211service.com
Narzędzia obchodzenia cenzury nie są powszechnie stosowane
Humanitarni zajmujący się technologią włożyli wiele wysiłku w stworzenie narzędzi, takich jak Tor i Freegate, których można używać do swobodnego dostępu do Internetu z dowolnego miejsca, walcząc z ograniczeniami nakładanymi przez rządy takich krajów jak Chiny i Iran. Jednak według nowego badania przeprowadzonego przez Berkman Center for Internet and Society na Uniwersytecie Harvarda niewiele osób korzysta z tych narzędzi. Co więcej, naukowcy odkryli, że najpopularniejsze narzędzia do obchodzenia nie są przeznaczone do ochrony dysydentów. Zamiast tego większość osób, które unikają ograniczeń cenzury, używa w tym celu prostych serwerów proxy, które łączą użytkowników z zablokowanymi treściami, ale zwykle nie podejmują kroków w celu ukrycia tożsamości osoby uzyskującej dostęp do informacji. Naukowcy pracują obecnie nad ustaleniem, jak zachęcić do przyjmowania narzędzi, które lepiej chronią ludzi.
Badacze odkryli, że w krajach, które mocno filtrują Internet, nie więcej niż 3 procent populacji korzystającej z Internetu korzysta z narzędzi do obchodzenia cenzury, aby ominąć ograniczenia. Mówią, że nawet te szacunki są wysokie. W takich okolicznościach trudno jest zmierzyć wykorzystanie, a dane mogą obejmować osoby spoza krajów, w których ruch internetowy jest filtrowany. Liczby mogą również liczyć osoby wiele razy, jeśli używają wielu narzędzi.
To niepokojące odkrycie, mówi Ethan Zuckerman , jeden z głównych autorów raportu i współzałożyciel grupy wspierającej blogowanie Global Voices. Myślę, że ci z nas w krajach, w których dostęp do Internetu jest praktycznie nieograniczony, zwykle zakładają, że pojawi się ogromne, stłumione zapotrzebowanie na dostęp do zablokowanych treści. Ale łatwo o tym zapomnieć – trudno chcieć tego, o czym nie wiesz i nigdy nie miałeś.
Naukowcy przeanalizowali również różne rodzaje narzędzi obchodzenia. Wszystkie działają na tej samej ogólnej zasadzie – pozwalają użytkownikowi połączyć się z maszyną, która ma niefiltrowany dostęp do Internetu. Usługi te różnią się sposobem nawiązywania połączenia i poziomem ochrony użytkownika. Raport wykazał, że narzędzia zaprojektowane specjalnie do obchodzenia cenzury nie były tak popularne jak prostsze narzędzia. Naukowcy zauważyli, że proste serwery proxy są łatwiej dostępne online – w wielu przypadkach nie były blokowane przez rządowe filtry w taki sposób, jak narzędzia zaprojektowane specjalnie do obchodzenia cenzury. Wydaje się, że wielu użytkowników znajduje narzędzia obejścia, wyszukując terminy takie jak proxy, co prowadzi ich do tych prostszych narzędzi.
Nie sądzę, aby ktokolwiek dobrze rozumieł strasznie niechlujne pytanie, czy te narzędzia spełniają potrzeby użytkowników w zakresie bezpieczeństwa, mówi Hal Roberts , kolejny z głównych autorów raportu. Nawet ekspertom takim jak my bardzo trudno jest zrozumieć i opisać właściwości zabezpieczeń narzędzi, a my bardzo słabo rozumiemy, jakich konkretnych właściwości zabezpieczeń użytkownicy szukają w tych narzędziach.
Raport wskazuje na potrzebę większych wysiłków w celu edukowania ludzi żyjących w uciskowych reżimach na temat dostępności i funkcji tych narzędzi, mówi Steven Murdoch , badacz w grupie bezpieczeństwa na Uniwersytecie w Cambridge i członek Projektu Tor. Ile z tych narzędzi jest dostępnych na przykład w języku perskim? Notatki Murdocha. (Sam Tor dopiero niedawno został przetłumaczony na perski.)
Ale Jewgienij Morozow , wizytujący naukowiec w programie poświęconym technologii wyzwolenia na Uniwersytecie Stanforda, zwraca uwagę, że takie narzędzia prawdopodobnie nie będą miały szerszego zastosowania, nawet przy większej ekspozycji. Mówi, że nawet w miejscach takich jak Iran i Chiny ludzie mogą uzyskać dostęp do większości rozrywki online, której chcą, bez uciekania się do wyrafinowanych narzędzi. Nic nie jest niezastąpione w sieci, mówi Morozow, wskazując na sukces chińskiej alternatywy YouTube Youku. Mówi, że osoby korzystające z narzędzi cenzury i obejścia są prawdopodobnie osobami zaangażowanymi w zachowania wywrotowe, az definicji stanowią niewielki procent populacji.
Zuckerman przyznaje, że wiele osób może po prostu nie być zainteresowanych obchodzeniem cenzury. Mówi: Zawsze mieliśmy nadzieję, że ludzie korzystający z narzędzi do obejścia będą stanowić bramy do ukrywanych informacji dla innych użytkowników, ale zmagamy się również z możliwością, że grupa ludzi, którzy chcą uczestniczyć w tych rozmowach politycznych, może być mniejsza niż generalnie mieliśmy nadzieję.
Ma nadzieję, że przyszłe testy pomogą rozwiązać problem. Na przykład Facebook kwitnie w Wietnamie, mimo że jest tam zablokowany – użytkownicy i tak omijają blokadę, aby uzyskać dostęp do witryny. Niedawno wystartował krajowy konkurent Facebooka. Sukces lub porażka tego konkurenta, mówi Zuckerman, powinny pomóc zilustrować, czy użytkownicy wolą lokalne treści na tyle, że są mniej skłonni do lekceważenia przepisów, gdy są one dostępne.