211service.com
Niebezpieczeństwo zielonych wskaźników laserowych
Dwadzieścia lat temu zielony laser kosztowałby 100 000 dolarów i zajmowałby spory stół w jadalni. Dziś możesz kupić zielony wskaźnik laserowy wielkości długopisu za 15 dolarów.
Urządzenia te wytwarzają spójne zielone światło w trzyetapowym procesie. Standardowa dioda laserowa najpierw generuje światło w bliskiej podczerwieni o długości fali 808 nm. Skupia się na krysztale neodymowym, który zamienia światło na podczerwień o długości fali 1064 nm. W ostatnim etapie światło przechodzi do kryształu podwajającego częstotliwość, który emituje zielone światło o długości fali 532 nm.
Wszystko to można łatwo złożyć w opakowanie wielkości cygara i zasilać kilkoma bateriami AAA.
Rezultatem są urządzenia ogólnie reklamowane o mocy wyjściowej 10mW.
Dziś Jemellie Galang i koledzy z National Institute of Standards and Technology oraz University of Maryland twierdzą, że znaleźli niepokojące dowody na to, że wydajność niektórych zielonych wskaźników laserowych jest znacznie wyższa i bardziej podstępna. Opisują jeden zielony wskaźnik laserowy za 15 dolarów, który faktycznie emituje dziesięć razy więcej podczerwieni niż zielone światło.
Galang i spółka nie mają złudzeń co do potencjalnych konsekwencji tego. Jest to poważne zagrożenie, ponieważ ludzie lub zwierzęta mogą doznać znacznego uszkodzenia oczu przez wystawienie na niewidzialne światło, zanim się zorientują, mówią.
A problem wydaje się być powszechny. Odkryliśmy, że ten problem jest powszechny w tanich zielonych wskaźnikach laserowych, chociaż jego powaga jest bardzo zróżnicowana.
To nie jest dobry stan rzeczy. Każdy zwykły użytkownik byłby całkowicie nieświadomy problemu, ponieważ światło podczerwone jest niewidoczne. Jednak Galang i jego kumple opisują prosty sposób, w jaki każdy może wykryć te emisje w podczerwieni.
Metoda polega na odbiciu wiązki od standardowej płyty CD, która działa jak siatka dyfrakcyjna, oddzielając w ten sposób światło o różnych długościach fal. Odbite światło odbija się od kartki papieru, na której widoczny jest wzór dyfrakcji. Wiele kamer internetowych jest wrażliwych na światło podczerwone lub można je łatwo zmodyfikować, aby je wykryć. Tak więc fotografowanie papieru za pomocą takiego aparatu pokazuje wzór dyfrakcji zielonego światła, a także wytworzonego światła podczerwonego.
Zespół śpieszy z podkreśleniem procedur bezpieczeństwa, które muszą być stosowane podczas takiego eksperymentu.
Rozbierają również dany zielony wskaźnik laserowy, aby zidentyfikować przyczynę problemu. Projekt powinien zawierać filtr podczerwieni, który blokuje światło podczerwone, które nie jest konwertowane na światło zielone. Jednak winowajca, którego kupili, nie tylko nie miał filtra, ale nie miał szczeliny na taki filtr. Uważamy zatem, że brak filtra w tym przypadku był spowodowany decyzją projektową, mówią
Więc ktoś gdzieś usunął filtr z projektu, prawdopodobnie w celu zmniejszenia kosztów. Jeśli to nie jest przestępstwo, to powinno nim być.
Nr ref.: arxiv.org/abs/1008.1452 : Zagrożenie zielonym wskaźnikiem laserowym