Najnowsza niespodzianka Magic Leap: działa na robotach

Czy sekretny startup wykorzystujący rzeczywistość rozszerzoną Magic Leap może również pracować nad sztuczną inteligencją dla robotyki?





Wskazuje na to krótka wzmianka w pozwie, który firma wniosła w tym tygodniu przeciwko dwóm byłym pracownikom. W pozwie złożonym w czwartek w Sądzie Okręgowym USA dla Północnego Dystryktu Kalifornii, Magic Leap twierdzi, że Gary Bradski — który był starszym wiceprezesem Magic Leap ds. zaawansowanej percepcji i inteligencji oraz od dawna pracował w robotyce i sztucznej inteligencji — pracował nad zastrzeżonymi technologiami dla firmy i był świadomy i zaangażowany w projekty i plany, które obejmowały techniki głębokiego uczenia się dla robotyki.

Magic Leap zebrał do tej pory ponad miliard dolarów na swoją technologię, która łączy ostre obrazy cyfrowe z otaczającym Cię światem rzeczywistym, i powiedział, że wbuduje tę technologię w zestaw słuchawkowy (nie ujawnił jeszcze żadnych szczegółów na temat kiedy może to być dostępne lub ile to będzie kosztować, ale Przewodowy ostatnio musiałem wypróbować taki zestaw słuchawkowy — patrz Magic Leap ma zestaw słuchawkowy, ale jego technologia jest nadal tajemnicza). Firma powiedziała, że ​​tworzy nowy układ optyczny, który opiera się na fotonice krzemowej, aby obrazy w rzeczywistości rozszerzonej działały, więc pomysł, że kręci się również w robotyce, a przynajmniej sztucznej inteligencji związanej z robotyką, pasowałby do jej wysiłki zmierzające do zbadania szeregu technologii.

Rzeczniczka Magic Leap, Julia Gaynor, nie skomentowała tego, co firma może robić w dziedzinie robotyki AI.



Pozew twierdzi, że Bradski i inny pracownik Magic Leap, Adrian Kaehler, rozpoczęli pracę nad nową firmą, gdy byli zatrudnieni w Magic Leap, która opiera się na poufnych informacjach i zastrzeżonej technologii Magic Leap.

Gaynor potwierdził, że Bradski i Kaehler – o których w aktach wynika, że ​​zgłosili się do Bradskiego i pełnili funkcję wiceprezesa ds. projektów specjalnych Magic Leap – już nie pracują dla firmy. Bradski nie od razu odpowiadał na prośby o komentarz.

ukryć