211service.com
Nowa gwiazda firmy Sun Microsystems musi błyszczeć
Kim Sun Microsystems chce być, gdy dorośnie? To pytanie zarząd firmy prawdopodobnie zadaje nowo mianowanemu dyrektorowi generalnemu Jonathanowi Schwartzowi, który w tym tygodniu zastąpił współzałożyciela Scotta McNealy. Mantrą byłego dyrektora generalnego sieci jest komputer, który ładnie wpasowuje się na łamach magazynów biznesowych – ale nigdy nie nadał firmie tożsamości.

Nowy dyrektor generalny Sun Microsystems, Jonathan Schwartz. (Dzięki uprzejmości Sun Microsystems.)
Podczas gdy większość obeznanych z technologią biznesmenów i konsumentów słyszała o firmie z Santa Clara w Kalifornii, niewielu może powiedzieć, co to właściwie jest czy . Schwartz – który od momentu dołączenia do firmy w 1996 roku zajmował siedem stanowisk w firmie Sun, ostatnio jako prezes i główne biuro operacyjne – ma nadzieję to naprawić.
Znany poza firmą ze swojej technicznej przenikliwości – a także kucyka i otwartego bloga (był jednym z pierwszych dyrektorów technologicznych wysokiego szczebla, którzy założyli publiczny blog w czerwcu 2004 r.) – 40-letni Schwartz zmarnował niewiele czasu 24 kwietnia przedstawił swoją wizję przyszłości firmy Sun podczas telekonferencji, podczas której został przedstawiony jako nowy dyrektor generalny.
Schwartz wyraził entuzjazm dla kilku konkretnych technologii: systemów operacyjnych typu open source dla dużych korporacyjnych systemów komputerowych, przetwarzania sieciowego lub użytkowego oraz pomysłu sprzedaży przez Internet czasu i mocy obliczeniowej w przeliczeniu na godziny pracy procesora. Nie udało mu się jednak wskazać dwóch kluczowych obszarów w przeszłości Sun: półprzewodników i architektury mikroprocesorowej.
Najpierw jednak oddanie lejców. McNealy, który był dyrektorem generalnym przez 22 lata, podkreślił, że to jego decyzja o przekazaniu sterów w ręce Schwartza, a nadszedł czas na przekazanie, biorąc pod uwagę, że od dawna niepewne finanse firmy Sun stabilizują się. Firma ma w kasie 4,2 miliarda dolarów i odnotowała 21-procentowy wzrost przychodów w trzecim kwartale roku finansowego 2006. Schwartz niewiele zrobił, aby rozwiać ten pogląd, mówiąc, że obserwatorzy nie powinni spodziewać się żadnych drastycznych zmian w strategii firmy Sun i zminimalizować swoje osobiste i filozoficzne różnice z McNealy. Mamy różne fryzury i preferencje sportowe. Pije Budweisera, ja nie, zażartował nowy prezes.
Jeśli chodzi o rolę firmy Sun w przyszłości informatyki, filozofia i strategia Schwartza niewiele różnią się od McNealy’ego. Niemniej jednak protegowany powiedział, że nadszedł czas na kompleksowy przegląd działań firmy Sun – co, jak powiedział, będzie oznaczało dodanie obszarów, w których możemy się rozwijać, i przycinanie obszarów, które nie przynoszą zwrotu.
Schwartz uruchomił już równoległe kompleksowe przeglądy linii produktów firm, wydatków marketingowych, alokacji zasobów i planowania finansowego. Chociaż w Sun proces ten odbywa się co roku, tegoroczne przeglądy będą obejmować nieco dokładniejsze badania obszarów, w których firma może się rozwijać, mówi Schwartz.
Poproszony o określenie, które obszary o niskim poziomie zwrotu mogą zostać przycięte, aby lepiej skupić się na Sun, nowy dyrektor generalny nie byłby konkretny. Powiedział jednak, że firma będzie unikała wielu pojedynczych produktów, które nie pasują do siebie. Jak zauważono, jego lista technologii wzrostowych nie obejmowała półprzewodników ani architektury mikroprocesorowej – na czym firma Sun skupiła się w ciągu ostatnich kilku lat, ponieważ opracowała nowe generacje chipów serwerowych UltraSparc, aby konkurować z podobnymi produktami firm Intel, IBM i Hewlett. - Packarda. Najnowsze chipy UltraSparc są wyposażone w wiele procesorów w celu zwiększenia mocy obliczeniowej.
Zamiast tego wzrost będzie pochodził głównie z Internetu, powiedział Schwartz, który będzie rósł w siłę i zasięg tak długo, jak długo będę na tej ziemi. Pytanie dla firmy Sun brzmi, czy może wykorzystać ten wzrost skuteczniej niż jego kluczowi konkurenci. Nie martwimy się popytem, powiedział. Martwimy się przechwyceniem tego żądania.
