211service.com
Nie licz na dzieci, jeśli zamrozisz jajka
Michele Harrison zamroziła 21 jajek. Tylko jeden był odpowiedni do zapłodnienia in vitro.
14 sierpnia 2019 r.
Koncepcyjna ilustracja kobiety trzymającej ciężarny brzuch, który również wygląda jak zegar Amrita Marino
Kiedy Michele Harrison skończyła 40 lat, postanowiła sprzedać swoje mieszkanie w Nowym Jorku, aby kupić większe. Mogła sobie na to pozwolić po tym, jak laserowo skupiła się na swojej karierze, pracowała do późna jako samotna kobieta, stale podróżowała dla agencji reklamowych, a następnie zajmowała się marketingiem w ESPN.
W trakcie sprzedaży tymczasowo zamieszkała u ciotki na przedmieściach. Zaczęła zauważać, jak miło jest widzieć zieloną trawę i mieć miejsce do oddychania. Zrezygnowała z pracy i zamieniła swoją trudną egzystencję w wielkim mieście na szeroko otwarte panoramy Kolorado.
Ta historia była częścią naszego wydania z września 2019 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Jednym z pierwszych zadań była rutynowa kontrola u ginekologa. W tym czasie Harrison miała 41 lat. Na jej wizycie lekarz od razu przeszedł do sedna: Czy chcesz mieć dziecko?
Pomyślałem: „Nie mam pojęcia”, mówi Harrison. Byłem w szoku. Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek myślał o posiadaniu dzieci lub o tym, ile mam lat, ponieważ byłem tak bardzo skupiony na karierze.
Jej lekarz skierował ją do Colorado Center for Reproductive Medicine (CCRM), które ma reputacja pomagająca starszym kobietom zajść w ciążę . Jeśli chodzi o płodność, 35 lat jest punktem zwrotnym, który medycyna nazywa AMA lub zaawansowanym wiekiem matki. To nie jest arbitralne oznaczenie. Według American College of Obstetricians and Gynecologists płodność kobiety zaczyna słabnąć w wieku około 32 lat, a spadek przyspiesza w wieku 37 lat.
Powiedziano jej, że jeśli chcesz zamrozić jajka, nadszedł czas. Dołączyła do rosnącej liczby kobiet próbujących opóźnić biologię. Ponad 7000 kobiet w USA zamroziło jajka w 2016 roku, w porównaniu z mniej niż 500 w 2009 roku.
Pomyślałam: „Dlaczego po prostu nie zrobię tego w ramach ubezpieczenia, żeby nie przegapić okna?”, mówi.
Bez gwarancji
Prawdę mówiąc, okno było już prawie zamknięte. Specjaliści ds. płodności zachęcają kobiety, które chcą zamrozić jajeczka, aby zrobiły to w późnych latach 20. i wczesnych 30., kiedy wciąż mają zdrowe zapasy. W połowie ciąży płód żeński ma 3 miliony jaj w każdym jajniku. Po urodzeniu liczba ta spadła do 500 000. W okresie dojrzewania liczba dziewczynek spada do 150 000 na jajnik. W okresie menopauzy ta kobieta będzie miała bardzo mało jajeczek, a wiele z nich będzie najeżonych błędami genetycznymi, które pojawiają się wraz z wiekiem. Im więcej uszkodzeń DNA, tym większe prawdopodobieństwo, że jajo lub zarodek spowoduje poronienie, nieprawidłowości chromosomalne lub w ogóle brak ciąży.
Nie jest jasne, dlaczego dziewczynki rodzą się z większą liczbą jaj, niż mogłyby kiedykolwiek wykorzystać. Nie jest też jasne, dlaczego z biegiem lat liczby spadają tak gwałtownie, chociaż geny wydają się odgrywać pewną rolę. Pewne jest to, że nikt nie wymyślił, jak definitywnie przedłużyć płodność — jeszcze.
