211service.com
Nie możesz po prostu podać ludziom więcej danych i oczekiwać, że będą postępować inaczej
Liz Linder Fotografia
Aplikacje do cyfrowego śledzenia kontaktów pojawiły się po raz pierwszy na początku pandemii. Poinformują cię, jeśli byłeś w pobliżu każdego, kto uzyskał wynik pozytywny, i pracowali na zwykłym osobistym smartfonie. Jak dotąd nie były srebrną kulą i spotkały się z krytyką dotyczącą użyteczności, prywatności i nie tylko. Ale są to niedrogie narzędzia oparte na technologii, którą mamy już w kieszeni. Czy mają teraz jakąś rolę, gdy liczba przypadków Covid-19 wciąż rośnie, zwłaszcza w USA?
Rozmawiałem o tych kwestiach z Rajeevem Venkayyą, który służył jako doradca ds. obrony biologicznej w Białym Domu za George'a W. Busha i był odpowiedzialny za narodową strategię przygotowań tej administracji na wypadek pandemii. Następnie był dyrektorem dostarczania szczepionek w Gates Foundation. Obecnie kieruje działem szczepionek Takeda, japońskiej firmy farmaceutycznej, która ma nadzieję wyprodukować kandydata na szczepionkę Novavax.
Ten wywiad został skondensowany i zredagowany dla jasności.
P: Czy powinniśmy mówić ludziom, aby korzystali z aplikacji do śledzenia kontaktów w tym momencie pandemii, kiedy na horyzoncie pojawia się szczepionka? Jaka jest użyteczność tej technologii?
Odp.: Po pierwsze, możemy cofnąć się o krok i spojrzeć na to, gdzie jesteśmy w pandemii. Jesteśmy teraz w bardzo trudnym miejscu, z rosnącymi przypadkami transmisji, hospitalizacjami, zgonami, które zdarzają się prawie wszędzie. W tym kontekście śledzenie kontaktów odgrywa inną rolę niż w przypadku stosunkowo niskich poziomów transmisji. Jest mało prawdopodobne, że odzyskasz to z powrotem w pudełku z testowaniem i śledzeniem jako głównym narzędziem. To jak ratowanie zalanej łodzi.
P: Czy w takim razie ma sens korzystanie z aplikacji w tym kontekście?
O: Absolutnie… Na poziomie indywidualnym w rzeczywistości ważniejsze jest teraz pobranie aplikacji do śledzenia kontaktów niż trzy miesiące temu, ponieważ w społeczności krąży o wiele więcej wirusów niż trzy miesiące temu. Jeśli dzisiaj wychodzisz do sklepu spożywczego, mimo że wszyscy noszą maski, jesteś narażony na kontakt z innymi ludźmi – i jest bardziej prawdopodobne, że zarazisz się wirusem dzisiaj niż trzy miesiące temu. Aplikacja do śledzenia kontaktów zawsze pomoże chronić Cię jako osobę ... z indywidualnego punktu widzenia, zawsze dobrze jest wiedzieć, czy byłeś w pobliżu kogoś, kto ma covid. To stanowi zagrożenie dla ciebie i ludzi wokół ciebie. I oczywiście możesz stać się zagrożeniem dla reszty społeczności, jeśli nosisz covid i nie zdajesz sobie z tego sprawy.
P: Czy te inne sposoby walki z rozprzestrzenianiem się Covid-19 nadal będą przydatne po wprowadzeniu szczepionki?
O: Wiadomości o szczepionkach są niesamowite. Lepiej niż większość ludzi się spodziewała, widzieć tak wysoki poziom skuteczności, a także widzieć, że pierwsze dwie szczepionki są tak skuteczne w zapobieganiu poważnym chorobom. Powiedziawszy to, firmy potrzebują trochę czasu, aby dostarczyć wystarczającą ilość szczepionek, aby faktycznie zatrzymać pandemię. A w USA co najwyżej wiele osób myśli, że zanim to zobaczymy, minie połowa przyszłego roku. Jeśli występują opóźnienia w produkcji, co zdarza się cały czas w przypadku szczepionek, wtedy posiadanie wszelkich dostępnych nam narzędzi – w tym solidnych testów i śledzenia – będzie naprawdę ważne. Po prostu próbujesz nadążyć i ograniczyć wyrządzane szkody.
