Naukowcy będą badać konfrontacje policyjne za pomocą kamer na ciele

Ponieważ coraz więcej policjantów jest wyposażonych w kamery na swoich ciałach, aby rejestrować nagrania interakcji z publicznością, grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles otrzymała pozwolenie na badanie strumieni wideo i audio z jednego wydziału policji, aby dowiedzieć się, jak najlepiej aby zapobiec eskalacji konfrontacji.





Niektórzy policjanci używają teraz kamer do noszenia do rejestrowania interakcji z publicznością. Ten pokazany tutaj został wyprodukowany przez firmę Vievu.

Zaproponowano policyjne kamery na ciele jako sposoby rozwiązania zarzutów o niepotrzebne użycie siły po zastrzeleniu przez policję nieuzbrojonego nastolatka w Ferguson w stanie Missouri i śmierci mężczyzny z Nowego Jorku podczas jego aresztowania za nielegalną sprzedaż papierosów.

Biały Dom w zeszłym tygodniu zastawione 75 milionów dolarów, które wydziały policji mogłyby wykorzystać na zakup 50 000 kamer do ciała, aby pomóc w budowaniu i utrzymaniu zaufania wśród ludności cywilnej. Ale niezależnie od tego, czy kamery rozwiążą spory lub poprawią zaufanie, mogą przynajmniej zapewnić szerszy wgląd w to, jak działa policja.



W przyszłym roku badacze z UCLA zgromadzą materiał filmowy od 50 do 100 funkcjonariuszy. Zaangażowana agencja policyjna nie została ujawniona, ale policja zaczęła używać takich kamer w wielu miastach, w tym w Los Angeles.

Jeden cel, mówi Jeff Brantingham , antropolog z UCLA, który kieruje pracami, ma sprawdzić, czy oprogramowanie może pomóc wykryć, kiedy spotkania z członkami społeczeństwa nasilają się, ale potem zostają uspokojone przez funkcjonariusza policji.

Chociaż skupiamy uwagę na rzeczach, które eskalowały aż do skrajnych wyników, o wiele mniej wiemy o innych wydarzeniach, mówi Brantingham. Rzeczy, które poszły niebezpieczną ścieżką i skończyły się dobrze. Dlaczego tak się skończyło? Przyniosłoby to ogromne korzyści pod względem szkolenia.



Brantingham, który wcześniej był współzałożycielem PredPol (patrz Data-Toting Cops ), startupu, który przewiduje, gdzie mogą wystąpić przestępstwa, współpracuje nad projektem body-cam z Andrea Bertozzi , matematyk na UCLA.

Od stycznia naukowcy spróbują wykorzystać oprogramowanie, które pomoże podzielić pracę policji na zadania, takie jak rozmowa z obywatelami, chodzenie, prowadzenie pojazdu i wchodzenie do budynków.

Automatyzacja analizy noszonych na ciele materiałów wideo będzie wyzwaniem, mówi Song-Chun Zhu, ekspert ds. wizji komputerowej na UCLA, który nie jest zaangażowany w projekt. Podczas gdy kamera stacjonarna może wykrywać zmiany w swoim polu widzenia, pole widzenia kamery noszonej na ciele stale się zmienia, co utrudnia automatyczną identyfikację obiektów lub scen. Oświetlenie w nocy może utrudnić sprawę, a taki film nie pokazuje prawdziwego policjanta, choć w niektórych przypadkach jego ręce są widoczne.

Innym czynnikiem jest to, że funkcjonariusze mogą wyłączyć wideo według własnego uznania, chociaż samo to może być odkrywcze. To właściwie przydatne informacje, aby zorientować się, co kieruje tą decyzją, mówi Brantingham.

Wcześniejsze badania wykazały, że obecność kamer wiąże się z umiarkowaniem zachowania. A badanie Na przykład przeprowadzone w Rialto w Kalifornii wykazały, że używanie aparatu korelowało z mniejszą liczbą skarg na policję.

ukryć