sierra Leone, Ernestem Kamarą, Sitienei zaprojektował urządzenie do monitorowania wody w czasie rzeczywistym. Jego głównym elementem jest przełącznik pływakowy, który wysyła sygnał, gdy woda spadnie poniżej pewnego poziomu, mówi Sitienei. To uruchamia mikrokontroler zasilany bateryjnie, który wysyła wiadomość tekstową do osób odpowiedzialnych za napełnienie zbiornika. Chociaż urządzenie jest wciąż w fazie prototypowania, celem jest docelowo posiadanie jednego w każdym czołgu w kraju.

  • Praca na taką skalę inspiruje Sitienei, który urodził się w Kenii i podziwia zaangażowanie Sengeha w jego dom. Jestem Afrykanką, która chce się wycofać, mówi. Czasami wyobraża sobie, że będzie w Sierra Leone za 10 lat i patrzy, jak ludzie korzystają z infrastruktury, której jeszcze nie ma.

  • To my walczymy o to, jak to zrobić, mówi. Czuję się bardzo uprzywilejowana.

Ale nawet gdy odniósł sukces za granicą, moje serce zawsze było w Sierra Leone, mówi. Wracał każdego lata z nowymi pomysłami na lokalne inicjatywy. Założył organizację pozarządową Global Minimum i konkurs Innovate Salone, które skupiają się na zachęcaniu młodych ludzi do znajdowania rozwiązań lokalnych problemów. (Innovate Salone jest teraz corocznym wydarzeniem, które przyciąga setki uczniów szkół średnich.)

Po ukończeniu doktoratu w 2016 roku dołączył do IBM Research w Nairobi, aby pracować nad sztuczną inteligencją. W tym samym czasie pisał do przywódców obywatelskich w swoim rodzinnym kraju, jak mówi, próbując zrozumieć ich poglądy na temat technologii, aby znaleźć tam swoje miejsce.

Jedną z osób, z którymi się skontaktował, był polityk Julius Bio. Obaj byli szczęśliwi: obaj mieli małe dzieci i fascynowali się nowymi technologiami. I oboje myśleli, że administracja, która zdecydowała się umieścić innowacje w centrum rządu, może przekształcić kraj, mówi Sengeh.

Bio udał się na prezydenta Sierra Leone. Kiedy wygrał, w maju 2018 roku, poprosił Sengeha o wprowadzenie ich rozmów w życie. Jako dyrektor ds. innowacji Sengeh miałby własny zespół i pełną kontrolę nad kreatywnością. Nie mogłem odmówić, mówi. W lipcu opuścił IBM, przenosząc rodzinę do Freetown.

Ziemia szans

Sierra Leone wciąż odbudowuje się po spuściźnie kolonializmu i handlu niewolnikami na Atlantyku, a także po wojnie domowej. Wielu obywateli nie ma niezawodnego dostępu do czystej wody i elektryczności, a ponad połowa żyje poniżej granicy ubóstwa.

W pewien szczególny sposób, mówi Sengeh, ten brak rozwoju jest zaletą. Ponieważ Sierra Leone nie ma tradycyjnej infrastruktury i systemów, mówi, może wprowadzać zmiany szybciej niż kraje, które mogą być zmuszone do stopniowego wycofywania starych metod i jednoczesnego wdrażania nowych.

Weźmy pod uwagę energię odnawialną lub systemy blockchain: oba są łatwiejsze do zbudowania od podstaw, niż do przerzucania się na istniejące systemy, podkreśla.

Nasz brak to nasza szansa na przywództwo, mówi. Sierra Leone [może] faktycznie być na czele.

Dawid Sengeh |

Nana Kofi Acquah

DSTI ma kilka głównych priorytetów. Pierwszym, jak mówi Sengeh, jest wspieranie narodowego planu rozwoju, który promuje rozwój kapitału ludzkiego poprzez edukację, zdrowie i rolnictwo. Obecnie koncentruje się na edukacji – krytycznej potrzebie w kraju, w którym 60% dorosłych nie potrafi czytać ani pisać. W zeszłym roku inny ministerstwo zebrało dane o wszystkich szkołach w kraju – około 10 000 – z setkami wskaźników, od zapisów frekwencji po wyniki egzaminów.

Członkowie DSTI pomogli oczyścić i wstępnie przetworzyć dane i pracują nad algorytmami uczenia maszynowego, aby określić, które z tych wskaźników są ważne dla wyników uczenia się, mówi Sengeh. Urzędnicy będą mogli wykorzystać ustalenia do ustalenia priorytetów politycznych.

Grupa DSTI stara się, aby jej narzędzia były jak najszerzej dostępne. Na prośbę prezydenta Bio niedawno stworzyli wydrukowaną w 3D mapę kraju, przedstawiającą odległość, jaką dzieci z różnych obszarów muszą przejść, aby dostać się do szkoły. Dłuższe dojazdy są reprezentowane przez wyższe obszary na mapie, podczas gdy krótkie dojazdy są krótsze. Takie mapy — fizyczne obiekty, na które wszyscy mogą patrzeć razem, bez potrzeby używania ekranów lub zasilania — są teraz stałym elementem spotkań, gdy rząd zastanawia się, jak rozmieścić autobusy i gdzie zbudować nowe szkoły. Szereg innych projektów mapowania jest w toku, w tym portal internetowy, który pozwoli ludziom na przykład zobaczyć, gdzie znajduje się ich lokalny sąd i uzyskać więcej informacji o rodzajach sporów, którymi się zajmuje, mówi Sengeh. Mapy pokazują również, gdzie znajdują się takie obiekty, jak szkoły, ośrodki zdrowia i wieże komórkowe.

