211service.com
Najnowsze samochody bez kierowcy też nie potrzebują programisty
Niezwykła flota autonomicznych samochodów wyjedzie na drogi w najbliższych miesiącach. W przeciwieństwie do większości zautomatyzowanych pojazdów, które są zaprogramowane do radzenia sobie z sytuacjami, jakie mogą napotkać, samochody te nauczyły się w symulacji, jak bezpiecznie radzić sobie z trudnymi scenariuszami.
Samochody nauczą się poruszać zajętymi skrzyżowaniami, zatłoczonymi autostradami i zatłoczonymi rotacjami, wykorzystując uczenie się ze wzmocnieniem, podejście inspirowane sposobem, w jaki zwierzęta uczą się kojarzyć nagrodę z zachowaniem, które do niej doprowadziło.
Mobileye , izraelska firma, która dostarcza systemy bezpieczeństwa pojazdów wielu producentom samochodów, ogłosiła na targach CES w Las Vegas w zeszłym tygodniu, że w drugiej połowie tego roku we współpracy z niemieckim producentem samochodów BMW i firmą Intel, przetestuje to podejście na drogach rok.
W uczeniu się przez wzmacnianie komputer nie jest kodowany ręcznie ani nie podaje konkretnych przykładów, z których można się uczyć; zamiast tego eksperymentuje, zmieniając własne programowanie w świetle zachowania, które najbardziej niezawodnie prowadzi do określonego rezultatu. W przypadku jazdy zautomatyzowanej celem może być bezpieczne i płynne wjechanie w ruch obrotowy lub włączenie do ruchu. Technika ta okazała się skutecznym sposobem uczenia komputerów, aby robiły rzeczy, które są trudne do uchwycenia za pomocą kodu, takie jak uczenie się, jak osiągnąć nadludzkie umiejętności w grach komputerowych Atari i grze planszowej Go.
James Maddox, dyrektor Amerykańskie Centrum Mobilności , organizacja non-profit, która współpracuje z firmami w celu opracowania i ustanowienia standardów dla połączonych i zautomatyzowanych technologii, twierdzi, że interakcja z ludzkimi kierowcami będzie kluczowym wyzwaniem dla autonomicznych samochodów. Takie systemy muszą uczyć się nie tylko z doświadczenia pojazdu, ale także od innych kierowców, mówi. Mobileye opracowuje również platformę, która umożliwi różnym producentom samochodów udostępnianie danych gromadzonych przez ich zautomatyzowane samochody. Szybki dostęp do tych informacji może okazać się ważny dla postępu technologii, mówi Maddox.
Podczas tegorocznych targów CES skupiono się na technologii zautomatyzowanej jazdy. Toyota zaprezentowała autonomiczny samochód koncepcyjny z wirtualnym asystentem. Producent chipów Nvidia zaprezentował potężny nowy system na chipie, który stworzył do zautomatyzowanej jazdy. Producent części samochodowych Delphi zademonstrował autonomiczne Audi, które opracował we współpracy z Mobileye.
Mobileye od jakiegoś czasu pracuje nad swoim systemem nauczania. Przemawiając w grudniu na konferencji AI, która odbyła się w Barcelonie w Hiszpanii, Shai Shalev-Shwartz, wiceprezes ds. technologii w firmie, wyjaśnił, że uczenie ze wzmocnieniem oferuje sposób na wyposażenie autonomicznych pojazdów w szereg subtelniejszych umiejętności prowadzenia pojazdu. Pokazał demonstrację jednej sytuacji, z którą jego firma walczy przy użyciu tej techniki. W symulacji, w miejscu, gdzie przecinają się dwie wirtualne autostrady, kilka samochodów jednocześnie połączyło się w przeciwnych kierunkach.
Musimy zrównoważyć zachowanie defensywne i agresywne, powiedział Shalev-Shwartz. Jeśli będziemy zbyt defensywni, nie zrobimy postępu; jeśli będziemy zbyt agresywni, możemy uderzyć w inne samochody. Musimy negocjować z innymi kierowcami. Nie możemy [tylko] przestrzegać zasad – musimy znać zasady łamania zasad.