211service.com
Niskie ceny ropy oznaczają, że rurociąg Keystone nie ma sensu
Niedawny dramatyczny spadek cen ropy grozi uczynieniem proponowanego rurociągu Keystone XL czymś w rodzaju białego słonia.
Zaproponowany rurociąg , który transportowałby ropę z tych piasków do rafinerii w Zatoce Meksykańskiej, jest punktem zapalnym w amerykańskiej polityce. Kongres kierowany przez Republikanów chce go zbudować, a Izba Reprezentantów ma głosować w tej sprawie. Prezydent Obama zobowiązał się do weta.
Ale jeśli ceny utrzymają się na tak niskim poziomie w nadchodzącym roku, ogromne zasoby paliw kopalnych Kanady, zwane piaskami roponośnymi lub piaskami roponośnymi, nie osiągną wystarczająco wysokich cen, aby je wydobywać.
Jeśli ceny pozostaną w niskim przedziale 50 USD, konieczność Keystone XL może zniknąć, mówi Pete Howard, emerytowany prezydent Kanadyjski Instytut Badań Energetycznych w Calgary w Albercie. Mamy teraz kolej [transport] jako zawór bezpieczeństwa, a jeśli zwiększymy zdolność kolei do przewożenia trzech czwartych miliona baryłek, to w zasadzie zajmie to wszystkie projekty, które są obecnie w budowie.
Zeszłego lata przepustowość kolei obsługiwała 240 000 baryłek dziennie, a Kanadyjskie Stowarzyszenie Producentów Ropy Naftowej przewiduje, że przepustowość kolei wzrośnie do 700 000 baryłek dziennie do 2016 roku.
Dzisiejsze ceny ropy wynoszą około 50 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o ponad 50 procent od zeszłego lata z powodu nadmiernej produkcji, w tym w Stanach Zjednoczonych. Niedawna decyzja Arabii Saudyjskiej o nieograniczaniu produkcji również złagodziła popyt.
Kanada posiada największe na świecie znane rezerwy bitumu, podobnej do smoły formy ropy naftowej, w podziemnych piaskach w prowincji Alberta. Odzyskiwanie tego oleju odbywa się na dwa podstawowe sposoby: płukanie piasków gorącą wodą i chemikaliami lub wtłaczanie pary przez poziome szyby pod ziemią. Oba procesy są bardziej kosztowne niż tradycyjne odwierty naftowe i emitują więcej gazów cieplarnianych (patrz Kanadyjskie piaski roponośne na skraju ponownego boomu).
Obecnie w Albercie w trakcie budowy jest co najmniej 20 projektów piasków roponośnych, które mają zostać uruchomione do końca 2017 roku. Niezależnie od cen ropy, zostaną one ukończone, ponieważ znaczna część nakładów inwestycyjnych jest już zatopiona. Howard dodaje jednak, że do tego czasu w przyszłym roku, jeśli cena ropy nie powróci w górę, kolejny strumień projektów zacznie się opóźniać.
W zeszłym roku think tank z siedzibą w Londynie Inicjatywa Carbon Tracker , wydane raport niosąc jeszcze bardziej konserwatywne prognozy. Powiedział, że ceny ropy musiałyby wynosić 95 USD za baryłkę lub więcej, aby 92 procent produkcji piasków bitumicznych w Kanadzie miało sens ekonomiczny.
To pozostawiłoby większość zasobów nietkniętych. Nawet gdy istniejące projekty budowlane zostaną uruchomione, Alberta będzie produkować około miliona baryłek dziennie. Szacuje się, że Kanada może wyprodukować sześć milionów baryłek, jeśli jest w pełni rozwinięta.
Chwilowe spadki cen ropy to nic wielkiego, ponieważ decyzje inwestycyjne wiążą się z długimi horyzontami czasowymi. Konwencjonalne projekty wydobycia piasków bitumicznych mają 40 lub więcej lat życia; projekty wspomagane parą trwają 30 lat. Aby mieć sens ekonomiczny w dłuższej perspektywie, ta pierwsza wymaga przeciętnego kosztu 85 dolarów za baryłkę; drugi, 60 dolarów lub więcej za baryłkę.
Prezydent Obama powiedział, że zatwierdzi rurociąg tylko wtedy, gdy nie spowoduje to znacznego nasilenia zmian klimatycznych. Badanie Departamentu Stanu wykazało, że Keystone prawdopodobnie nie będzie miał takiego wpływu, ponieważ ropa i tak byłaby wydobywana.