Narzędzie antycenzury okazuje się zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe

Oprogramowanie zaprojektowane, aby pomóc dysydentom w ominięciu rządowej cenzury Internetu, zawiera tak poważne wady, że może zagrozić tym, którzy z niego korzystają.





Narzędzie o nazwie Stóg siana , zdobył nagrody i pochwały za umożliwienie działaczom politycznym i zwykłym obywatelom pokonania rządowych kontroli zakazujących treści internetowych. Ale ekspert ds. Bezpieczeństwa Jakuba Appelbauma ostrzega, że ​​pozostawia ślad wskazówek, które można wykorzystać, aby znaleźć osobę, która z niej korzysta, oraz treści, do których uzyskali dostęp. Eksperci twierdzą, że podkreśla to znaczenie posiadania przez ekspertów zewnętrznych przeglądu technologii przeznaczonych do tego rodzaju zastosowań.

Stóg siana został stworzony przez firmę z siedzibą w San Francisco Centrum Badań Cenzury , założony w zeszłym roku przez dwóch aktywistów Austina Heapa i Daniela Colascione. Według strony internetowej projektu, oprogramowanie miało zapewnić niefiltrowany i niewykrywalny dostęp do Internetu mieszkańcom Iranu. Dużo uwagi poświęcono jej twórcom – Heap został uznany Innowatorem Roku przez Opiekun gazetę, a także otrzymał nagrodę First Poprawka Coalition Beacon.

Narzędzie było rozliczane jako sposób na dostęp do zastrzeżonych stron internetowych, jednocześnie ukrywając tę ​​aktywność przed władzami. Twórcy Haystack twierdzili, że może to zrobić, wykorzystując problemy z irańską zaporą ogniową, szyfrując komunikację między użytkownikami a serwerami Haystack oraz ukrywając ruch wysyłany do i z narzędzia, tak aby użytkownicy sprawiali wrażenie, że odwiedzają nieszkodliwe witryny. Jednak w ubiegłym miesiącu eksperci wyrazili zaniepokojenie brakiem niezależnego przeglądu jego zdolności do działania zgodnie z obietnicą.



Appelbaum wraz z Jewgienij Morozow , wizytujący stypendysta w programie na temat technologii wyzwolenia na Uniwersytecie Stanforda i działacz na rzecz wolności obywatelskich Danny O'Brien w szczególności nacisnąłem na więcej szczegółów na temat budowy oprogramowania. Obawiali się, że luki w podstawowym kodzie mogą umożliwić odszyfrowanie chronionych wiadomości przez urzędników państwowych. Po przetestowaniu oprogramowania ich reakcją była złość i przerażenie.

Appelbaum mówi, że po zapoznaniu się z opisem działania narzędzia obawiał się, że może nie zostało zbudowane poprawnie. Ale naprawdę się zaniepokoił, kiedy sam to przetestował. Appelbaum i jego koledzy złamali ochronę prywatności narzędzia w mniej niż sześć godzin. Appelbaum twierdzi, że władzom rządowym byłoby łatwo zrobić to samo.

To system, który jest tak delikatny, że ledwo mogę powiedzieć, jak działa, nie martwiąc się bardzo o ludzi, którzy mogli go używać, którzy nie mieli pojęcia, że ​​są narażeni na ryzyko, mówi Appelbaum. To niewiarygodne i niesamowicie straszne.



Appelbaum mówi, że musi być ostrożny, podając szczegóły tego, co jest nie tak ze Stogiem siana, z obawy przed dalszym narażeniem na niebezpieczeństwo tych, którzy mogą być zagrożeni. Ale mówi: Kiedy używasz tego narzędzia, skutecznie ostrzega ono władze, że próbujesz go użyć.

W poniedziałek Heap ogłosił, że Haystack wstrzyma dystrybucję i testy z użytkownikami w Iranie do czasu rozwiązania problemów związanych z bezpieczeństwem. On napisał , Zaczęliśmy kontaktować się z użytkownikami Haystack, aby powiedzieć im, aby przestali korzystać z programu. Nie wznowimy testowania, dopóki nie zakończymy tego przeglądu przez stronę trzecią, a problemy dotyczące bezpieczeństwa zostaną rozwiązane w sposób otwarty i przejrzysty.

Ani Heap, ani inni pracownicy Centrum Badań Cenzury, ani członkowie zarządu nie mogli uzyskać komentarza. Ale Colascione, główny programista Haystack, opublikował publiczny list rezygnacyjny przyznając, że obawy Appelbauma były uzasadnione. Jest tak źle, jak przedstawia się Appelbaum, napisał Colascione, dodając, że wersja będąca w obiegu była przeznaczona tylko do testowania, nigdy do dystrybucji i rzeczywistego użytku.



Appelbaum mówi, że był w stanie uzyskać i uruchomić kopię Haystack kilka dni po tym, jak Heap twierdził, że przestał wspierać oprogramowanie, co sugeruje, że organizacja nie kontroluje zakresu jego dystrybucji.

Niepokojące jest to, że Heap i jego koledzy nie przyjęli większej pomocy od osób działających w dziedzinie obchodzenia cenzury , mówi Ross Anderson , przewodniczący z siedzibą w Wielkiej Brytanii Fundacja Badań Polityki Informacyjnej oraz profesor inżynierii bezpieczeństwa na Uniwersytecie w Cambridge.

Anderson mówi, że bardzo trudno jest zaprojektować narzędzia do obchodzenia cenzury, które działają prawidłowo, a twórcy takich narzędzi muszą być dobrze zorientowani w zagrożeniach i pułapkach. Jest dużo krwawej historii i jest wiele odpowiednich badań, mówi.

Wyzwania wykraczają poza zwykłe zapewnienie dostępu do zastrzeżonych stron internetowych, mówi Anderson. Narzędzia muszą chronić anonimowość użytkowników i unikać tworzenia dowodów, które mogłyby być obciążające, gdyby wpadły w ręce urzędników państwowych.

Źle zaprojektowane narzędzie może wyróżnić użytkownika, mówi Anderson. Porównuje to do bycia jedynym, który pojawia się na imprezie w masce. Ostrzega, że ​​ponieważ Haystack nie wydaje się być powszechnie używany, władze mogą założyć, że każdy, kto ma kopię, jest celem o wysokiej wartości i powinien zostać aresztowany.

Berkman Center for Internet and Society na Uniwersytecie Harvarda przeprowadziło wcześniej testy narzędzi do obchodzenia cenzury, zarówno w laboratoriach, jak i w krajach, które filtrują treści internetowe, aby określić, jak skuteczne są narzędzia do obchodzenia cenzury, jak są bezpieczne i jak łatwe mają być używane. Badacz Berkmana Ethan Zuckerman mówi, że ma nadzieję, że założyciele Haystack pozwolą przetestować wersję narzędzia jeszcze w tym roku, kiedy centrum planuje kolejną ocenę takich narzędzi.

ukryć