Nie, Chiny nie budują fabryki klonowania ludzi

Słowa fabryka klonowania wywołują potężną mieszankę obrazów, prawie nieprzyjemną. Dodaj do tego człowieka, a otrzymasz dystopijną trifectę.





Nic więc dziwnego, że i Reportaż Agence France-Presse autorstwa Rebeki Davis o planach największej na świecie fabryki klonowania, która ma zostać zbudowana w Chinach i jej potencjał do użytku w klonowaniu ludzi i modyfikacji genetycznej wywołał niewielką burzę bez tchu i łatwowiernych przepakowań w Internecie od czasu publikacji na początku tego tygodnia. Prawicowi podżegacze z Breitbartu zatytułowali swoje gorące ujęcie Chińska krucjata klonowania. Mnóstwo jest nieco mniej ksenofobicznych odmian. To, co zaczęło się jako niekwestionowany artykuł AFP, rozwinęło się, wzmocnione podwójnymi obawami przed biotechnologią i Chinami, w historię, która w dużej mierze ignoruje jądro interesujących wiadomości na rzecz sensacyjnego nagłówka.

Podstawy, jak donosi AFP: chińska firma Boyalife planuje ogromny zakład klonowania w Tianjin, którego celem jest wyprodukowanie miliona krów do 2020 roku w celu uzupełnienia dostaw mięsa w Chinach. To jest wystarczająco godne opublikowania. Nikt nie dołożył wszelkich starań, aby wykorzystać klonowanie jako sposób na uzupełnienie produkcji mięsa. Jak FDA wyjaśnia , standardowe myślenie jest takie, że najlepszym zastosowaniem klonowania w produkcji zwierzęcej jest zapewnienie dostępności dobrych genów. Nie sklonujesz miliona krów do zjedzenia, to marnowanie zasobów; sklonujesz 10 najlepszych krów w swoim stadzie, aby te geny mogły być rozprzestrzeniane poprzez tradycyjną hodowlę. Ale Xu Xiaochun, dyrektor generalny Boyalife, wydaje się być przekonany, że jego firma stanie się pierwszym na świecie dostawcą… genetycznie identycznego super-bydła, które, jak obiecuje, będzie smakować jak Kobe, pisze Davis.

Xu jest prawdziwą gwiazdą historii Davisa i wydaje się, że jest epicentrum przerośniętych twierdzeń, że Chiny produkują ogromny zakład klonowania ludzi. Bydło, pisze Davis, to dopiero początek ambicji Xu. Chce, by jego fabryka produkowała również konie i psy.



A potem fragment, który wywołał tysiąc nagłówków:

Boyalife już współpracuje ze swoim południowokoreańskim partnerem Sooam i Chińską Akademią Nauk, aby poprawić zdolność klonowania naczelnych, aby stworzyć lepsze zwierzęta testowe do badań nad chorobami.

I jest to krótki biologiczny krok od małp do ludzi – potencjalnie wywołując wiele kontrowersji moralnych i etycznych.



Technologia już tam jest, powiedział Xu.

Szczerze mówiąc, nie myli się — technologia klonowania ludzi istnieje od dłuższego czasu. Dzienny Medyczny ma doskonała cecha Dany Dovey , przedstawiając aktualny stan klonowania ludzi. Nauka stojąca za tym pomysłem jest dość jasna, pisze, a wszystkie badania sugerują, że praktyka jest możliwa. Naukowcy już sklonowali ludzkie embriony i wielu uważa, że ​​następnym krokiem jest stworzenie w pełni rozwiniętego człowieka.

Nieco niedopowiedzeniem Davis wyjaśnia, że ​​​​firma obecnie nie angażuje się w działania związane z klonowaniem ludzi… musi być „powstrzymana” z powodu możliwa reakcja niepożądana . Podkreśl mój.



Mam pewne podejrzenia co do idei samoregulacji, kiedy Chiny wydają się być skłonne zaangażować się w biotechnologię, a reszta świata wciąż załamuje ręce. Wykazano, że jest chętny do przeforsowania koperty technologii genetycznej dzięki pierwszym psom z edytowaniem genów (patrz Pierwsze psy z redakcją genów zgłoszone w Chinach).

Ironią jest również to, że ta wiadomość pojawiła się w tym samym tygodniu, w którym zwołał i zalecił moratorium na eksperymenty z genetyczną modyfikacją ludzkiej linii zarodkowej. Mroczne stanowisko Chin w sprawie tej technologii genetycznej jest jednym z powodów, dla których był to pierwszy naród, który przeprowadził eksperymenty modyfikujące ludzkie embriony, jak zauważa nasz własny Antonio Regalado w swojej relacji ze szczytu.

Żeby było jasne, inżynieria genetyczna to nie to samo, co klonowanie. Klonowanie nie obejmuje żadnych zmian, a jedynie replikację. Wiele kwestii etycznych się jednak pokrywa. Możliwe, że oświadczenie ze szczytu spowoduje, że kibosz będzie próbował klonować ludzi przez kilka najbliższych lat.



Konkluzja: jedyne, co zdecydowanie zostało ujawnione, to to, że (1) Boyalife ma ambitny plan dotyczący fabryki klonowania krów w bezprecedensowym wysiłku produkcji sklonowanego mięsa do spożycia oraz (2) Xu Xiaochun nie wstydzi się swojego bardziej kontrowersyjnego ambicje.

Istnieje wiele naprawdę oszałamiających osiągnięć i drażliwych etycznych rozterek w technologii genetycznej (ponownie, zobacz relację Antonio Regalado, tutaj, tutaj i tutaj) — nie musimy stawiać sklonowanego konia przed wozem.

ukryć