211service.com
Nowe przepisy dotyczące wynagrodzeń w Nowym Jorku dla kierowców Ubera to lekcja dla miast na całym świecie
Unsplash
W zeszłym tygodniu Nowy Jork ustawić płacę minimalną dla kierowców Ubera i Lyfta — pierwszy dla kierowców jeżdżących samochodem w USA. Chciałem wiedzieć, co to może oznaczać dla takich kierowców na całym świecie, więc będąc w Nowym Jorku usiadłem z autorem Uberland: Jak algorytmy przepisują zasady pracy , Alex Rosenblat. Rosenblat jest etnografem technologii, który przejechał ponad 5000 mil z kierowcami Ubera, aby odkryć, jak technologia zmienia pracę. Rozmawialiśmy o konsekwencjach tego orzeczenia, wyjątkowej władzy Nowego Jorku nad Uberem io tym, jak to jest mieć algorytm jako szefa.
Co sądzisz o decyzji Nowego Jorku z zeszłego tygodnia o ustaleniu płacy minimalnej dla kierowców Ubera? Czy będzie to miało znaczenie dla kierowców?
Robię. Myślę, że to niezwykły precedens, nie tylko dla kierowców, ale także dla innych miast na całym świecie, które zmagają się z regulacjami dotyczącymi firm transportowych i szerzej firm technologicznych. Ustalenie płacy minimalnej jest ważne, ale Nowy Jork to także anomalia. W wielu przypadkach Uberowi udało się przeprowadzić rodzaj arbitrażu między przepisami dotyczącymi taksówkarzy a przepisami, które mają zastosowanie do kierowców Ubera, argumentując, że jest to firma technologiczna, a nie transportowa.
Czy uważasz, że Nowy Jork, ze względu na liczbę kierowców Ubera, ma jakąś dodatkową moc, której inne miasta mogą nie mieć?

Dzięki uprzejmości Alexa Rosenblata
Wiele miast nawet nie wie, ilu kierowców Ubera jest na ulicy. Na przykład San Francisco musiało użyj tylnych drzwi i zatrudnij informatyka, aby spróbował dowiedzieć się, ilu było kierowców. A Seattle to zrobiło wielka bitwa prawna aby uzyskać dane o kodzie pocztowym dotyczące tego, gdzie Uber i Lyft świadczyły usługi przewozowe.
Tak więc ogromna przepaść między tym, co może zrobić Nowy Jork, wynika zarówno z jego siły jako rynku, ale także z siły danych, które ma gromadzić. To daje mu siłę negocjacyjną lub przetargową z firmami, której inne miasta jeszcze nie mają.
W jakich miastach widziałeś tę dysproporcję władzy?
Było to naprawdę jasne w 2016 roku, kiedy Austin próbował uchwalić miejskie rozporządzenie, które wymagałoby między innymi od kierowców sprawdzenia przeszłości na podstawie odcisków palców. Uber wstał i powiedział: cóż, osoby kolorowe są nieproporcjonalnie dotknięte kryminalizacją, a kontrola pochodzenia na podstawie odcisków palców spowoduje, że takie przepisy będą miały większy negatywny wpływ na kierowców kolorowych. Zjednoczyli się i sprzymierzyli z moralnie przekonującą sprawą przeciwko ustawodawstwu.
Ale mniej oczywiste było to, że weryfikacja na podstawie odcisków palców trwa dłużej. A kierowcy Ubera i Lyfta mogą pracować w ciągu tygodnia, ponieważ przechodzą stosunkowo niewielkie kontrole w tle. To świetnie, jeśli szybko potrzebujesz pracy. I to jest dobre dla modelu biznesowego, który opiera się na dużej churn. Po sześciu miesiącach pracy 68% kierowców już tam nie ma. Więc jeśli nagle mamy sprawdzenie przeszłości, które wymaga czterech miesięcy, jest to praktyka biznesowa, która podważy Twój model biznesowy.
Więc Austin spróbował, a Uber i Lyft wycofali się z miasta. Wyłączyli aplikację (Uber i Lyft później wrócił po tym, jak Teksas stworzył ogólnostanowe zasady, które zastąpiły zasady Austina). Co jest naprawdę niezwykłe. Ponieważ wiele firm powiedziałoby: Przeniesiemy naszą fabrykę do Meksyku lub za granicę, jeśli nie będziecie się z nami targować, ale jest to bardzo znaczące i fizyczne przedsięwzięcie. Uber i Lyft mogą wyłączyć aplikację. Daje im przewagę w miejscach, w których aplikacja jest dość popularna.
Dużo mówisz w swojej książce o tym, jak algorytmy stały się szefami kierowców Ubera. Czy uważasz, że ten format jest czymś, co będzie rządzić lub już rządzi innymi obszarami pracy?
Właściwie nie sądzę, że to wyłącznie praca. Myślę, że użytkownicy Facebooka są również zarządzani przez algorytmy, ponieważ ich głównym produktem jest kanał informacyjny, który jest nadzorowany przez algorytmy. Ma wiele takich samych problemów z nieprzezroczystością. Na przykład użytkownicy Facebooka byli oburzeni, gdy dowiedzieli się, że Facebook eksperymentował na ich kanałach informacyjnych, aby pokazać im smutniejsze lub szczęśliwsze posty. To zaprzeczało mitowi o neutralnym algorytmie na neutralnej platformie, który w pewien sposób obiektywnie i życzliwie opiekował się tym, co widziałeś.
Myślę, że dynamika dotyczy również Ubera, który zabiera dużo kultury technologicznej i stosuje ją w świecie pracy. Uber opisał swoją platformę jako coś, co jest neutralne, mówiąc, że jest jak procesor kart kredytowych do transakcji, które dopasowują kierowcę potrzebującego pracy do pasażera, który potrzebuje przejazdu. Ma szefa dla kierowców; po prostu nie jest to od razu oczywiste, ponieważ ten szef to seria algorytmów działających w ekosystemie, w którym zasady są zakodowane w oprogramowaniu. To naprawdę staje się interesujące, gdy Uber eksperymentuje z kierowcą w taki sam sposób, w jaki Facebook może eksperymentować z Twoim kanałem informacyjnym. Po cichu zmieniła warunki, na jakich kierowcy byli opłacani. Z perspektywy Ubera wygląda to tak, jakby… no cóż, mamy do tego pewne prawa. Cały czas przeprowadzamy testy A/B. Dlaczego płacenie miałoby być inne?