211service.com
Neuroscience wyjaśnia, dlaczego tak łatwo dajemy się zhakować

Skany mózgu MRI ujawniają sposób, w jaki postrzegamy lub po prostu ignorujemy ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa.
Firmy każdego roku wydają prawie 100 miliardów dolarów na zabezpieczanie komputerów, jednak incydenty, takie jak oprogramowanie ransomware niszczące szpitale i wycieki danych osobowych w Internecie, pozostają powszechne. Anthony Vance uważa, że środki obronne mogłyby być bardziej skuteczne, gdybyśmy zwrócili większą uwagę na sprzęt między uszami.
Specjaliści ds. bezpieczeństwa muszą martwić się nie tylko atakującymi, ale neurobiologią swoich użytkowników, powiedział Vance, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Brighama Younga, w tym tygodniu na konferencji poświęconej bezpieczeństwu Enigma w Oakland w Kalifornii. Jego laboratorium wykorzystuje funkcjonalne skany MRI mózgów ludzi, aby ujawnić nieświadome mechanizmy stojące za sposobem, w jaki postrzegają – lub ignorują – ostrzeżenia bezpieczeństwa.
Jedno z badań Vance'a skłoniło go do współpracy z Google nad testami nowego podejścia do wyświetlania ostrzeżeń bezpieczeństwa w przeglądarce Chrome, które ludzie rzadziej odrzucali. Vance mówi, że inżynierowie Google powiedzieli mu, że planują dodać tę funkcję do nadchodzącej wersji Chrome. Google nie odpowiedział na prośbę o potwierdzenie, kiedy zostanie dodana.
Daniela Olivera , profesor nadzwyczajny na University of Florida, mówi, że takie badania mogą pomóc w sugerowaniu sposobów udoskonalenia użyteczności narzędzi i funkcji bezpieczeństwa – obszar, który wielu badaczy uważa za pomijany w branży. Incydenty, od typowych infekcji złośliwym oprogramowaniem do głośnych włamań, takich jak DNC, które ujawniły e-maile Johna Podesty, często wiążą się z podjęciem przez osobę pochopnej decyzji dotyczącej komunikatu ostrzegawczego lub dziwnego e-maila.
Częściowo winna jest wielozadaniowość. Współpraca Vance’a z Google wyrosła z eksperymentów, które wykazały, że gdy ludzie reagowali na ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa, jednocześnie wykonując inne zadanie, aktywność mózgu w obszarach związanych z pełnym zaangażowaniem się w ostrzeżenie została znacznie zmniejszona. Prawdopodobieństwo poprawnego zinterpretowania wiadomości było trzykrotnie mniejsze, gdy reagowali na ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa, jednocześnie wykonując inne zadanie.
Laboratorium Vance'a połączyło siły z Google, aby przetestować wersję Chrome zmodyfikowaną w celu dostarczania ostrzeżeń o tym, że komputer danej osoby może być zainfekowany złośliwym oprogramowaniem lub oprogramowaniem reklamowym tylko wtedy, gdy osoba nie była w coś głęboko zaangażowana. Na przykład, aby wyświetlić komunikat, poczeka, aż ktoś skończy oglądać wideo lub czeka na pobranie lub przesłanie pliku.
Skany mózgu pokazują, że znacznie bardziej prawdopodobne jest, że zignorujemy ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa, gdy wykonujemy inne zadanie.
Testowanie wykazało że osoby korzystające z wrażliwej na przerwy wersji przeglądarki Chrome ignorowały wiadomość tylko w około jednej trzeciej przypadków, w porównaniu do około 80 procent przypadków bez niej.
Inne badania przeprowadzone w laboratorium Vance'a wykazały, że ludzie bardzo szybko przyzwyczajają się do ostrzeżeń bezpieczeństwa — pokazał, jak reakcja mózgu na wiadomość znacznie spada, nawet za drugim razem, gdy ktoś ją zobaczy.
Badacze przeprowadzili również dalsze eksperymenty, w których ludzie zostali poproszeni o pobranie aplikacji mobilnych, które prosiły o alarmujące uprawnienia (na przykład Może usunąć twoje zdjęcia). Łamiąc utarte zasady projektowania oprogramowania i zmieniając za każdym razem nieco wygląd komunikatów związanych z bezpieczeństwem — na przykład w różnych kolorach — można było zmniejszyć efekt przyzwyczajenia.
To pokazuje potencjał wykorzystania neuronauki do zrozumienia zachowań ludzi i walidacji nowych projektów interfejsów użytkownika, powiedział Vance. Nasz interfejs bezpieczeństwa powinien być zaprojektowany tak, aby był kompatybilny ze sposobem pracy naszego mózgu.