211service.com
Niegodziwe innowacje
Kocham Cię.
Kocham cię z pasją, która płonie jak rozpalona do białości nova. Jako cyfrowe świadectwo mojej miłości, proszę odłóż ten magazyn i natychmiast przejdź do iloveyouutterly.com, aby pobrać bardzo specjalny wygaszacz ekranu I love you. Pokochasz to prawie tak samo, jak ja ciebie.
Ta historia była częścią naszego numeru z czerwca 2004 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Wróciłeś? Właściwie to cię nie kocham. Nigdy nie zrobiłem. W rzeczywistości myślę, że brakowało Ci kilku bitów, jeśli kiedykolwiek kliknąłeś na taką stronę lub otworzyłeś załącznik do e-maila Kocham Cię od kogoś, kogo nigdy nie spotkałeś. Niemniej jednak miliony właścicieli komputerów PC rzuciły swoje maszyny na metaforyczne kolana przez wirusy i robaki (virmy?) obiecujące miłość od nieznajomych, nikczemne wygaszacze ekranu lub kompromitujące zdjęcia Anny Kournikovej. Panie, jakimi głupcami jesteśmy śmiertelnicy.
Ale zamieńmy te błędy w funkcję. Chłodna, beznamiętna analiza potwierdza, że takie virmeny należą do najbardziej udanych innowacji komputerowych w historii. Całkowicie zmienili sposób korzystania z sieci. Są globalne; są lokalne; są wytrwałe; są wszechobecne. Sprytnie wykorzystują zarówno ludzkie, jak i techniczne słabości. Mają znaczenie.
Proliferacja i permutacja wirusów i robaków stanowi doskonałe studium przypadku nikczemnych innowacji i innowacyjnych nikczemności. Dlaczego takie innowacje odnoszą sukces? Czego możemy i powinniśmy się nauczyć z ich ciągłego sukcesu? Tak jak społeczeństwo lepiej rozumie zdrowie dzięki lepszemu zrozumieniu chorób, tak rynki lepiej doceniają zdrowe innowacje dzięki uchwyceniu dynamiki innowacji patologicznych.
Oszustwo tkwi w ciemnym sercu nikczemnej innowacji. Kusząco nieprawdziwe załączniki do wiadomości e-mail i ekspedycje phishingowe – oszukańcze wykorzystanie nazw firm i logo do zbierania numerów kart kredytowych – to tylko najbardziej oczywiste przykłady. Stosowanie sterydów anabolicznych, ludzkiego hormonu wzrostu i innych nielegalnych środków zwiększających wydajność w baseballu, piłce nożnej i sportach olimpijskich to kolejny gatunek skutecznie oszukańczych innowacji. W dziedzinie, w której cena wykrycia jest wysoka, te naturalne substancje dają użytkownikom przewagę konkurencyjną przy niskim ryzyku wykrycia.
Właśnie dlatego, że oszukiwanie jest istotą nikczemnej innowacji, musimy przemyśleć rolę konkurencji w jej patologii. Wyróżniają się dwa rodzaje innowatorów. Pierwszymi są ci, którzy ze sobą konkurują; oznacza to, że przestrzegają pewnych zasad w swoich wysiłkach, aby odnieść sukces na rynku. Drugie to rywalizacja z innowatorami, których celem jest rozpowszechnianie własnych wynalazków i eliminowanie konkurencji, niech szlag trafi wolny wybór na rynku. Konkurowanie z innowacjami polega na tworzeniu wartości; konkurencja przeciwko innowacjom polega na negacji wartości.
Microsoft kontra open source to klasyczny konkurs; obie strony w większości grają uczciwie. Bitwa belek z czasów II wojny światowej pomiędzy niemieckimi i brytyjskimi inżynierami, którzy próbują koordynować i udaremniać elektroniczne pomoce nawigacyjne podczas nocnych nalotów bombowych, jest doskonałym przykładem rynku konkurencji z innowacjami. Dynamika rywalizacji z przeciwnikiem to eskalujący wyścig zbrojeń innowacji, w którym celem ekonomicznym jest nie tyle stworzenie nowej wartości dla klientów, ile pokonanie lub oszukanie wroga. Konflikt jest definiowany przez środek kontra przeciwdziałanie kontra przeciwdziałanie. Wynik? Oszustwo, oszustwo i wprowadzanie w błąd to media o znaczeniu krytycznym dla konkurowania z innowacjami.
Wirusy, kradzież tożsamości, leki zwiększające wydajność, phishing i inne innowacje, które rywalizują ze sobą, odnoszą sukces, ponieważ tak skutecznie wykorzystują zarówno ludzkie cnoty, jak i ludzką sprzedajność. Na przemian odwołują się do siedmiu grzechów głównych — próżności, lenistwa, zawiści, obżarstwa itd. — oraz do naszego współczucia i ciekawości. Inżynieria społeczna liczy się tak samo jak inżynieria techniczna.
Równie ważni, nikczemni innowatorzy polują na fakt, że w większości dziedzin technologii bezpieczeństwo i autentyczność są refleksją. Na przykład Internet nigdy nie był projektowany z myślą o bezpieczeństwie; wszystkie najważniejsze zabezpieczenia to modernizacje. Ani Igrzyska Olimpijskie, ani Major League Baseball nie ewoluowały w oczekiwaniu, że tak wielu światowej klasy sportowców zdecyduje się oszukiwać chemicznie. Patologiczna innowacja przeniosła oszustwo z marginesu do głównego nurtu.
Czy konkurujący z innowatorami powinni walczyć z ogniem ogniem i używać własnego oszustwa do zwalczania nikczemnych innowatorów? Czy powinni dać swoim klientom i klientom lepsze narzędzia do walki z patologicznymi innowacjami? A może powinniśmy po prostu podnieść ręce, uznać nikczemne innowacje za kwestię polityki publicznej i liczyć na uratowanie nas przez regulatorów, sądy i ustawodawców?
Prawidłowa odpowiedź to oczywiście wszystkie powyższe. Uczciwość zmusza nas do przyznania, że nieuczciwość jest często doskonałą strategią innowacyjną. Konkurujący z innowatorami innowatorzy nie mają innego wyboru, jak tylko nieco bardziej podstępni i zwodniczy we własnych inwestycjach w bezpieczeństwo, tworząc narzędzia, takie jak internetowe garnki miodu, które wykorzystują atrapy danych karty kredytowej, aby zwabić i wyśledzić hakerów. Jak na ironię i nieuchronnie nikczemna konkurencja z innowatorami będzie w coraz większym stopniu napędzać innowacje na konkurencyjnych rynkach. Najważniejszą lekcją, jakiej uczy patologiczna innowacja, jest to, że ekonomia oszukiwania odgrywa równie wielką rolę w definiowaniu wartości, jak ekonomia adopcji. Musisz to pokochać.
