Naukowcy włamują się na światła drogowe w Michigan

Czy kiedykolwiek miałeś szczęście trafić trzy lub cztery zielone światła z rzędu w drodze do domu z pracy? Okazuje się, że może to nie być takie trudne, aby tak się działo przez cały czas.





Hakowanie ruchu: Naukowcy przejęli kontrolę nad tymi światłami po włamaniu się do systemu prawie 100 skrzyżowań sieciowych.

Za zgodą lokalnej agencji drogowej naukowcy z Michigan włamali się do prawie 100 bezprzewodowych sygnalizacji świetlnej, podkreślając problemy z bezpieczeństwem, które według nich mogą przenikać infrastrukturę ruchu sieciowego w całym kraju. Obecnie ponad 40 stanów korzysta z takich systemów, aby utrzymać płynność ruchu tak wydajnie, jak to możliwe, pomagając zmniejszyć emisje i opóźnienia.

Zespół kierowany przez informatyka z Uniwersytetu Michigan J. Alex Halderman , wykrył trzy główne słabości systemu sygnalizacji świetlnej: niezaszyfrowane połączenia bezprzewodowe, użycie domyślnych nazw użytkowników i haseł, które można znaleźć w Internecie, oraz port do debugowania, który można łatwo zaatakować.



Luki, które odkrywamy w infrastrukturze, nie wynikają z jednego urządzenia lub wyboru projektu, ale raczej wskazują na systemowy brak świadomości bezpieczeństwa, donoszą naukowcy w papier prezentują w tym tygodniu na konferencji poświęconej bezpieczeństwu komputerowemu. Nie ujawnili dokładnie, gdzie w Michigan przeprowadzili badania.

Chociaż agencja drogowa odpowiedzialna za wdrożenie systemu nigdy nie spotkała się z poważnymi zagrożeniami bezpieczeństwa komputerowego, możliwość stanie się bardziej niepokojąca, ponieważ władze transportowe i producenci samochodów testują nowe sposoby komunikacji infrastruktury i pojazdów w celu zmniejszenia zatorów i wypadków (zob. Internet of Samochody zbliżają się do rozdroża ).

Muszą się tym martwić i myśleć o bezpieczeństwie – musi to być jeden z ich głównych priorytetów, mówi Branden Ghena, doktorant, który pracował nad projektem. Trudno jest sprawić, by ludzie zajęli się tymi sprawami w taki sam sposób, w jaki trudno jest zmusić ludzi do zmiany haseł.



Sygnalizacja świetlna w sieci bezprzewodowej składa się z czterech kluczowych elementów. Istnieją czujniki wykrywające samochody, sterowniki, które wykorzystują dane z czujników do sterowania światłami na danym skrzyżowaniu, radia do komunikacji bezprzewodowej między skrzyżowaniami oraz jednostki zarządzania usterkami (MMU), które przywracają światła do bezpiecznych konfiguracji awaryjnych, jeśli wystąpi nieprawidłowa konfiguracja. Na przykład, jeśli w jakiś sposób każde światło na skrzyżowaniu jest zielone, system może wrócić do tego, by wszystkie stały się migającymi czerwonymi światłami.

Naukowcy z Michigan odkryli, że każdy, kto ma komputer, który może komunikować się na tej samej częstotliwości, co radia na skrzyżowaniu – w tym przypadku 5,8 GHz – może uzyskać dostęp do całej niezaszyfrowanej sieci. Wystarczy jeden punkt dostępu, aby dostać się do całego systemu.

Po uzyskaniu dostępu do jednego z kontrolerów w swojej sieci docelowej badacze byli w stanie włączyć wszystkie światła na czerwono lub zmienić synchronizację sąsiednich skrzyżowań – na przykład, aby upewnić się, że ktoś trafi na wszystkie zielone światła na danej trasie. Mogą również wyzwalać MMU świateł, próbując nieprawidłowych konfiguracji.



Na końcu swojego raportu Halderman i jego grupa proponują proste zalecenia dotyczące poprawy bezpieczeństwa infrastruktury drogowej. Przede wszystkim administratorzy systemów ruchu nie powinni używać domyślnych nazw użytkowników i haseł. Powinni także przestać nadawać wiadomości niezaszyfrowane, aby mogli je zobaczyć przypadkowi obserwatorzy i ciekawscy nastolatki.

Naukowcy zauważają, że ich badanie ma implikacje wykraczające poza sygnalizację świetlną. Coraz więcej urządzeń, takich jak maszyny do głosowania (patrz Dlaczego nie możesz głosować online ), samochody i urządzenia medyczne jest sterowanych komputerowo i ostatecznie zostanie podłączonych do sieci. Ta zmiana fazy, jak ją nazywają, niesie ze sobą potencjalną katastrofalną awarię bezpieczeństwa.

Inny badacz, który badał infrastrukturę ruchu, Cesar Cerrudo, dyrektor ds. technologii w firmie zajmującej się bezpieczeństwem komputerowym IOActive Labs , mówi, że nie był zaskoczony odkryciami grupy z Michigan.



Od dłuższego czasu znajdujemy luki w zabezpieczeniach, ale producenci sprzętu nadal wydają się tego nie rozumieć – napisał Cerrudo w e-mailu. Nadal popełniają te same błędy, które dostawcy oprogramowania popełnili 10 lat temu.

ukryć