Wysiłki te są przykładem innego priorytetu DSTI: stawiania ludzi na pierwszym miejscu. Wiele międzynarodowych postępów jest opartych na technologii, a nie na lokalnych potrzebach, mówi Ethan Zuckerman, dyrektor Centrum Mediów Obywatelskich MIT, przyjaciel i częsty współpracownik Sengeha.

Sednem tego wszystkiego są ludzie, mówi Sengeh. Dlatego robimy to, co robimy.

Zacznij od głębokiego końca

Sengeh chce, aby Sierra Leone stało się centrum innowacji. Tutaj również ma wyzwanie – i okazję – zacząć od zera.

Zapełnił DSTI inżynierami, projektantami i decydentami. Wielu z nich pochodzi z Sierra Leone, podczas gdy inni – w tym dwóch profesorów MIT i dziewięciu studentów z programu MISTI-Africa MIT – przyjeżdżają z całego świata, aby pracować nad projektami.

Sednem tego wszystkiego są ludzie, mówi Sengeh. Dlatego robimy to, co robimy.

Uczniów przyciąga możliwość dokonania zmian na skalę krajową oraz podejście Sengeha do przywództwa, które kładzie nacisk na niezależność. Członek DSTI może spędzić poranek na programowaniu algorytmu antykorupcyjnego, a popołudnie na pomoc w tworzeniu bezpłatnej szkoły kodowania dla młodzieży, która ma zostać otwarta w przyszłym roku.

Banti Gheniti

Powrót do szkoły

  • Banti Gheneti '17, Menż '19

    Zbyt duża ilość danych może być przytłaczająca bez możliwości ich ukierunkowania. Dzięki ogólnokrajowemu badaniu przeprowadzonemu jesienią 2018 roku, DSTI ma dostęp do gigantycznych list zmiennych dotyczących szkół w Sierra Leone, mówi Banti Gheneti ’17, MEng ’19 (u góry, drugi od lewej). Jednym kliknięciem członkowie DSTI mogą poinformować Cię o proporcjach uczniów do nauczycieli, liczbie podręczników lub liczbie łazienek w danym budynku szkolnym.

  • Tak więc w lipcu ubiegłego roku DSTI przeszło rytuał przejścia: swój pierwszy hackathon. Członkowie laboratorium, ministrowie, pracownicy rządowi i goście z Unicef ​​New York i University of Pretoria spędzili razem 12 dni, omawiając strategie i analizując liczby.

  • Przyjechaliśmy, chcąc dowiedzieć się, jakie czynniki wpływają na to, jak dobrze uczniowie radzą sobie z egzaminami końcowymi, mówi Gheneti, który w tym roku spędził pięć miesięcy w Sierra Leone, pracując nad różnymi projektami. Była to również dobra okazja do uporządkowania zbioru danych i dla osób o różnych umiejętnościach do wzajemnego usprawnienia.

  • Niektóre przeczucia zespołów się potwierdziły. Na przykład bardziej niezawodny dostęp do toalety wydaje się poprawiać wyniki testów. Co najważniejsze, mówi Gheneti, zdali sobie sprawę, co należy ulepszyć następnym razem: jak uzyskać dane, które będą bardziej ustandaryzowane, łatwiejsze w obsłudze i bardziej owocne. (Na przykład posiadanie dwóch numerów identyfikacyjnych szkoły zagmatwało ich wyniki).

  • To naprawdę ważne spostrzeżenia, które można uzyskać, przemyślając hackathon, mówi. DSTI pracuje nad włączeniem tych lekcji do następnej ankiety.

Albo może przybyć i znaleźć się na spotkaniu z wysokimi rangą urzędnikami państwowymi zaledwie kilka dni później. Tak właśnie stało się z Amauche Emenari, doktorantem w dziedzinie neuronauki obliczeniowej, który w styczniu tego roku pracował z DSTI, aby usprawnić przepływ funduszy w rządzie Sierra Leone. Emenari mówi, że aby zastosować swoją wiedzę i doświadczenie w tym nowym kontekście, musiał ponownie przemyśleć swoje założenia dotyczące tego, jak powinna działać technologia.

Na przykład na początku nie mógł zrozumieć, dlaczego przekaz pieniężny obejmuje tak wiele papierowych formularzy i pomyślał o umieszczeniu ich w Internecie. A potem w jego sąsiedztwie nastąpiła przerwa w dostępie do internetu. Nagle cała ta papierkowa robota nabrała sensu, mówi. Sierra Leone nigdy nie będzie tylko kopiować [amerykańskich] rozwiązań.

Tak więc Emenari i jego koledzy z Sierra Leone zaczęli dokładnie określać, gdzie iw jaki sposób przepływają pieniądze, co posłuży jako bastion przeciwko korupcji i pomoże rządowi w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących finansowania.

To praktyczna nauka — mój model z MIT, mówi Sengeh. Wrzucasz je na głęboką wodę.

Przekształcenie całego kraju to trudne zadanie, a DSTI – podobnie jak wielu jego członków – jest dość młoda. (Sengeh ma 32 lata.) Sengeh ma wiele planów, w tym współpracę z międzynarodowymi uniwersytetami; on i President Bio niedawno spotkali się z urzędnikami MIT i Harvardu, aby omówić potencjalne partnerstwa badawcze. To wizja, mówi, powołując się na Estonię i Kenię – dwa kraje, które dużo zainwestowały w rozwój technologiczny i odniosły korzyści. Zajęło im 20 lat, by znaleźć się tam, gdzie są.

Tak więc Sengeh udziela sobie i całej swojej dyrekcji tej samej rady, którą udziela członkom swojego zespołu. Ostatecznie, jak mówi, chodzi o nurkowanie.

ukryć