Nowa obrona przed atakami typu „odmowa usługi”: „Bring 'em On!”

Nowa obrona przed atakiem Denial of Service odbywa się w niekonwencjonalny sposób, mówiąc w skrócie: Co masz, frajerze? Zwana Speak-Up, obrona działa, prosząc wszystkich klientów łączących się z serwerem o zwiększenie rozmiaru swoich żądań.





Teoria głosi, że w większości przypadków legalni klienci mają znacznie większą dostępną przepustowość niż napastnicy, którzy prawdopodobnie maksymalnie wykorzystują swoją przepustowość, próbując Cię zamknąć. W rezultacie legalni klienci uzyskują więcej czasu serwera — miejmy nadzieję, wystarczająco dużo, aby zapobiec przerwom w świadczeniu usług.

To trochę jak kara Homera za sprzedanie swojej duszy w zamian za pączka. Oczywiście diabeł odpowiada Oto wszystkie pączki na świecie!

W ataku typu Distributed Denial of Service złoczyńcy, którzy kontrolują duże sieci komputerów zombie, używają ich do zalewania serwera docelowego – na przykład tego, na którym znajduje się ta strona internetowa – tak dużym ruchem, że albo idzie w górę, albo staje się tak przeciążony, że nie ma prośby o jego uwagę mogą się przedostać.



To jest coś, co samo opisał niesławny forum 4chan /b/tards uruchomiona przeciwko Gawker.com a ostatnio przeciwko Amerykańskiemu Stowarzyszeniu Filmów Filmowych .

Zwykła obrona przed tego rodzaju atakiem jest najbardziej oczywista: spróbuj dowiedzieć się, kim są złe jabłka wysyłające żądania serwera i blokuj je jeden po drugim. Problem z tym podejściem polega na tym, że potrzeba czasu, aby dowiedzieć się, kto jest złymi facetami, a kiedy grasz w detektywa, twoja hostowana usługa lub strona internetowa są skutecznie niedostępne.

Istnieje również ryzyko, że wszelkie bariery, które rzucisz, zablokują pewną ilość legalnego ruchu, co jest dokładnie tym, co atakujący próbują osiągnąć w pierwszej kolejności.



Speak-Up stawia ten pogląd na głowie. Zamiast próbować odróżnić ruch legalny od złośliwego, po prostu prosi wszystkich klientów o wysyłanie coraz większego ruchu. Z gazety, Obrona DDoS przez przestępstwo , Michael Walfish i jego współpracownicy:

Gdy chroniony serwer sieci Web jest przeciążony, fronton udostępnia niezmodyfikowanym klientom sieci Web kod JavaScript, co powoduje, że wysyłają oni duże wiadomości POST HTTP. Te POST to opłata za przepustowość.

Brzmi to szalenie: dlaczego miałbyś chcieć, aby serwer był sparaliżowany przez zbyt duży ruch, aby prosić o nawet? jeszcze ruch drogowy? Po pierwsze, wiedz, że w Speak-Up serwer nie jest bycie przeciążonym – między nim a internetem jest coś, co przepuszcza tylko tyle żądań, ile może obsłużyć. W normalnych okolicznościach złośliwe żądania nadal zmonopolizują serwer, ponieważ są wysyłane ze znacznie większą szybkością.



Ale w Speak Up ma miejsce rodzaj aukcji: serwer mówi wszystkim klientom: Hej, zobaczmy, z czego jesteś zrobiony. Masz dla mnie większą przepustowość? Klienci, którzy zobowiązują się, w efekcie przesyłając duże pliki oprócz swoich normalnych żądań, są w stanie wysłać większy ruch, a ponieważ źli ludzie mają zwykle ograniczoną przepustowość, oznacza to, że dobrzy otrzymują część ruch co najmniej proporcjonalny do ich liczby.

Oto ilustracja działania Speak-Up: na górze część zasobów serwera jest wykorzystywana przez legalny ruch (czarny), gdy serwer jest atakowany i nie jest broniony. Na dole masz ten sam serwer z zainstalowanym Speak-Up. Teraz legalny ruch ma sprawiedliwy udział w zasobach serwera.

Autorzy twierdzą, że serwery chronione za pomocą Speak-Up nie muszą być tak zabezpieczone, jak zwykłe serwery, i że dopóki legalny ruch do serwera ma ten sam rząd wielkości co złe rzeczy, legalny ruch przejdzie.



Jest tu wiele zastrzeżeń. Jeśli chcesz więcej szczegółów, powinieneś przeczytaj gazetę , czyli 50 (dość przejrzystych) stron na długo przed dotarciem do odnośników.

Śledź Mims na Twitterze lub skontaktuj się z nim przez e-mail .

ukryć