Szczepionka w pierwszych dniach trafi do populacji wysokiego ryzyka, którymi będą pracownicy służby zdrowia i osoby przebywające w placówkach opieki długoterminowej, a następnie może niektórzy pracownicy infrastruktury krytycznej. Te populacje, które otrzymają szczepionkę, nie wystarczą, aby powstrzymać transmisję w społeczności. Jeśli chcesz zatrzymać transmisję w społeczności, musisz dotrzeć do prawdopodobnie 50% populacji lub więcej, aby naprawdę stłumić ilość krążącego wirusa. Więc minie trochę czasu, zanim tam dotrzemy. Nawet jeśli szczepionka jest dostępna, znajdą się ludzie, którzy będą chcieli poczekać trochę więcej czasu, aby zobaczyć, jak wszystko pójdzie ze szczepionką, zanim zechcą ją przyjąć.
P: Mam kilka pytań dotyczących sposobu działania szczepionek. Jeśli masz już przeciwciała, czy ma to wpływ na reakcję organizmu na szczepionkę?
Odp.: Jeśli byłeś wcześniej narażony, nie powinno to wpływać na potencjał szczepionki, aby zapewnić ci jeszcze lepszą odporność niż otrzymałeś przy naturalnej infekcji. Przeprowadzone badania kliniczne, większość z nich – o których jestem świadomy – nie wykluczyły osób, które wcześniej miały infekcje kowadłowe. I nie sądzę, żebyśmy słyszeli od kogokolwiek, że zamierzamy wstrzymać szczepionkę osobom, które wcześniej chorowały na covid. Powodów jest kilka. Jednym z nich jest duża zmienność w poziomach przeciwciał, które możemy zmierzyć po tym, jak dana osoba przeszła ciążę. Więc nie wiesz, czy ten poziom przeciwciał dla tej osoby będzie ochronny, chyba że faktycznie wejdziesz i zmierzysz to. A nawet wtedy nie mamy jeszcze jasnego pomysłu na to, jaki poziom musisz mieć. Po drugie, wiemy, że w przypadku innych koronawirusów przez pewien czas można mieć ochronę przed reinfekcją, ale potem ta ochrona zanika lub z czasem maleje. Po trzecie, wiemy również, że w wielu przypadkach szczepionki zapewnią trwalszą ochronę niż naturalna infekcja.
P: Będzie tam kilka szczepionek. Czy osoba powinna wziąć więcej niż jeden?
Odp.: Ogólnie rzecz biorąc, nie należy przyjmować więcej niż jednej szczepionki przeciwko żadnemu patogenowi lub wirusowi. Kiedy te szczepionki zostaną wprowadzone, niektóre z nich wymagają dwóch dawek. I będziesz chciał przyjąć drugą dawkę tej samej szczepionki, której zażyłeś pierwszą dawkę. To nie znaczy, że w przyszłości nie będzie możliwe przyjęcie innej szczepionki jako drugiej dawki, ale musimy zebrać dane, aby zrozumieć, czy osiągniesz podobny lub lepszy poziom ochrony, jeśli będziesz mieszać i dopasowywać .
P: Jeśli już byłeś narażony, czy zwiększa to ryzyko wystąpienia reakcji autoimmunologicznej po otrzymaniu szczepionki?
O: Nie widzieliśmy jeszcze na to dowodów. Pojęcie to nazywa się wzmocnieniem choroby. Chodzi o to, że jeśli raz zostaniesz wystawiony na wirusa lub potencjalnie szczepionkę i uzyskasz mniej niż pełną odpowiedź immunologiczną — na przykład częściową odpowiedź immunologiczną — następnym razem, gdy zostaniesz zarażony i faktycznie jesteś narażony na wirusa , możesz mieć cięższą postać choroby z powodu, o którym wspomniałeś: nadaktywny układ odpornościowy. Tak się dzieje w przypadku gorączki denga. Jest to teoretyczna możliwość z tą szczepionką. Ale wszystko wskazuje na to, że to nie będzie problem, w oparciu o to, co widzieliśmy do tej pory.
P: Czy jest coś, co możesz zobaczyć ze swojej perspektywy w wprowadzaniu szczepionek, na co powinniśmy mieć oko? Jakieś wyboje na drodze, które przewidujesz?
O: To będzie bardzo złożone. Każdy stan będzie miał swój własny system do robienia tego. Więc spodziewam się, że w tym procesie pojawią się czkawki. Myślę, że każdy stan, miejmy nadzieję, wykonuje planowanie, które musi wykonać. Ale nigdy wcześniej nie robiliśmy czegoś takiego, w którym próbujesz wprowadzić tak wiele szczepionek tak wielu ludziom w tak krótkim czasie.