Zamrażanie jajek jest najbliższe. Hiperstymuluj jajniki kobiety za pomocą zastrzyków hormonów, aby wyprodukować więcej niż jedno jajeczko uwalniane w typowym cyklu menstruacyjnym. Pobierz te jaja za pomocą igły w szybkim zabiegu chirurgicznym. Następnie pojedynczo zamroź je błyskawicznie przy użyciu metody zwanej zeszkleniem, mającej na celu zapobieganie tworzeniu się kryształków lodu, i zanurz je w ciekłym azocie, aż będą gotowe do rozmrożenia. Ta-da — dzieci na lodzie!
Kiedy Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu (ASRM) podniósł etykietę eksperymentalną dotyczącą zamrażania jajek w 2012 roku ogłoszenie pojawiło się jako zwiastun ery upodmiotowienia kobiet. Kobiety nie będą już musiały poświęcać kariery dla dzieci; mogliby mieć to wszystko, awansując zawodowo, jednocześnie odkładając jajka na czas, gdy czuliby się wystarczająco ugruntowani, by zaryzykować wykolejenie ich kariery, by opiekować się dziećmi. Jeśli jeszcze nie znaleźli pana lub pani Right, nie muszą się bać; mogli po prostu zamrozić jajka, kontynuując poszukiwania idealnego partnera.
Firmy technologiczne, takie jak Apple, Facebook i inne, podsyciły to szaleństwo, pokrywając koszty zamrażania jaj, około 10 000 USD na cykl, jako świadczenia pracowniczego.
W ciągu siedmiu lat zamrażanie jaj stało się głównym nurtem. Gdybyś 20 czerwca znajdował się w pobliżu Bryant Park na Manhattanie, być może widziałeś mobilną klinikę płodności KindBody, kamper w szykownej cytrynowo-żółtej i białej kolorystyce, zaparkowany obok poczekalni na świeżym powietrzu (jutowy dywanik upiększający chodnik, krzesła ze spodkami, wygodne pufy), do których kobiety mogły wpaść po pracy, aby ocenić płodność. Obejmuje to badanie ultrasonograficzne jajników, konsultację ze specjalistą ds. płodności i badanie krwi w celu zbadania hormonu anty-Müllerowskiego, który zapewnia wgląd w rezerwę jajnikową — zapas pęcherzyków lub komórek jajowych, które pozostają w jajnikach.
Dużo uwagi poświęca się technologii, która jest daleka od pewnego zakładu. Wskaźniki powodzenia zamrażania jaj są trudne do ustalenia, głównie dlatego, że praktyka ta jest tak nowa, że wiele kobiet, które to zrobiły, nie próbowało jeszcze zapłodnić rozmrożonych jaj i zajść w ciążę. Dane, które istnieją, sugerują, że jest to gra liczbowa — można się spodziewać, że im więcej jajek zamrożonych w młodszym wieku, tym większe prawdopodobieństwo, że co najmniej jedno z nich urodzi dziecko.
To nie tak, że odradzałbym zamrażanie jajek. Kobiety powinny to robić, ponieważ jest to najlepsza opcja, jaką mają, ale nie jest to polisa ubezpieczeniowa, mówi Christos Coutifaris, były prezes ASRM i profesor położnictwa i ginekologii na Uniwersytecie Pensylwanii. Polisy ubezpieczeniowe zazwyczaj gwarantują wypłatę. W takim przypadku nie ma gwarancji.
Harrison prawie nic nie wypłaciła, chociaż wyprodukowała 21 jajeczek, znacznie więcej niż można by się spodziewać po kimś w jej wieku – tak wielu, że pielęgniarki przybiły jej piątkę, gdy wyszła z narkozy. Mówili: „To niewiarygodne, mówi Harrison. Oczywiście lekarz powiedział, że nigdy nie wiadomo, jakie jest zdrowie jaja, dopóki nie zostanie zapłodnione, ale to nie dotarło do mnie. Jedyne, o czym mogłem myśleć, to liczba 21. Myślałem, że to będzie strzał w dziesiątkę.
