211service.com
Nadawanie sensu politycznego komórek macierzystych
Badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi wydają się technologią skrojoną na miarę polityki. Wraz z towarzyszącymi debatami na temat poważnych chorób, potencjalnych sposobów leczenia i drażliwej kwestii, kiedy zaczyna się życie, badania nad komórkami macierzystymi weszły do politycznej walki kraju w sposób, w jaki robi to niewiele zagadnień nauki i technologii.
Niektórzy mogą powiedzieć, że został tam wciągnięty w ostatnich tygodniach. Demokratyczny kandydat na prezydenta John Kerry bezlitośnie powtarzał swoje przyrzeczenie cofnięcia zakazu federalnego finansowania badań nad komórkami macierzystymi, który prezydent Bush ustanowił w sierpniu 2001 roku. platforma na zjeździe partii w Nowym Jorku.
Nawet ankieterzy opinii publicznej powołują się na politykę. Dobry numer dla Demokratów przeczytał podtytuł Harris Interactive w komunikacie prasowym z 18 sierpnia opisującym ankietę na temat badań nad komórkami macierzystymi, jedną z kilku niezależnych ankiet opublikowanych niedawno, która znalazła poparcie większości respondentów.
Jednak wśród publicznej debaty tego lata, jak twierdzą naukowcy i obserwatorzy, zagubiony został dokładny obraz stanu badań nad komórkami macierzystymi. 83% respondentów powiedziało Harrisowi, że widzieli, słyszeli lub czytali o debacie na temat komórek macierzystych, choć zdumiewają się tym, jak bardzo mało znana technologia medyczna współgrała z duchem czasu.
To, jak wiele wydarzy się terapeutycznie i jak szybko, nie jest omawiane w realistycznych kategoriach, mówi Neil Theise, lekarz i badacz komórek macierzystych w Beth Israel Medical Center w Nowym Jorku, który mówi, że został zaproszony na piątą konferencję. ocena zajęć z tego przedmiotu. Według wszelkiego prawdopodobieństwa technologia komórek macierzystych doprowadzi do poprawy, jeśli nie lekarstwa, na wspomniane choroby, mówi Theise. Ale to, jak szybko to się stanie, jest przesadzone.
Theise mówi, że jego anegdotyczne doświadczenie wskazuje, że wiele osób uważa, że leczenie oparte na komórkach macierzystych na trudne do wyleczenia choroby, takie jak choroba Parkinsona i Alzheimera, jest oddalone o zaledwie kilka lat. Prawda, mówi, jest taka, że takie terapie komórkowe są dziesiątki lat. Co więcej, dodaje, nie chodzi o to, że same komórki macierzyste same w sobie będą lekarstwem. Chodzi o to, że zastanawiając się, jak działają komórki macierzyste, docieramy do podstawowych aspektów ciała. Tak więc, podczas gdy badania nad komórkami macierzystymi są źródłem podstawowej wiedzy biologicznej, zastosowania kliniczne prawdopodobnie będą jeszcze daleko.
Komórki macierzyste są gniazdami komórkowymi wszystkich zawodów. Są to niewyspecjalizowane komórki zdolne do dzielenia się i odnawiania się przez długi czas. Przekształcają się również w nowe rodzaje komórek. Gdy znajdują się w tkankach dorosłych, takich jak szpik kostny, komórki macierzyste zazwyczaj generują typ komórek, w których się znajdują. Uważa się, że embrionalne komórki macierzyste są bardziej wszechstronne. Pochodzą z zarodków zapłodnionych w in vitro kliniki i mogą rozwinąć się w wiele różnych typów komórek. Naukowcy medyczni mają nadzieję, że uda im się nakłonić komórki macierzyste do określonych typów komórek, które mogą stanowić podstawę terapii regeneracyjnych.
Specjaliści w dziedzinie komórek macierzystych twierdzą również, że opinia publiczna została zwiedziona przez partyzanckie przeciąganie liny w związku z poglądem, że po przeprowadzeniu dalszych badań dorosłe komórki macierzyste mogą osiągnąć te same wyczyny regeneracyjne, co ich embrionalne odpowiedniki. W rzeczywistości, jak mówią naukowcy, badania embrionalnych komórek macierzystych dostarczają ważnych informacji dla zrozumienia dorosłych komórek macierzystych i vice versa. Ale ogólnie rzecz biorąc, embrionalne komórki macierzyste nadal wydają się mieć przewagę.
