211service.com
Nasze modele ryzyka huraganu są niebezpiecznie przestarzałe
GETTY
W zeszłym tygodniu naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis nałożyli mapy stref powodziowych FEMA na zdjęcia satelitarne niszczycielskiej powodzi wokół Houston po tym, jak Harvey wylał ponad 40 cali deszczu na cały region.
Wstępna ocena wykazała, że dwie trzecie zalania miało miejsce poza 100-letnimi terenami zalewowymi agencji federalnej, gdzie prawdopodobieństwo zalania w danym roku powinno wynosić tylko 1 procent. Ponad połowa potopu miała miejsce poza jakąkolwiek zaznaczoną na mapie strefą powodziową, nawet obejmującą wydarzenia trwające 500 lat, na obszarach, które powinny być zagrożone jedynie minimalnym zagrożeniem powodziowym (patrz: Ile zmian klimatycznych jest winnych za burzę tropikalną Harvey? ).
To po części podkreśla rzadką powagę burzy, która przez kilka dni unosiła się nad wybrzeżem Teksasu. Ale prawdopodobnie podkreśla również niedociągnięcia w naszych federalnych ocenach ryzyka powodziowego, ponieważ według niektórych obliczeń Harvey reprezentuje trzecią „500-letnią” powódź w rejonie Houston w ciągu ostatnich trzech lat, jak zauważają naukowcy z UC Davis.
To w zasadzie obala sugestie, że Houston właśnie cierpiało na przypadkowy „pech”, powiedział w e-mailu Nicholas Pinter, zastępca dyrektora UC Davis Center for Watershed Sciences. My, naukowcy, jesteśmy bardzo ostrożni w odczytywaniu zmian klimatycznych w każdym pojedynczym zdarzeniu pogodowym i ta ostrożność jest właściwa. Ale rośnie podejrzenie, że Stany Zjednoczone mogą skradać się nad meteorologicznym punktem krytycznym.
Zasadniczym problemem jest to, że mapy stref powodziowych opierają się na wzorcach historycznych, które są coraz bardziej oderwane od obecnych zagrożeń w zmieniających się warunkach klimatycznych. To z kolei oznacza, że polityki planowania, przepisy budowlane, programy ubezpieczeniowe i wzorce budowlane oparte na tych ocenach mogą być również niebezpiecznie nieaktualne. W wielu przypadkach budujemy miasta i zabezpieczenia przeciwpowodziowe w oparciu o klimat przeszłości, a nie warunki przyszłości, a nawet teraźniejszości. Naraża to obywateli na coraz większe niebezpieczeństwa, a społeczeństwo na znacznie wyższe koszty pomocy w przypadku katastrof i odbudowy w następstwie wydarzeń takich jak Harvey lub, co wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, Huragan Irma .
Niektórzy naukowcy wypowiadali to ostrzeżenie od lat, argumentując, że analiza ryzyka powodzi i burz musi wyjść poza podejście stacjonarne, które zakłada, że rozkład statystyczny wydarzeń z przeszłości pozostanie stały.
Nie możemy ekstrapolować przeszłości w przyszłość z powodu zmian zachodzących w systemie, mówi Paul Milly, hydrolog badawczy w U.S. Geological Survey i główny autor raportu z 2008 r. Nauka referat zatytułowany Stacjonarność jest martwa: dokąd gospodarka wodna? Zmiany klimatyczne należy uznać za potencjalny czynnik zmieniającego się ryzyka powodzi i innych niebezpiecznych zdarzeń, mówi.
100-letnie huraganowe opady deszczu przed 2000 r. mogą stać się mniej więcej raz na 10 lat do 2081 r.
Między innymi cieplejsze powietrze zawiera więcej wilgoci, a wyższy poziom mórz zwiększa wysokość wezbrań sztormowych, co może wzmocnić siłę i niszczycielską zdolność sztormów.