Drugim jest to, że wymagania dotyczące łańcucha zimnego dla szczepionek mRNA różnią się od innych szczepionek. Dlatego musimy mieć zamrażarki w całym łańcuchu dostaw, w przeciwieństwie do samych lodówek, do których ludzie są bardziej przyzwyczajeni. Następnie pojawia się kwestia upewnienia się, że ludzie przyjmują drugą dawkę tej samej szczepionki, kiedy powinni. A posiadanie systemu, który będzie niezawodny, aby upewnić się, że tak się stanie, będzie bardzo ważne. Mam nadzieję, że stany będą miały systemy, które zapewnią, że ktokolwiek jest w grupie priorytetowej, faktycznie otrzyma szczepionkę, w przeciwieństwie do tego, by szczepionka trafiła do ludzi, którzy tak naprawdę nie powinni otrzymać jej wcześnie.
A potem myślę, że bardzo ważne będzie, aby wszyscy na świecie monitorowali wszelkie skutki uboczne po otrzymaniu szczepionki. Uważamy, że to mało prawdopodobne, ale musimy uważać na to na wszelki wypadek. Biorąc pod uwagę, ile osób do tej pory otrzymało te szczepionki, wątpię, czy byłoby to coś, co naprawdę zmieniłoby sposób, w jaki ludzie myślą o szczepieniach. Ale chcemy też zachować zaufanie do szczepionek. Dlatego musimy być naprawdę przejrzyści w tych sprawach.
P: Do tego momentu o przejrzystości i zaufaniu: czy jest coś, czego do tej pory nauczyliśmy się podczas tej pandemii o budowaniu zaufania między agencjami zdrowia a zwykłymi ludźmi, którzy muszą podjąć działania, takie jak pobranie aplikacji do śledzenia kontaktów lub otrzymanie szczepionki?
Powiązana historia
Śledzi nas powódź aplikacji związanych z koronawirusem. Teraz nadszedł czas, aby je śledzić. Istnieje zalew aplikacji, które wykrywają Twoją ekspozycję na covid-19, często z niewielką przejrzystością. Nasz projekt Covid Tracing Tracker udokumentuje je.O: To nie jest prosta odpowiedź. To nie tak, że możesz po prostu dać ludziom więcej danych i oczekiwać, że będą postępować inaczej. Zajmuje komunikację wiadomości z wielu stron. I to nie tylko na poziomie krajowym, ale na poziomie państwowym, najlepiej lokalnym, od ludzi, którym jednostki ufają społeczności, niezależnie od tego, czy jest to przywódca religijny, ich lekarz, czy inny przywódca społeczności. Idealnie byłoby, gdyby przyjaciele i rodzina wzmacniali wiadomości dotyczące bezpieczeństwa i zaufania do szczepionek. Ludzie często ufają swoim przyjaciołom w taki sposób, że mogą nie ufać innym. Gwiazdy, influencerzy – muszą być tego częścią. I jestem podekscytowany, że wiele osób wydaje się to robić. Widzimy, że trzech prezydentów ma zamiar zakasać rękawy i wyjść i otrzymać szczepionkę, ilekroć zostanie powołana ich grupa priorytetowa. Zajmie to wszystko. Naprawdę chcemy, aby dźwięk przestrzenny ludzi wzmacniał zaufanie do szczepionek. Ostatecznie to indywidualny wybór. Ale chcesz, aby ludzie podejmowali tę decyzję na podstawie właściwych informacji, właściwych informacji.
Innym elementem jest to, że niestety wszystko to zostało głęboko upolitycznione. Rzeczy, które jeszcze kilka lat temu nie były kontrowersyjne, stały się kontrowersyjne, ponieważ ludzie nie ufają instytucjom, w tym instytucjom naukowym i autorytetom. To naprawdę przeszkadza w zrobieniu czegoś prostego, takiego jak śledzenie kontaktów. To dla mnie niewiarygodne, że maski, śledzenie kontaktów i szczepionki są teraz tak dzielące. W rzeczywistości było to kluczowym powodem naszej porażki w tym kraju, aby skutecznie zareagować na tego wirusa. Gdybyśmy tylko walczyli z wirusem, moglibyśmy to pokonać. Ale nie jesteśmy. Walczymy z wirusem i dezinformacją, która jest wszędzie. Wszędzie.
