211service.com
Najnowszy projekt Alphabet to kontrola urodzeń dla komarów
W jednym z kampusów Alphabet w Mountain View w Kalifornii entomolodzy pracujący za stalowymi drzwiami laboratorium bezpieczeństwa biologicznego hodują komary w ramach nowego wysiłku giganta wyszukiwania, aby stworzyć zautomatyzowane farmy owadów.
Praca jest zaskakującym nowym projektem Verily, firmy zajmującej się zdrowiem firmy Alphabet, która ma nadzieję uwolnić miliony lub miliardy wysterylizowanych komarów jako sposób na walkę z rozprzestrzenianiem się dengi i wirusa Zika, w tym w miastach USA.
Plan, zatwierdzony na najwyższych szczeblach firmy Alphabet, wcześniej znanej jako Google i druga najcenniejsza firma na świecie po Apple, obejmuje nowe gadżety do hodowli komarów, oprogramowanie geoprzestrzenne do ich śledzenia oraz plany testów pilotażowych, w ramach których komary zostaną uwolnione z ciężarówki na obszarach miejskich.
W Dolinie Krzemowej coraz bardziej nie można się oprzeć wielkim, trudnym do rozwiązania problemom zdrowia publicznego. W zeszłym miesiącu Mark Zuckerberg ogłosił, że w ciągu stulecia rozda 3 miliardy dolarów na rozwiązanie wszystkich chorób. A skok Verily'ego na komary powoduje, że ląduje na terytorium już wytyczonym przez miliardera Microsoftu Billa Gatesa, którego fundacja wydała 40 milionów dolarów na Eliminate Dengue, program przeciwko komarom przygotowujący interwencje na dużą skalę w Rio de Janeiro i Medellin w Kolumbii.
Projekt Verily, wciąż na wczesnym etapie, jest pomysłem Linusa Upsona, starszego inżyniera Google, który wcześniej kierował Chrome, przeglądarką internetową zabijającą kategorie firmy. Komary zabijają więcej ludzi niż jakiekolwiek inne zwierzęta i, jak mówi Upson, pytanie brzmi, co Google może zrobić, aby temu zaradzić”.
Zika i denga są rozprzestrzeniane przez Aedes aegypti , komar miejski, który jest szeroko rozpowszechniony w Ameryce Łacińskiej i trafił na północ. W tym roku błąd zaczął rozprzestrzeniać Zika w Miami, powodując pierwsze lokalnie nabyte przypadki tej choroby w USA.
Verily twierdzi, że ogłasza swój projekt, ponieważ ma nadzieję przeprowadzić testy terenowe swoich komarów, plany, które i tak zostaną upublicznione. Ludzie w niektórych częściach USA proszą o pomoc, mówi Upson. Ale jeśli mamy wypuszczać komary w prawdziwym świecie, musimy porozmawiać ze społecznościami. To nie jest jak uruchamianie konsumenckiej usługi internetowej.
Upson odmówił podania, które obszary, miasta lub kraje mogą być pierwsze, twierdząc, że trwają dyskusje z organizacjami partnerskimi. Verily jest częścią innych zakładów Alphabet, w tym Google Fiber, firmy przeciwstarzeniowej Calico i Nest. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2016 r. przedsięwzięcia te straciły 1,6 miliarda dolarów, a niektórzy inwestorzy będą drapać się po głowie na myśl, że gigant z Doliny Krzemowej stworzył farmy komarów.
Filia Alphabet zajmująca się naukami przyrodniczymi uruchomiła szereg nowych przedsięwzięć, w tym miniaturowe czujniki glukozy i 700 milionów dolarów joint venture z Glaxo w celu opracowania leków bioelektronicznych, chociaż pomysły firmy również spotkały się z krytyką pozornie odłączony i naciągany .
Upson, wiceprezes ds. inżynierii w Verily, spędził rok badając każdy aspekt nauki o komarach, wysyłając e-maile do ekspertów, a nawet uczestnicząc w spotkaniach odbywających się na Hawajach, gdzie komary niszczą rodzime ptaki.
Wiem, że byli zainteresowani, ale praca była wykonywana w dużej tajemnicy, mówi Scott O’Neill, australijski entomolog, który prowadzi Eliminate Dengue.
Verily rozważał różne pomysły na zwalczanie komarów. Jedną z technologii, której przyglądał się Upson, są napędy genowe, samolubny konstrukt DNA, który komary przekazują swojemu potomstwu, ale który później je zatruwa. Ale ten pomysł jest kontrowersyjny i wciąż jest na wczesnym etapie, mówi Upson. Verily zmarnował również szansę na zakup Oxitec, brytyjskiej firmy, która testuje zmodyfikowane genowo komary, a później została przejęta przez Intrexon, amerykański konglomerat biologii syntetycznej, za 160 milionów dolarów. Zdrowie firmy Alphabet polegało na mniej radykalnym sposobie modyfikowania komarów, polegającym na zarażaniu ich bakterią o nazwie Wolbachia. Kiedy samiec noszący Wolbachię łączy się z normalną samicą, jej jajeczka są niewłaściwie zapłodnione i potomstwo nie rozwija się. Pomyśl o tym jako o formie kontroli urodzeń.
Uwolnienie milionów samców w sąsiedztwie lub mieście może spowodować zanik populacji komarów.
Technika Wolbachia jest dość dobrze zbadana, uważana za bezpieczną i jest również lekko regulowana w USA jako biopestycyd. Jedna firma, Mosquito Mate, z siedzibą w Kentucky, testowała już tę technikę w Los Angeles i niedaleko Fresno, a jej próby nie wywołały żadnego publicznego oburzenia.
To świetna dziedzina, w której można się znaleźć, jeśli Twoim mottem jest „nie bądź zły”, mówi Guy Reeves, biolog ewolucyjny z Instytutu Maxa Plancka, nawiązując do oryginalnego motta Google. Możliwe jest przeprowadzanie eksperymentalnych wypuszczeń bez narażania zgody społeczności, która zawsze jest podstawą skutecznej kontroli komarów.
Technika sterylnego mężczyzny może być skuteczna. Trwająca od dziesięcioleci kampania wypuszczania owadów odepchnęła szkodnika bydła, ślimaka, z Teksasu po przesmyk Panamski. Departament Rolnictwa USA nadal rozsiewa sterylne muszki owocowe w Kalifornii. Te robaki są sterylizowane promieniowaniem.
Zwalczaniem komarów zwykle zajmują się organy zdrowia publicznego, więc nie jest jasne, w jaki sposób Verily może na tym zarabiać. Upson mówi, że Google często wprowadza produkty, takie jak bezpłatna przeglądarka Chrome, nawet jeśli od razu nie ma w niej pieniędzy. Nie potrzebujemy wszystkich odpowiedzi, aby zacząć, mówi Upson. Widzimy, gdzie ląduje.
Naprawdę myśli, że może szybko i tanio zrobić komary. Jej inżynierowie opracowują zautomatyzowane sposoby ich wychowywania i oddzielania samców od samic, zadanie to jest obecnie wykonywane ręcznie przez potrząsanie poczwarek przez filtr. Jest to pracochłonne i chcemy wnieść do niego trochę inżynierii, mówi Upson. Możemy zrobić to taniej na dużą skalę.