Najlepsze dotychczas doświadczenie w wirtualnej rzeczywistości

Podczas zeszłotygodniowej konferencji Game Developers Conference, dorocznego spotkania w San Francisco, poświęconej twórcom gier wideo i technologii, która je napędza, Shuhei Yoshida, prezes Sony Worldwide Studios, stwierdził, że niedługo będziemy świadkami narodzin nowego medium. Yoshida był tam, aby ujawnić dalsze szczegóły dotyczące Morpheus, nadchodzącego zestawu słuchawkowego wirtualnej rzeczywistości dla PlayStation 4, który ma zostać wydany w pierwszej połowie 2016 roku. Dzięki jasnemu ekranowi o wysokiej rozdzielczości i wysokiej częstotliwości odświeżania jest potężne urządzenie. Po drugiej stronie Facebook zaprezentował najnowszą wersję Oculus Rift, jeszcze niewydanego zestawu słuchawkowego rzeczywistości wirtualnej, który doprowadził do obecnego odrodzenia zainteresowania technologią VR.





mieszka zestaw słuchawkowy

Zestaw słuchawkowy HTC Vive jest wyposażony w kilka czujników do śledzenia ruchu. Dema zawierały również dwa ręczne kontrolery śledzące ruch.

Niespodzianką zapowiedzią programu była jednak wiadomość, że Valve, twórca gier z siedzibą w Seattle, stojący za Steam, najbliższy sklepowi cyfrowemu iTunes, w tajemnicy pracuje nad własnym zestawem słuchawkowym VR w połączeniu z HTC. . To żyje , jak nazwano zestaw słuchawkowy, ma się ukazać jeszcze w tym roku, najwyraźniej wyprzedzając zarówno Morpheusa, jak i Oculus Rift. Podobnie jak jego rywale, urządzenie jest noszone na czubku głowy, zasłaniając oczy użytkownika, aby dać mu poczucie, że wszedł w ciało w symulowane środowisko, które jest wyświetlane na przypominającym wizjer ekranie.

Vive różni się od swoich dwóch głównych rywali w kluczowy sposób: jest wyposażony w dwa moduły laserowego śledzenia o wymiarach 6 na 6 cali, które śledzą twoje ciało, gdy poruszasz się po pokoju. W ten sposób możesz fizycznie wędrować po symulowanej scenie. Zbliż się do ściany w swoim domu, a fantomowe bariery będą migotać w wirtualnym świecie, ostrzegając Cię o zbliżającej się kolizji.



Podczas 30-minutowej demonstracji za zamkniętymi drzwiami na konferencji garstka zwiedzających miała możliwość wypróbowania sprzętu z sześcioma zaskakującymi interaktywnymi demonstracjami. Pierwsza umieszcza osobę noszącą Vive w głębokim morzu, gdzie dookoła latają ryby. Stoisz na zgniłych szczątkach wraku statku, możesz swobodnie zwiedzać jego pokład i zaglądać przez skrzypiące szyny w mrok. Po kilku minutach z mroku wyłania się ogromny wieloryb, na tyle blisko, że można go dotknąć, jedno dzikie oko poluje na własne.

Wchodzisz w interakcję z symulowanymi światami za pomocą dwóch pilotów, które pojawiają się jako wirtualne urządzenia w grze, odwzorowujące własne gesty i ruchy. W niezwykłym pokazie sztuki wirtualna paleta farb przykleja się do jednej dłoni, podczas gdy druga trzyma pędzel. Możesz malować kolorowe linie w 3D przy użyciu różnych rodzajów farby o różnych właściwościach (połyskująca, musująca lub gładka). Możesz chodzić dookoła i przez swoje dzieło, gdy unosi się w powietrzu, dodając nowe linie i rozkwita, gdy zabierze cię inspiracja. Jest niezwykły i bezprecedensowy.

W innym pokazie musisz ugotować posiłek tak, jakbyś był szefem kuchni w restauracji: chodząc między lodówką a kuchenką, rozbijając jajka do rondla, krojąc pomidory i tak dalej. Kolejne demo umieszcza Cię w symulowanej na żywo, opartej na Google Earth symulacji San Francisco: jesteś gigantem wędrującym po ulicach, górującym nad drapaczami chmur.



Swoboda poruszania się, jaką Vive zapewnia użytkownikowi w ramach symulacji, oddziela go od Oculus Rift i Morpheus, w których można co najwyżej pochylić się, aby uzyskać lepszy widok na wirtualny świat. Oczywiście w sali konferencyjnej w specjalnie wybudowanej sali, wolnej od bałaganu i mebli, technologia została pokazana w najlepszym świetle. Nie jest jasne, jak dobrze projekt przełoży się na bałagan w domu. Niemniej jednak Vive to zdumiewający rozwój w szybko zmieniającym się krajobrazie wirtualnej rzeczywistości, który wcześnie uwiarygodnia odważne twierdzenie Yoshidy o wschodzącym medium.

ukryć