Nie do końca zrozumieliśmy, jak poruszać się po świecie, w którym informacje są udostępniane w sposób podzielony na przedziały, z komorami echa. Myślę jednak, że to rozwiążemy – zwłaszcza, że widzimy zmiany na szczycie, w przywództwie.
P: To brzmi jak idea szwajcarskiego modelu sera, w którym jedna rzecz nie zadziała. Ale wszystkie razem mogą stanowić solidną barierę.
O: Tak, to dobra analogia. Nasza grupa, kiedy byłem w Białym Domu, jest tą, która wymyśliła zastosowanie szwajcarskiego modelu sera do pandemii. Były to ramy zarządzania ryzykiem, które jakiś czas temu wymyślił facet o imieniu James Reason. Facet z naszego zespołu miał doświadczenie w bezpieczeństwie pacjentów, gdzie używał tego modelu szwajcarskiego sera, w którym masz wiele różnych podejść, aby upewnić się, że nie wystąpią błędy. I żaden z nich nie był doskonały. Ale kiedy złożysz je wszystkie razem, wyłapiesz większość błędów. Więc zastosowaliśmy to w 2006 roku do pandemii, do niedoskonałej natury dystansu społecznego, testowania i izolacji, odwoływania dużych zgromadzeń, zamykania szkół. Dzięki modelowaniu chorób odkryliśmy, że kiedy połączy się ze sobą wiele niedoskonałych interwencji – na początku epidemii, gdy transmisja jest bardzo niska – można w rzeczywistości prawie zatrzymać pandemię na jej torach.
P: Wygląda na to, że obecnie rozprzestrzenianie się społeczności posunęło się do punktu, w którym myślenie o tym w ten sposób nie jest tak przydatne. Ale kiedy wszystko zaczyna być pod kontrolą, staje się to bardziej istotne?
Odp.: Nie chcę sprawiać wrażenia, że testowanie i śledzenie nie jest przydatne, gdy krąży tak dużo wirusów… jest to przydatne, ale nie zmieni zasad pandemii. Kiedy masz tak dużo wirusa, prawie musisz zrobić coś bliskiego zablokowaniu. Kiedy jesteś tak daleko w tyle, kiedy masz tak duże wykładnicze rozprzestrzenianie się do punktu, w którym wirus jest wszędzie, naprawdę musisz pomyśleć o zablokowaniu na, powiedzmy, dwa do trzech tygodni, aby powstrzymać transmisję aż do wczesnych dni epidemii. Jeśli zastosujesz śledzenie kontaktów, będziesz mieć znacznie większy wpływ na ogólną epidemię.
P: Czy uważasz, że Stany Zjednoczone powinny przeprowadzić kolejną blokadę?
O: Ludzie robią różne wersje tego. Problem polega na tym, że w wielu przypadkach ludzie podejmują środki połowiczne. Jest to większy problem na Środkowym Zachodzie i Zachodzie, gdzie nie mają mandatów na maskę, a restauracje i bary są nadal otwarte. Polegają na osobistej odpowiedzialności, gdy sami ludzie przestali wierzyć w covid. A zatem poleganie w takiej sytuacji na osobistej odpowiedzialności jest całkowicie bezużyteczne. Ponieważ nikt nie czuje osobistej odpowiedzialności.
P: Czy uważasz, że administracja Bidena dokonałaby blokady lub czegoś w tym rodzaju?
O: Czytałem, że planują mandat maski narodowej na 100 dni. Myślę, że to interesujące. W kwietniu zaapelowałem o mandat maski narodowej. Myślę, że to bardzo, bardzo spóźnione. Naprawdę, gubernatorzy powinni mówić o zrobieniu jakiejś ukierunkowanej formy blokady. I prawdopodobnie dotyczy to szkół, przynajmniej na kilka tygodni. Ponieważ jeśli zamierzasz to opanować, prawdopodobnie musisz zrobić wszystko. Zamknij na pewien czas każdy przedział znaczącej transmisji.
Tutaj, w Massachusetts, nie sądzę, że robimy wszystko, co moglibyśmy robić. Liczby – to po prostu wygląda okropnie. Nadzór nad ściekami nie wchodzi w grę. Wszystko wygląda bardzo źle. I oczywiście martwimy się falą Święta Dziękczynienia, a następnie potencjalnie falą świąt Bożego Narodzenia.
Ta historia jest częścią Projektu Technologii Pandemicznej, wspieranego przez Fundację Rockefellera.