Harrison zamroził jej jajka i zajął się swoim życiem. Poznała mężczyznę i zakochała się, a kiedy miała 43, a on 47, postanowili założyć rodzinę. Harrison próbowała zajść w ciążę, ale prawdopodobieństwo poczęcia w wieku 43 lat wynosi 5%, jeśli tak. Po kilku miesiącach prób zdecydowała się rozmrozić i zapłodnić partię zamrożonych jaj, przekonana, że jej polisa ubezpieczeniowa się opłaci. Potem zaczęły się rozmowy telefoniczne.
Co kilka dni otrzymywałem telefon z laboratorium, mówiąc: „Masz 10 jajek”. Potem osiem. Potem pięć. Potem trzy, mówi Harrison.
Jej lekarz zalecił jej wykonanie testów genetycznych na tych trzech. Tylko jeden był genetycznie zdrowy. Byłam zdruzgotana, mówi. Nikt nie przygotowuje cię na tę emocję. Nikt nie przygotowuje cię na wzloty i upadki. Nikt cię nie przygotowuje, że liczba może zostać tak drastycznie zmniejszona.
Płodność jako prawo
Coraz większa liczba kobiet interesuje się perspektywą przedłużenia płodności. Wskaźnik urodzeń wśród amerykańskich kobiet w wieku od 40 do 44 lat rośnie od 1985 roku. Liczba urodzeń kobiet w wieku 45 lat i starszych wzrosła o 3% w latach 2016-2017. Liczba urodzeń kobiet w wieku 50 lat i starszych również wzrosła. wzrosła od 1997 roku. Nie dzieje się tak dlatego, że kobiety dłużej pozostają płodne, ale dlatego, że coraz więcej z nich stara się mieć dzieci w późniejszym życiu.
Ten trend wywarł presję na badaczy, aby wymyślili nowe sposoby na zwiększenie płodności. Na wszystkich etapach rozwoju istnieje wiele technik, niektóre łagodne ( suplementy acai ), niektóre inwazyjne ( nakłuwanie jajników w celu pobudzenia przepływu krwi ), niektóre brzmią jak science fiction ( sztuczne gamety stworzone z komórek macierzystych ) i inne, które są wręcz dziwne ( nasączanie pochwy ozonem ).
Mężczyźni z pewnością mogą zostać ojcami w późniejszym życiu i nikt nie proponował zakazania tego, więc dlaczego mielibyśmy zabraniać kobietom zostania matkami w późniejszym życiu?
Ale co to znaczy przedłużać płodność? Czy chcemy go trochę przedłużyć — powiedzmy do 50 roku życia — czy dużo, aby umożliwić poród siedemdziesięciolatków? Chociaż kobiety nie mogą łatwo zajść w ciążę z własnymi komórkami jajowymi znacznie powyżej 40 roku życia, wiele zdrowych kobiet w wieku 50, a nawet 60 lat może dobrze zajść w ciążę.
Jednak badania sugerują, że kobiety po 40. roku życia mają zwiększone ryzyko powikłań ciąży, w tym stanu przedrzucawkowego, cukrzycy ciążowej i porodu przedwczesnego. Dlatego większość klinik leczenia niepłodności ustala granice wieku. Nawet gdybyśmy mogli wziąć własne jajo kobiety i uczynić je doskonałym w miarę rozwoju technologii, istnieje wiek, w którym przekracza się granicę od akceptowalnego do niedopuszczalnego ryzyka, mówi Alan Penzias, endokrynolog reprodukcyjny w Boston IVF i przewodniczący komisji ds. praktyki ASRM. , który określa zasady organizacji. Fizjologicznie można to zrobić, ale nie powinno się tego robić. Ciało kobiety nie jest przeznaczone do zajścia w ciążę po pięćdziesiątce.
