Nasze cele klimatyczne w połowie stulecia wymagają dziś radykalnych zmian

farma fotowoltaiczna

Ryan Searle/Unsplash





Klimatolodzy znaleźli że każdy scenariusz, który uniemożliwia planecie ocieplenie powyżej 1,5 ˚C, wymaga skutecznego wyeliminowania emisji gazów cieplarnianych do około połowy stulecia.

Ale czy nadal można to zrobić po dziesięcioleciach opóźnionych działań na rzecz zmiany klimatu?

W swoim raporcie rocznym wydany we wtorek , Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szczegółowo przyjrzała się temu, co może być potrzebne, aby świat osiągnął zerowe emisje netto do 2050 roku. jak sadzenie drzew). Scenariusz jest surowy i wymaga niespotykanych zmian we wszystkich częściach sektora energetycznego, stwierdziła agencja badawcza.



A te radykalne remonty musiałyby się wkrótce rozpocząć. Już w ciągu następnej dekady świat będzie musiał:

  • Obniża globalną emisję dwutlenku węgla o 45% w porównaniu z poziomem z 2010 roku.
  • Zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii, takich jak energia wiatrowa, słoneczna i geotermalna, w światowej produkcji energii elektrycznej z 27% do 60%.
  • Prawie pięciokrotny roczny przyrost energii słonecznej.
  • Zmniejsz zapotrzebowanie na węgiel o 60%.
  • Upewnij się, że połowa wszystkich sprzedanych klimatyzatorów to najbardziej wydajne dostępne modele.
  • Zmniejszenie zapotrzebowania na energię pierwotną (wszystkie źródła energii w postaci surowej) o 17%.

Scenariusz zerowy netto IEA pociąga za sobą również poważne zmiany w zachowaniu osobistym, w tym zastąpienie wszystkich lotów trwających godzinę lub krócej opcjami niskoemisyjnymi (takimi jak pociągi wodorowe lub autobusy) oraz trzymanie się pieszo lub na rowerze w przypadku podróży poniżej 3 kilometrów (1,9 mil).

Wielu naukowców uważa, że ​​cel, jakim jest zapobieganie ociepleniu o 1,5 ˚C w stosunku do temperatur sprzed epoki przemysłowej, jest już poza zasięgiem.



IEA stwierdza, że ​​nawet osiągnięcie zerowej emisji netto do 2070 r., kamień milowy potrzebny do utrzymania ocieplenia do około 2 ˚C, wymagałby dramatycznych zmian i znacznie bardziej agresywnej polityki klimatycznej. W następnej dekadzie popyt na węgiel nadal musiałby spaść o prawie 40%, moc fotowoltaiczna musiałaby się potroić, a ekologicznie czyste pojazdy musiałyby przekroczyć 40% całej nowej sprzedaży.

ukryć