Nieokiełznana ciekawość

W 1986 roku Amar Bose miał wizję samochodu, który mógłby rzucać się jak kot. Bose ‘51, SM ‘52, ScD ‘56, jest założycielem firmy, która nosi jego imię, a Bose Corporation prosperuje, opracowując innowacyjne systemy dźwiękowe. Ale kiedy miał swoją wizję, Bose zamierzał stworzyć nie lepszy głośnik czy odtwarzacz CD, ale lepsze zawieszenie do samochodów. Był to projekt, nad którym jego kadra naukowa pracowała już od sześciu lat, tworząc matematyczne modele pracy zawieszenia. Kiedy Bose opisał swoją wizję, mówił o tym, jak samochód wysunąłby przednie łapy i wylądował jak lampart, wspomina Robert Maresca, obecnie wiceprezes działu rozrywki domowej firmy. W tym momencie zacząłem szukać więzi z rzeczywistością.





Ale kiedy Maresca to mówi, uśmiecha się. Dziewiętnaście lat później firma Bose Corporation wyprodukowała film przedstawiający Lexusa, wyposażonego w nowe zawieszenie firmy, dosłownie przeskakującego przez wysoki krawężnik na drodze. Skok może nie być dokładnie koci i jest to chwyt reklamowy, ale mimo to jest zaskakujący. Równie zaskakująca jest płynna jazda i stabilne prowadzenie samochodu wyposażonego w nową technologię.

Technologia ta zachwyca Bose, który przez 41 lat kierował przedsiębiorczość, wytrwałość, upartą niezależność i niezwykłą ciekawość do prywatnej firmy, której roczna sprzedaż szacowana jest na 1,7 miliarda dolarów. Udane produkty konsumenckie Bose Corporation obejmują głośniki bezpośrednie/odblaskowe 901, system muzyczny Wave i słuchawki QuietComfort z redukcją szumów. Kiedy Bose założył firmę, podyktował, że nie będzie obowiązkowego wieku emerytalnego, a w wieku 75 lat pozostaje aktywny w zarządzaniu i badaniach. Rozległa tablica w jego biurze we Framingham w stanie Massachusetts jest pokryta równaniami w kilku kolorach markerów. Bose wyraźnie ma zamiar kontynuować codzienne przychodzenie do pracy, aby odpowiedzieć na pytanie, które kierowało nim przez całą jego karierę: Dlaczego to nie działa lepiej?

Kenneth D. Jacob, dyrektor i główny inżynier grupy Bose zajmującej się muzyką na żywo, mówi, że jego szefem kieruje niepohamowana ciekawość. Oboje pojechali do Indii w czerwcu 1995 roku. Jacob nie pamięta już, dlaczego pojechali, ale pamięta śniadanie pierwszego dnia. Bose spotkał go przy stole, a Jacob zapytał, czy dobrze spał. Tak, powiedział Bose, spał dobrze, ale niedługo. Zapytałem go: „Dlaczego nie?” — ​​wspomina Jacob. A on powiedział: „Próbowałem dowiedzieć się, co jest nie tak z toaletą”.



Bose zamieniał dociekliwość w zysk, odkąd był dzieckiem w Filadelfii podczas II wojny światowej. Kiedy miał 13 lat, studiował schematyczne rysunki, odkrył, jak są one skorelowane z rzeczywistymi obwodami i nauczył się naprawiać radia. Większość dorosłych z takimi samymi umiejętnościami wstąpiła do wojska, a nowych radiostacji brakowało, więc młody Amar był poszukiwany. Reklamował swoje usługi w sklepach z artykułami żelaznymi i ostatecznie przyciągnął tak dużo biznesu, że musiał opuszczać szkołę w piątki, aby nadążyć za tym.

Wstąpił do MIT planując zostać przez cztery lata. Został dziewięć i wyszedł z ScD w elektrotechnice. Po ukończeniu studiów wiedziałem tylko, że nigdy nie chciałem być nauczycielem, mówi Bose. MIT prawie zatrudnił go, by i tak dołączył do swojego wydziału, a wkrótce pokazał dar pedagogiczny. Pozostał w MIT przez 45 lat i okazał się niezwykle popularny wśród studentów.

Zamiłowanie Bose do nauczania jest widoczne w sposobie, w jaki prowadzi swoją firmę. Tom Froeschle, SM ‘65, wiceprezes ds. badań, był drugim absolwentem MIT zatrudnionym przez Bose w 1965 roku. Opisuje, w jaki sposób Bose będzie zatrudniał ludzi do pracy w obszarach, w których nie mają wiedzy specjalistycznej, zakładając, że nauczą się wszystkiego, czego potrzebują. Jego zuchwałość jest niezwykła, mówi Froeschle. I niezwykłe. Mówi Maresca, On jest najlepszym profesorem. Uwielbia patrzeć, jak ludzie rozkwitają pod jego opieką.



Jeśli jednak metody Bose są śmiałe, to jest to śmiałość, na którą może sobie pozwolić. Utrzymał swoją firmę jako prywatną i wolną od długoterminowych długów, ponieważ nigdy nie chciał, aby analitycy, inwestorzy, bankierzy czy ktokolwiek inny z Wall Street dyktował jej sposób działania. A jego niezależność stworzyła przestrzeń dla jego wytrwałości. Pracował nad automatycznym zawieszeniem przez 24 lata, ponieważ był przekonany, że jego firma może produkować rewolucyjną technologię. Jak mówi, tak dalekosiężnej pracy nigdy nie dałoby się wykonać w spółce publicznej, gdzie prezesów ocenia się na podstawie ich krótkoterminowego wkładu w wynik finansowy.