Postęp w kierunku nowych metodologii był jednak powolny i nierówny, częściowo z powodu złożoności politycznej, a częściowo dlatego, że jest to nauka stanowiąca wyzwanie. System klimatyczny jest bardzo złożony, nasza wiedza jest niepełna, a modele projekcji obejmują ogólnie szeroki zakres potencjalnych wpływów, w zależności od przyszłych emisji gazów cieplarnianych, punktów krytycznych dla środowiska i innych czynników.
Jednak niektórzy naukowcy z pewnością próbują zaktualizować nasze rozumienie rosnących zagrożeń związanych ze zmianami klimatu. Kerry Emanuel, badacz zajmujący się huraganami i profesor nauk o atmosferze na MIT, niedawno ocenił przyszłe ryzyko opadów huraganu w Bostonie – i stwierdził wyraźną zmianę poziomów zagrożenia, ponieważ zmiany klimatu zwiększają częstotliwość burz i ilość deszczu na burzę.
Odkrył, że 100-letnie huraganowe opady deszczu przed 2000 r. w Bostonie mogą stać się zjawiskiem prawie raz na 10 lat do 2081 r., co oznacza, że będzie miało około 10 procent szans na wystąpienie w dowolnym roku. Podobnie, wydarzenie, które wcześniej trwało 1000 lat w regionie, może zbliżyć się do zdarzenia trwającego 50 lat.
W artykule opublikowanym wcześniej w tym roku , Emanuel napisał, że ograniczone dane lotnicze dotyczące sztormów w pobliżu wybrzeża Atlantyku, a także konieczność uwzględnienia prognozowanych zmian klimatycznych wymagały użycia symulowanych sztormów. Do nich zastosował szeroką gamę modeli klimatycznych, od NOAA, Met Office Hadley Centre, Instytutu Meteorologii im. Maxa Plancka i innych instytucji. Modele te zostały zaprojektowane w celu symulacji reakcji wiatrów i warunków termodynamicznych na zmieniający się klimat.
Ogólnie rzecz biorąc, badania wskazują na znaczny wzrost liczby burz, które mogą nasilić się tuż przed wyjściem na ląd do roku 2100. Ale nawet jeśli szeroki kierunek jest jasny, zauważył Emanuel, trudno będzie dokładnie przewidzieć tę późną zmianę dla danej burzy, ponieważ zbliża się, wymagając dalszych ulepszeń w prognozowaniu huraganów.
Kilka miast i niektóre firmy inżynieryjne już rozpoczęły przyjmowanie standardów rozwoju uwzględniających przyszłe zagrożenia związane ze zmianą klimatu. Warto zauważyć, że w następstwie huraganu Sandy Departament Ochrony Środowiska miasta Nowy Jork przeprowadził kompleksowa ocena i doszli do wniosku, że aktywa o wartości około 1 miliarda dolarów są zagrożone w związku z przyszłym wzrostem poziomu morza i falami sztormowymi. Analiza dodała 30 cali powodzi na ponad 100-letnich mapach powodziowych FEMA, przyjmując zaawansowaną prognozę nowojorskiego Panelu ds. Zmian Klimatu i ostatecznie zarekomendowała modernizację obiektów o wartości 315 milionów dolarów.
Podobnie w 2015 r. prezydent Obama wydał rozkaz wykonawczy który ustanowił nowe standardy przeciwpowodziowe dla projektów finansowanych przez władze federalne, które uwzględniły rosnące ryzyko zmian klimatycznych. Wymagało to od agencji wybudowania dwóch lub trzech stóp powyżej 100-letnich linii przeciwpowodziowych, w zależności od rodzaju projektu; oprzeć nową zabudowę na 500-letnich wzniesieniach przeciwpowodziowych; lub w inny sposób określić odpowiednie standardy budowlane w oparciu o najlepsze dostępne nauki o klimacie.
Niecałe dwa tygodnie przed wylądowaniem huraganu Harvey, prezydent Trump uchylona to zamówienie.