Nintendo Wii U, tablety i gry

Czasem piszę o Nintendo, a czasem (no dobrze, często) o Apple, ale rzadko wspominam o nich jednym tchem, czy wpisie na blogu. Obaj są oczywiście graczami sprzętowymi, ale moim zdaniem zamieszkują zupełnie inne regiony. Nintendo produkuje konsole do gier. Apple produkuje iPhone'y. Jasne, konsole do gier mogą obecnie łączyć się z Internetem, a iPhone'y mogą grać w gry wideo. Ale z pewnością firmy nie są konkurentami w żadnym bezpośrednim sensie, zawsze myślałem. Ich prowincje sąsiadują, ale są autonomiczne.





Wraz z premierą Wii U, najnowszej konsoli do gier Nintendo w tym tygodniu, i zestawem recenzji, które pojawiły się później, zaczynam zdawać sobie sprawę, jak bardzo się myliłem. Nintendo i Apple spotykają się w tym samym miejscu: w salonie połączonym z Internetem. Dwie pozornie niezwiązane ze sobą historie – powstanie tabletu i rozwój salonu z konsolami – to w rzeczywistości dwie części tej samej historii. A co do tego, która firma najlepiej nadaje się do wyłonienia zwycięzcy w tej historii - czy to Nintendo, Apple, czy innego gracza, takiego jak Microsoft - to każdy.

Przede wszystkim, czym jest Wii U i co ludzie o nim mówią? To konsola Nintendo nowej generacji, która wczoraj trafiła do sprzedaży. CNET ma recenzja tego, tak jak niezliczony inny sklepy . Ogólnie opinie są nieco mieszane. Ludzie są pod wrażeniem konsoli i jej gier. Ale są skłonni wstrzymać się z ostatecznym osądem, dopóki ekosystem telewizji internetowej, który obiecuje Nintendo, nie zostanie w pełni rozwinięty.

Najważniejszym elementem gry Wii U jest jednak kontroler o nazwie GamePad. GamePad bardziej przypomina tablet niż tradycyjny podręczny pilot do konsoli do gier. GamePad umożliwia korzystanie z drugiego ekranu podczas grania w gry Wii U na telewizorze. Możesz także grać w niektóre gry wyłącznie na swoim GamePadzie, o ile znajdujesz się w określonym zasięgu głównej konsoli Wii U.



I tutaj Nintendo i Apple są na czymś w rodzaju kolizji. Obie są teraz firmami, które próbują dowiedzieć się, jak współdziałają tablety i telewizory. Jako Scott Stein . z CNET słusznie zauważa , następny produkt Nintendo musi być bardziej podobny do iPada; każdy, kto jest przyzwyczajony do łączności i przenośności iPada, będzie po prostu zirytowany, że GamePad nie oferuje takiej elastyczności.

I chociaż Stein tego nie mówi, odwrotność również jest prawdziwa; Następny produkt Apple musi być bardziej podobny do Wii U. W rzeczywistości, gdyby Apple był w stanie wyprodukować konsolę do gier, która mogłaby konkurować z ofertami Nintendo, Sony i Microsoft, Apple dokonałby poważnych inwazji na salony w sposób, w jaki nie udało się do tej pory dzięki dekoderom Apple TV.

Czy Apple powinien stworzyć konsolę – lub wbudować w nią coś podobnego? podobno urządzenia iTV ? Jedna z bardziej intrygujących plotek z zeszłego roku głosiła, że ​​Tim Cook spotkał się z dyrektorem generalnym Valve Gabe Newellem – kimś Newellem. szybko odmówiono . Wkrótce pojawiła się lawina plotek, że Apple opracowuje własną konsolę do gier lub jest zainteresowane w jakiś sposób współpracą z Newellem. W rzeczywistości jednak Cook powiedział, że nie jest zainteresowany tradycyjnym biznesem konsolowym. Gry trochę ewoluowały. Więcej osób gra na urządzeniach przenośnych. Gdzie możemy pójść w przyszłości, zobaczymy, on powiedział na konferencji w maju. Klienci kochają gry. Nie interesuje mnie bycie w branży konsolowej w czymś, co uważa się za tradycyjne gry. Ale Apple jest dziś wielkim graczem, a przyszłość tylko go powiększy. Ktoś zapytał Cooka, czy może Apple TV mógłby być w przyszłości pozycjonowany jako konsola do gier, a Cook odpowiedział: Myślę, że to mogłoby być interesujące.



To, co ciekawe dla Cooka, powinno być przerażające dla Nintendo (i Sony i Microsoftu). Gdyby firma Apple miała stworzyć telewizor podłączony do Internetu z mocą obliczeniową do grania w gry, takie jak te, które widzimy na konsolach, i znaleźć sposób na bezproblemową integrację swojego dominującego tabletu z tym telewizorem, jednocześnie dając nam pełną swobodę zabierz ze sobą ten tablet przez cały dzień i używaj go jako ogólnego urządzenia komputerowego - to byłby naprawdę przerażający pakiet. Jest tam jednak wiele „jeśli”.

Co ciekawe, wydanie Wii U skłania mnie do myślenia, że ​​Microsoft, bardziej niż jakakolwiek firma, jest w idealnym położeniu, by w jakiś sposób połączyć światy gier na konsole – gdzie ma prawdopodobnie najlepszy produkt, Xbox – i tablety – gdzie ostatnio wypuścił nowy produkt, który, choć prawdopodobnie nie spowoduje natychmiastowego usunięcia iPada, wydaje się opłacalny. Gdyby Microsoft mógł pozyskać wystarczającą liczbę użytkowników do swoich urządzeń Surface lub innych tabletów, na których działa jego oprogramowanie, byłoby naprawdę interesujące zobaczyć, w jaki sposób Microsoft mógłby zintegrować swoją wiedzę na temat gier i podłączonych telewizorów z rodzącą się firmą zajmującą się oprogramowaniem do tabletów. Najważniejsze jest to, że gdyby mój iPad w jakiś sposób kontrolował lub w znaczący sposób wchodził w interakcję z moim Xboxem, myślę, że osiągnąłbym rodzaj technologicznej nirwany. Fakt, że tak się nie dzieje, i że mi brakuje, jest czymś, na co wszyscy główni gracze sprzętowi powinni zwracać uwagę.

ukryć