Naukowcy, jeśli mają być szczerzy, powiedzieliby, że obecnie wydaje się, że najbardziej obiecujące są embrionalne komórki macierzyste, ale wiele z nich wynika z naszej niewiedzy o tym, co możemy zrobić z komórkami macierzystymi z innych źródeł, takich jak pępowina i komórki dorosłe. mówi Robert McGehee, profesor nadzwyczajny pediatrii na University of Arkansas for Medical Sciences. Możliwe, że po prostu nie wymyśliliśmy, jak to zrobić, ale najprawdopodobniej mamy rację: nie mogą. Komórka embrionalna tak naprawdę nadal jest Świętym Graalem komórek macierzystych.
Wyniesienie badań nad komórkami macierzystymi do ogólnokrajowej debaty tłumaczy się nie tylko ich często emocjonalnym przedstawianiem jako lekarstwa, ale także wysiłkami konserwatystów politycznych, by połączyć je z debatą na temat aborcji. Ponieważ zbieranie komórek macierzystych niszczy embriony, niektórzy konserwatyści porównują ten proces do aborcji. Gdyby nie grupy walczące z tym problemem, opinia publiczna nie byłaby tak bardzo zainteresowana tą kwestią, mówi Robert Blendon, profesor polityki zdrowotnej na Uniwersytecie Harvarda. Byłoby to postrzegane jako kolejna debata biologiczna.
Jednak wśród opinii publicznej poparcie dla badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi zyskuje na popularności. Niezależne sondaże opinii publicznej tego lata pokazują, że opinia publiczna przychylnie odnosi się do badań. Według Harris Interactive 73% respondentów zgodziło się, że embrionalne komórki macierzyste pozostałe po in vitro nawozy, które nie są używane i normalnie niszczone, powinny być dostępne do badań, co oznacza wzrost z 61 procent w 2001 roku. Liczba osób, które sprzeciwiały się badaniom, twierdząc, że są nieetyczne i niemoralne, spadła z 32 procent do 15 procent w tym samym okresie. W ankiecie opublikowanej w zeszłym tygodniu Pew Forum on Religion and Public Life poinformowało, że 52 procent respondentów stwierdziło, że ważniejsze jest prowadzenie badań, które mogą zaowocować nowymi lekami, niż ratowanie potencjalnego życia ludzkich embrionów.
Ankiety organizacji antyaborcyjnych prowadzą do różnych wniosków. Amerykańska Konferencja Biskupów Katolickich w zeszłym tygodniu poinformowała, że tylko 43 procent respondentów opowiedziało się za federalnym finansowaniem badań, w których niszczone byłyby żywe embriony; 47 proc. było przeciwnych.
Biorąc jednak pod uwagę łatwość, z jaką można zniekształcić tak złożoną naukę, osoby badające ankiety twierdzą, że opinia publiczna prawdopodobnie nie będzie dobrze ukształtowana. Greg Shaw, profesor nadzwyczajny nauk politycznych na Illinois Wesleyan University, mówi, że jeśli chodzi o kontrowersyjne kwestie, takie jak kara śmierci, większość ludzi głęboko się nad tym zastanawiała i wyrobiła sobie silne opinie, które będą miały do końca życia. Badania nad komórkami macierzystymi są inne, mówi Shaw. Jeśli chodzi o komórki macierzyste, kto o tym wie? Naukowcy to robią, ale większość ludzi nie ma pojęcia, jakie są konsekwencje.
Niezależnie od tego, czy opinia publiczna podejmuje decyzje w oparciu o zniekształcone informacje o stanie badań nad komórkami macierzystymi, takie sondaże są ważną częścią procesu, mówi Gordon Kingsley, profesor nadzwyczajny polityki publicznej w Georgia Institute of Technology. Pod pewnymi względami, mówi Kingsley, debata i upolitycznienie polityki dotyczącej komórek macierzystych są właściwe. Uczestnictwo w polityce ma kluczowe znaczenie, aby liczne głosy opinii publicznej miały poczucie bycia wysłuchanymi. W końcu będą nimi rządzić. Byłoby sprzeczne, gdybyśmy nie mieli możliwości wtrącenia się, nawet jeśli jest to w sposób niedoinformowany i po prostu wyraża niepokój.