Ale ustalenie granic, kto może zajść w ciążę, jest trudne. Mężczyźni z pewnością mogą zostać ojcami w późniejszym życiu i nikt nie proponował zakazania tego, więc dlaczego mielibyśmy zabraniać kobietom zostania matkami w późniejszym życiu? – pyta Ruth Faden, założycielka Instytutu Bioetyki Johnsa Hopkinsa Bermana. Postrzega ten problem jako ostatnią salwę dotyczącą praw reprodukcyjnych w USA, szanującą prawa kobiet do kontrolowania własnych historii reprodukcyjnych.
Mimo to nie można zaprzeczyć, że z czysto fizjologicznego punktu widzenia ciąża należy do stosunkowo młodych. Zawsze przypominam ludziom, że medycyna była w stanie wydłużyć życie, ale jakoś długość życia reprodukcyjnego kobiet się nie zmieniła, mówi Mandy Katz-Jaffe, dyrektor naukowy w CCRM, gdzie Harrison był leczony. Jajniki są najszybciej starzejącym się organem, wykonującym swoją pracę jedynie od okresu dojrzewania do menopauzy. Ludzie, którzy żyją dłużej i zdrowiej, mają więcej czasu na budowanie swoich rodzin, ale kobiece ciała nie ewoluowały, aby łatwo na to pozwolić.
Pomyślne wydłużenie płodności kobiet przyniosłoby jednak korzyści wykraczające poza samo rodzenie dzieci. Nie budzę się rano, aby pomóc kobietom w rodzeniu dzieci w wieku 70 lat, mówi Francesca Duncan, która prowadzi Centrum Nauk o Rozrodu na Northwestern University. Zauważa, że znalezienie sposobów na opóźnienie starzenia się jajników spowodowałoby, że jajniki dłużej produkują estrogen, co jest dobre dla zdrowia kobiet: między innymi zapewnia ochronę przed chorobami serca, główną przyczyną zgonów kobiet.
Duncan jest również adiunktem w n nowo utworzone Centrum Długowieczności i Równości Reprodukcyjnej Kobiet, będące częścią Instytutu Badań nad Starzeniem się Bucka . Centrum zostało uruchomione w zeszłym roku, aby zająć się nierównością, która istniała w historii ludzkości: mężczyźni mogą rozmnażać się przez całe życie; ale płodność kobiet zaczyna spadać po trzydziestce.
W głowie myślałem: „Boże, chciałbym zmienić narrację na temat mojej sytuacji reprodukcyjnej!” – wspomina Shanahan. A potem pomyślałem: „Wow, może uda mi się”.
Centrum jest pierwszym miejscem skupiającym naukowców zajmujących się starzeniem się ogólnie, a starzeniem się kobiet w szczególności, a zwłaszcza płodnością. To pomysł Nicole Shanahan, prawniczki, która uświadomiła sobie tę nierówność reprodukcyjną w wieku 29 lat, kiedy badanie płodności wykazało, że prawie nie ma aktywnych mieszków włosowych. Próbowała przechowywać komórki jajowe i zarodki do zapłodnienia in vitro, ale co miesiąc rozwijała się u niej nowa torbiel jajnika, która uniemożliwiała leczenie. Podążając za łukiem, w którym byłem, szybko wpadłam w menopauzę po trzydziestce, mówi Shanahan, która jest dziewczyną współzałożyciela Google, Sergeya Brina. Nie było wyjaśnienia, dlaczego.
Dorastając biednie w Oakland, córka matki imigrantki, 33-letnia Shanahan, była zachęcana do wielkich marzeń: pójścia do college'u i szkoły prawniczej, zamążpójścia, zrobienia kariery, domu i rodziny. Otworzyło mi oczy, że istnieją czynniki biologiczne, które ograniczą ten sen, mówi.
