Nowe bezpieczne maszyny do głosowania są nadal podatne na ataki — z powodu wyborców

Zdjęcie: steevithak, na licencji CC BY-SA 2.0





Nowe badanie maszyn do głosowania zwraca uwagę na poważne ryzyko, że można manipulować wynikami wyborów, ponieważ większość wyborców nie sprawdza, czy ich karta do głosowania jest poprawna. nowe badania .

Urządzenia do znakowania kart do głosowania (BMD) łączą fizyczne i cyfrowe metody głosowania w jednym urządzeniu. Wyborca ​​wybiera kandydata na ekranie komputera, a następnie maszyna drukuje kartę do głosowania do przeglądu. Celem jest zapewnienie zarówno łatwości głosowania, jak i fizycznej ścieżki audytu, której hakerzy nie mogą łatwo zmienić, a Washington Post raporty że urządzeń do oznaczania kart do głosowania używa co najmniej 18% okręgów wyborczych w kraju.

Ale nowe badanie z University of Michigan sugeruje, że jeśli maszyna do głosowania zostanie naruszona, ludzie raczej nie zdadzą sobie z tego sprawy, ponieważ tak niewielu z nich sprawdza, czy ich wydruk jest prawidłowy. A nawet nieliczni wyborcy, którzy sprawdzają wersję papierową, prawie nigdy nie wyłapują błędów, gdy zostały popełnione.



Badanie rodzi pytania dotyczące komputerów, które można zhakować i audytów powyborczych — dwóch głównych problemów w cyberbezpieczeństwie wyborów — na kilka tygodni przed pierwszymi prawyborami w USA, które zostaną oddane w New Hampshire 11 lutego.

Umieszczenie komputera, który można zhakować pomiędzy głosującego a rejestracją intencji, stwarza duże problemy, mówi Eddie Perez, były dyrektor branży wyborczej w Hart InterCivic od 16 lat. Jeśli nie wiemy, czy wyborcy rzeczywiście patrzą na gazetę i dokładnie potwierdzają swoje zamiary, siła audytu jest osłabiona.

Perez, który jest obecnie globalnym dyrektorem ds. rozwoju technologii w Open Source Election Technology Institute, powiedział, że te badania były kluczowym pierwszym naukowym spojrzeniem na to, jak wyborcy zachowują się za pomocą urządzeń do oznaczania kart do głosowania i co to oznacza dla uczciwości wyborów.



Na podstawie wyników 241 osób w realistycznym środowisku lokalu wyborczego stwierdzamy, że przy braku określonych interwencji, wykrywanie błędów i wskaźniki zgłaszania błędów są niebezpiecznie niskie, napisali naukowcy. O ile wydajność weryfikacji nie może zostać radykalnie poprawiona, papierowe ślady BMD, szczególnie gdy są używane przez wszystkich głosujących osobiście, nie mogą być traktowane jako odzwierciedlające intencje wyborców, jeśli maszyny są kontrolowane przez atakującego.

Badacze odkryli, że wyborcy przeoczyli ponad 93% błędów. W badaniu zaledwie 40% uczestników w ogóle przeglądało drukowane karty do głosowania, a tylko 6% znalazło błędy, mimo że zostały one celowo wprowadzone na każdej karcie do głosowania.

Nowe badanie ma miejsce zaledwie jeden dzień przed trzema głównymi firmami zajmującymi się technologiami wyborczymi — Election Systems & Software, Dominion Voting Systems i Hart InterCivic — świadczyć przed Komisją Administracji Izby Reprezentantów na przesłuchaniu dotyczącym bezpieczeństwa wyborów w 2020 roku. Po uzyskaniu komentarza firma Election Systems & Software poinformowała, że ​​dokonuje przeglądu wyników.



Tak, znamy gazetę i ogólnie zgadzamy się z jej wnioskami i zaleceniami, powiedział Steven Sockwell, wiceprezes Hart InterCivic w e-mailu. Firma wspiera ulepszone instrukcje dla wyborców, szkolenia pracowników sondażowych i projektowanie lokali wyborczych zgodnie z zaleceniami badania.

Naukowcy odkryli jednak, że edukacja wyborców może zmienić świat. Werbalne instrukcje dotyczące przeglądania wydruków spowodowały wzrost wskaźników sprawdzania i raportowania przez wyborców.

Eksperci ds. bezpieczeństwa twierdzą, że audyty powyborcze są kluczowe, ale te badania zwracają uwagę na to, jak te audyty będą przeprowadzane i co one oznaczają.



Wyniki te rodzą również pytania, czy audyty kart do głosowania BMD znakowanych maszynowo są wiarygodne, czy nie, mówi Perez. Jeśli wyborcy nie zapoznają się z dokumentem i jeśli nie wiemy, czy dokumenty pasują do intencji wyborców, czy nie, audyt jest po prostu potwierdzeniem, w jaki sposób dokumenty zostały zestawione przez zautomatyzowany sprzęt – a to coś innego niż potwierdzenie, że wyniki były zgodne z woli wyborców”.

Historia została zaktualizowana o komentarz Stevena Sockwella, wiceprezesa Hart InterCivic. Ta historia została również zaktualizowana, aby zauważyć, że pierwsze głosy w prawyborach zostaną oddane w lutym w New Hampshire, a nie w stanie Iowa, który jest stanem klubu i nie korzysta z maszyn do głosowania.

ukryć