Schwartz przedstawił cztery rynki technologiczne, na których, jego zdaniem, firma Sun może rozwijać się najszybciej.
Według Schwartza, korporacyjne systemy operacyjne, które potrzebują dużych centrów danych do obsługi stron internetowych opartych na bazach danych, będą nadal napędzać. System operacyjny Solaris firmy Sun radzi sobie na tej arenie z systemami Microsoft Windows i Red Hat Linux, a Schwartz uważa, że zeszłoroczna decyzja firmy o stworzeniu kodu stojącego za otwartym oprogramowaniem Solaris – takim jak Linux – przyciągnie dużą społeczność programistów, którzy napisze więcej programów działających w systemie Solaris lub zwiększy wydajność serwerów Solaris. Deweloperzy pobrali już pięć milionów kopii otwartej wersji Solarisa – dziesięć razy więcej, niż oczekiwała firma, powiedział Schwartz.
Java, minisystem operacyjny lub środowisko uruchomieniowe, które firma Sun ostatnio dostosowywała do użytku na urządzeniach mobilnych, takich jak telefony komórkowe, również będzie przyciągać uwagę. Coraz więcej nowych telefonów komórkowych obsługuje język Java, który umożliwia użytkownikom uruchamianie wydajnego oprogramowania, takiego jak odtwarzacze wideo i programy do nawigacji GPS. Wiele z tych aplikacji współpracuje z serwerami w Internecie i szczególnie dobrze współpracuje z serwerami Sun z systemem Solaris, tworząc pakiet technologii sieciowych, które Sun może wspólnie sprzedawać. Jak mówi Schwartz, niezależnie od tego, czy są to telefony, telewizja internetowa, deski rozdzielcze samochodów czy bankomaty, pojawia się nowy świat klientów sieciowych, z których wszyscy zapewniają bardzo duże zapotrzebowanie na infrastrukturę sieciową.
Prywatność i koncepcja tożsamości sieciowej – jednego standardu technologicznego do udostępniania i ochrony danych osobowych użytkowników Internetu – są również kluczowymi elementami wizji Schwartza. Za pośrednictwem Liberty Alliance konsorcjum branżowe Sun, Nokia, IBM i inne firmy pracują nad specyfikacjami, które umożliwiłyby na przykład użytkownikom telefonów komórkowych uwierzytelnianie ich tożsamości i przesyłanie bezpiecznych informacji o kartach kredytowych podczas dokonywania zakupów przez Internet za pomocą komórka. Według Schwartza przepisy wymagające takiej kontroli nad danymi, w tym ustawa o przenośności i odpowiedzialności w ubezpieczeniach zdrowotnych z 1996 r., zwiększą popyt na systemy operacyjne, serwery, platformy pamięci masowej i narzędzia programistyczne zgodne z Liberty.
Wreszcie, nowy dyrektor generalny podkreślił swoje zainteresowanie informatyką użytkową, którą postrzega jako odpowiednik sieci elektrycznej w erze Internetu. Jesteśmy przekonani, że cała technologia [internetowa] ostatecznie staje się usługą, mówi Schwartz. Firma uruchomiła Sun Grid, ogromny superkomputer składający się z setek pojedynczych serwerów Sun Fire z systemem Solaris. Za złotówkę na godzinę pracy procesora [Sun Grid] pozwala – niezależnie od tego, czy modelujesz białko, renderujesz film, czy przeprowadzasz symulację finansową – kupić komputery jako usługę, zamiast budować własną infrastrukturę, mówi.
Ten szeroki zarys może pomóc w wyostrzeniu publicznego wizerunku Słońca, któremu brakowało wyraźnej tożsamości. Microsoft ma Windows i Office, IBM ma bazę danych, technologię serwerową i doradztwo, a Google i Yahoo mają usługi wyszukiwania i informacji osobistych. Sun ma jedno hasło: sieć to komputer. Ale to nie skłoniło klientów, inwestorów ani dziennikarzy do sprawdzenia, jak produkty firmy współpracują ze sobą, aby osiągnąć wyróżniające się podejście do technologii informatycznych.
Schwartz prawdopodobnie nie będzie tak godnym cytowania sternikiem jak McNealy, ale ma rozsądny plan, który ostatecznie może być równie produktywny. Jestem o wiele bardziej gadatliwy – dlatego piszę bloga – mówi. Tam, gdzie Scott ma jedną linijkę, dojście do tego samego wniosku zajmuje mi siedem ekranów. A teraz prawdopodobnie będzie go czytać więcej osób.