Dzięki swojej pracy jako prawniczka, Shanahan znalazła się w 2017 roku wraz z Mobym, Goldie Hawn i innymi hollywoodzkimi błyskotkami na spotkaniu na temat długowieczności w salonie producenta telewizyjnego Normana Leara. W kącie Shanahan robiła wiele zadań, sprawdzając swoją aplikację Flo, aby sprawdzić, czy owuluje, słuchając Victora Dzau, szefa Narodowej Akademii Medycznej, mówiącego o zmianie narracji na temat starzenia się. W głowie myślałam: „Boże, chciałabym zmienić narrację na temat mojej sytuacji reprodukcyjnej!” – wspomina. A potem pomyślałem: „Wow, może uda mi się”.
Poczułem ogromne poczucie niesprawiedliwości, mówi Shanahan. W czasach historycznych, kiedy wszystko kwestionujemy, musi być miejsce na rozważenie tego.
Kontynuowała wystawianie czułków, dopóki Buck Institute nie wyraził zainteresowania. Nowe centrum jest w trakcie zatrudniania kadry naukowej i rozpowszechniania informacji o swojej misji. Shanahan pierwotnie przekazała nowemu centrum 6 milionów dolarów za pośrednictwem Fundacji Rodziny Sergeya Brina i zwiększa swoje zaangażowanie za pośrednictwem Fundacji Bia Echo, którą ostatnio zaczęła koncentrować na kwestiach długowieczności i równości reprodukcyjnej kobiet, reformie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych oraz ochronie zdrowia i zamieszkiwanie planety. Bia to grecka bogini surowej energii; Echo to imię jej córki, którą wraz z Brin przywitali w listopadzie. Po latach nieudanego leczenia bezpłodności poczęli naturalnie.
Trudne decyzje
Po przejściu z 21 jajek do jednego Michele Harrison miał szczęście. 13 lipca 2015 roku ona i jej mąż John zostali rodzicami Ellie, która ma teraz cztery lata i ma jasnoniebieskie oczy, ciemnoblond włosy i pucołowate policzki. 44-letnia Harrison, kiedy urodziła się jej córka, ma chwile, kiedy zastanawia się, jak by to było, gdyby Ellie była starszą siostrą, ale wie, że to poza sferą możliwości. Wciąż odczuwam ukłucie, kiedy widzę, jak ludzie po czterdziestce rodzą kolejne dziecko, mówi.

Benjamin Rasmussen
Jednak dążenie do zwiększenia płodności kobiet będzie trwało nadal. Zamrażanie jaj będzie nadal używane jako zawór bezpieczeństwa dla kobiet, które nie są gotowe na posiadanie dzieci. Więcej kobiet stanie przed tym krytycznym i kosztownym wyborem, gdy kliniki dostosują swój marketing do celu dwudziestoparolatków.
Jako szef komitetu ds. praktyki ASRM, Alan Penzias uważa, że to przesada – w teorii. Nawet nie myśl o rozmowie ze mną o zamrażaniu jajek, jego córka ostrzegła go, gdy skończyła 24 lata. Odpowiedział nie jako lekarz, ale jako ktoś, kto ma ochotę zostać kiedyś dziadkiem: Nie interesuje mnie rozmowa o tym to… no, może trochę zainteresowania.
Nawet jeśli biologicznie bardziej wykonalne staje się przedłużanie płodności, nie wszystkie kobiety będą domagać się posiadania dzieci w późniejszym życiu. W czerwcu przytuliłem moją dwutygodniową siostrzenicę, sześć funtów wrażliwości i potencjału w błyszczącym, jaskraworóżowym kombinezonie. Uwielbiałem ją trzymać, ale równie chętnie ją oddałem. Jestem bliżej 50 niż 40 lat. Ponieważ moje najstarsze dziecko za dwa lata skończyło liceum, byłam tam i to zrobiłam. Ale dla kobiet w moim wieku, które czują, że nadszedł właściwy czas, aby zostać matką, dobrze jest wiedzieć, że są mądrzy ludzie, którzy pracują nad wyrównaniem szans reprodukcyjnych.
Bonnie Rochman jest niezależną dziennikarką z Seattle. Jej najnowsza książka to Maszyna genów .
