211service.com
Nadzór społeczny zapewnia inteligentniejsze kierunki
Większość kierowców zna wrażenie, że wypróbowanie nieco innej trasy lub wyjazd kilka minut później zaoszczędziłby im czasu w korku, a niektórzy mogli dostosować znajomą trasę, aby przetestować to pojęcie. Bezpłatna aplikacja nawigacyjna dla smartfonów o nazwie Waze przeprowadza takie eksperymenty na wielką skalę, traktując swoich użytkowników jak sondy danych drogowych.

Inteligencja zbiorowa: Użytkownicy aplikacji nawigacyjnej Waze mogą zgłaszać zagrożenia na drodze przed nimi. Ich pozycje GPS są również automatycznie śledzone, aby dostarczać informacje o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym.
Użytkownicy Waze przez cały czas automatycznie przesyłają do Waze swoją pozycję GPS i prędkość. Wbudowane w aplikację funkcje sieci społecznościowych i gier zachęcają ich również do aktywnego udostępniania informacji, takich jak lokalizacja zagrożeń i korki. Gdy użytkownik pyta aplikację o drogę, te źródła informacji wpływają na algorytm routingu Waze. Użytkownicy mogą zobaczyć na mapie pozycję i prędkość innych użytkowników, a także otrzymywać raporty o zagrożeniach na żywo. Dane zebrane przez aplikację są wykorzystywane do udoskonalania mapy Waze na inne sposoby, pokazując na przykład lokalizację niemapowanych ulic.
W starym świecie błyskałbyś na kogoś światłami. Teraz możemy dostarczyć Ci doświadczenie i intuicję innych kierowców za pośrednictwem aplikacji, mówi Noam Bardin, dyrektor generalny firmy. Waze, które ma siedzibę w Izraelu i Palo Alto w Kalifornii, ma obecnie ponad 2,6 miliona użytkowników na całym świecie, z czego około 800 000 znajduje się w Stanach Zjednoczonych.
Waze przyznaje punkty kierowcom za mile przejechane z uruchomioną aplikacją, a także za przesyłanie raportów o zagrożeniach. Zrobienie raportu podczas jazdy, aby wskazać problemy, takie jak korki, pułapki prędkości lub wypadki, wymaga zaledwie trzech dotknięć telefonu. Użytkownicy mogą również tworzyć grupy i dołączać do nich, aby śledzić raporty osób, które jeżdżą określoną trasą lub obszarem, lub rywalizować ze znajomymi, aby zdobyć jak najwięcej punktów.
Te punkty nie tylko poprawiają samopoczucie użytkowników, mówi Di-Ann Eisnor, wiceprezes i geograf społeczności w Waze. Używamy go jako oceny zaufania do wkładu, jaki wnosi użytkownik, mówi Eisnor. Na przykład zgłoszenie korka pochodzące od użytkownika o niższej pozycji z mniejszym prawdopodobieństwem zmieni trasę sugerowaną przez Waze niż zgłoszenie przez użytkownika o wysokiej pozycji.
Takie funkcje społecznościowe naprawdę wyróżniają Waze, mówi Alex Bayen , naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, którego grupa rozwinęła się wcześniej aplikacja na telefon który po prostu zbiera dane o ruchu. Istnieje wiele źródeł informacji o ruchu drogowym, ale żadna inna aplikacja nie pozwala zobaczyć innych kierowców wokół ciebie i aktywnie współpracować w celu publikowania informacji o problemach z ruchem drogowym, mówi.
Większość urządzeń do nawigacji GPS i aplikacji, które informują o ruchu drogowym, robi to w oparciu o mieszankę historycznych wzorców ruchu i danych pochodzących z rzadko rozmieszczonych czujników drogowych, mówi Eisnor. Bezpłatna aplikacja nawigacyjna Google dla telefonów z systemem Android łączy ślady GPS użytkowników z bardziej tradycyjnymi źródłami, chociaż oferuje mniej funkcji niż Waze.
W przeciwieństwie do innych aplikacji, Waze jest często używany, nawet gdy ludziom nie trzeba mówić, kiedy iść, na przykład w przypadku dojazdów do pracy, mówi Eisnor. Około 70 procent podróży wykonywanych za pomocą Waze nie wymaga pytania o drogę. Zamiast tego ludzie pozostawiają go włączonego na swoim telefonie, aby zobaczyć dane o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym, otrzymywać ostrzeżenia o zagrożeniach zgłaszanych przez innych i przyczynić się do społeczności.
Stacja telewizyjna z południowo-zachodniej Florydy NBC-2 stworzył grupę Waze dla lokalnych osób dojeżdżających do pracy i teraz opiera swoje raporty wyłącznie na informacjach i mapach pochodzących od tej społeczności i innych użytkowników Waze w okolicy. Odkryli, że informacje z Waze były równie dobre – a nawet lepsze niż – płatne dane o ruchu, z których korzystali wcześniej, mówi Eisnor.
Aby zachęcić użytkowników do zbadania warunków na niezbadanych obszarach, a tym samym do rozszerzenia zasięgu Waze, firma stosuje funkcję podobną do gry: ikony z nazwami drogowych gadżetów umieszczane na mapie. Użytkownicy zdobywają punkty za przejazdy wirtualnymi gadżetami i często w tym celu zbiegają ze swojej trasy, mówi Eisnor.
Mikel Maron, programista i członek zarządu Otwórz mapę ulic , wspólny projekt, którego celem jest stworzenie bezpłatnej, edytowalnej internetowej mapy globu, mówi, że może zrozumieć, dlaczego użytkownicy mogą chcieć zmienić swoją trasę, aby zebrać dane, które pomogą innym. Niektóre dane zebrane przez Open Street Map są wykorzystywane przez usługę Microsoft Bing Maps.
Wiem, że kiedy ludzie zaczną mapować w Open Street Map, staje się to rodzajem uzależnienia. Naprawdę chcesz pomóc wypełnić puste przestrzenie, mówi Maron. Wyobrażam sobie, że być może tak by ktoś myślał o pomaganiu innym poprzez poprawę zasięgu Waze. Mówi jednak, że niektórzy ludzie mogą ponownie rozważyć, gdy stanie się jasne, że Waze chce zarabiać pieniądze, korzystając z ich danych.
Jedna ze strategii przychodowych opracowywanych w firmie polega na umieszczaniu wirtualnych kuponów lub rabatów w drodze do odbioru. Obecnie eksperymentujemy, aby zobaczyć, co wpływa na zachowanie i dowiedzieć się, jakie bodźce działają, mówi Eisnor. Byliśmy zaskoczeni, jaki jest próg. Platforma reklamowa Waze została uruchomiona w Izraelu dwa miesiące temu. Niedawny okres próbny w San Francisco przyznał darmowe bilety na koncerty użytkownikom, którzy: przejechałem najbardziej promocyjne gadżety .
Eisnor mówi, że oszczędzanie pieniędzy może współistnieć z bardziej altruistycznymi motywacjami, takimi jak pomoc w ograniczaniu frustracji związanych z podróżowaniem. Z czasem chcę odpowiedzieć na pytanie, czy możemy zmniejszyć zatory w oparciu o kupony w Starbucks – mówi.
Bayer twierdzi, że uważa, że reklama i naprawianie korków mogą iść w parze. Myślę, że w przyszłości możliwe będzie wykorzystanie spersonalizowanych zachęt, aby spróbować odciążyć autostrady poprzez zmianę tras kierowców, mówi Bayer, kierowca i promotor może coś z tego wyciągnąć, ale może też istnieć dobro publiczne.