Firma ucieleśnia również podejście założyciela do innowacji: zbadaj, jak coś działa, przeanalizuj podstawowe rozumowanie, które za tym stoi, a następnie znajdź lepszy sposób. Jako profesor Bose zawsze skupiał się na procesie. William R. Brody '65, SM '66, który jest obecnie rektorem Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, po raz pierwszy wziął udział w zajęciach z inżynierii elektrycznej w Bose w 1962 roku. Mówi, że przeszedłem od nauki materiału do nauki myślenia i podejścia problemy. „Nie interesują mnie odpowiedzi na problemy, które wam przypisujemy” — zwykł mawiać [Bose]. „Już znamy odpowiedzi. W prawdziwym życiu zostaniesz poproszony o rozwiązanie problemów, które nie zostały jeszcze postawione. Dlatego interesuje mnie, jak podchodzisz do problemów”.

Ta metoda doprowadziła do dwóch największych przełomów technologicznych firmy. Pierwszym był głośnik bezpośredni/odbijający. Będąc studentem MIT w 1956 roku, Bose kupił nową parę głośników stereo, które zgodnie z ich specyfikacją były najlepszymi, na jakie mógł sobie pozwolić. Kiedy jednak puścił przez nie nagranie skrzypiec, był rozczarowany. Dobrze mierzyły i źle brzmiały, wspomina. Jeśli pomiary były zgodne z prawdą, to technologia była błędna. Postanowił to naprawić. Spędził lata ucząc się akustyki i nagrywania muzyki i zdał sobie sprawę, że zaledwie 20 procent dźwięku wytwarzanego podczas występu na żywo dociera bezpośrednio do ucha słuchacza; reszta najpierw odbija się od otaczających powierzchni. Jednak wszystkie głośniki stereo starały się kierować dźwięk prosto na słuchacza. Bose uznał, że aby realistycznie odtworzyć dźwięk koncertowy, głośnik powinien kierować większość swoich fal dźwiękowych na powierzchnie odbijające. To obalenie konwencjonalnego myślenia zaowocowało Bose 901, przełomowym produktem konsumenckim tej firmy. Po raz pierwszy zaoferowany w 1968 roku model 901 pozostaje podstawą linii produktów firmy.



Bose podszedł do zawieszeń samochodowych w ten sam sposób. Przez dziesięciolecia każde ulepszenie zawieszeń było osiągane przez udoskonalenie tej samej podstawowej technologii sprężyn i amortyzatorów – jak mówi Bose, Wybierz sprzęt, uzyskaj najwyższy poziom tego sprzętu, jaki możesz. W 1980 roku rozpoczął współpracę z inżynierami firmy nad matematycznym modelem teoretycznego optymalnego zawieszenia samochodu. Po pięciu latach obliczeń doszedł do wniosku, że możliwy jest znacznie lepszy system, ale wymagałby technologii, której jeszcze nie wynaleziono. Po kolejnych 19 latach badań i rozwoju firma Bose wyprodukowała nowy układ zawieszenia, w którym amortyzator na każdym kole został zastąpiony liniowym silnikiem elektromagnetycznym. Czujniki monitorują drogę, a algorytmy wysuwają lub chowają silnik liniowy każdego koła, aby przeciwdziałać nierównościom nawierzchni drogi lub zapobiec toczeniu się samochodu podczas skrętów lub kołysaniu podczas nagłych zatrzymań i ruszania. (Ponieważ system jest programowalny, inżynierowie Bose mogli nakazać silnikom liniowym wysunięcie się z siłą wystarczającą do przejechania samochodu przez barierę, w ten sposób wykonali skakanie po krawężnikach w filmie promocyjnym). Firma ma nadzieję, że wprowadzi zawieszenie na rynek za cztery lub pięć lat. Pół nocy budzę się i śnię o tym, mówi Bose.

Bose planuje przenieść swoją firmę, która obecnie zatrudnia ponad 8000 osób na całym świecie, do instytucji edukacyjnej własnego projektu. Był lepszy sposób na odtwarzanie muzyki i lepszy sposób na wygładzenie wyboistej drogi, a Bose wierzy, że zna lepszy sposób na zdobycie wyższego wykształcenia. Nie zdradza wiele na temat nowej szkoły, ale mówi, że będzie to wyzwanie dla konwencji. To moje mocne, mocne przekonanie, że w edukacji można wiele zrobić, ale nie mogłem tego zrobić na uniwersytecie. Wypróbujemy podejście edukacyjne, które może więcej. Nie będzie miał etatu i będzie miał minimum polityki. Biorąc pod uwagę osiągnięcia firmy Bose, prawdopodobnie będzie również wyróżniał się designem i oryginalnym podejściem.

Kiedy Bose zaprezentował w zeszłym roku system zawieszenia swojej firmy w prasie motoryzacyjnej, dziennikarze zapytali go, co czuje. Powiedziałem im: „W ogóle tego nie czuję”. Ponieważ szukam następnej rzeczy. To jest dla mnie ekscytujące. Reszta już minęła.



ukryć