Nowoczesny aptekarz

Założyciele PillPack dążą do uproszczenia zarządzania lekami dzięki infrastrukturze dostarczania leków stworzonej w celu koordynowania opieki. 16 sierpnia 2017 r.

Bob O'Connor





Elliot Cohen odwiedził swoją rodzinę podczas drugiego roku w Sloan School of Management MIT, kiedy podjął decyzję.

On i jego mama prowadzili ożywioną dyskusję w kuchni i chciał włączyć swojego tatę. Myślę, że jest na górze, napełniając swój bunkier, powiedziała jego matka. Jego ojciec, który przeszedł operację wszczepienia poczwórnych bajpasów, gdy Cohen był w liceum, przyjmował mnóstwo leków na wiele dolegliwości.

Kiedy Cohen wspiął się po schodach i wpadł do gabinetu ojca, zobaczył go zgarbionego przed parapetem wyłożonym stosami skrupulatnie posortowanych tabletek. Gdy jego zaskoczony ojciec odwrócił się nagle, potrącił swój bunkier, który zsunął się po parapecie, rozsypując leki po podłodze. Wydawał się gotowy do wybuchu. Wyraz jego twarzy był tak daleko poza frustracją, mówi Cohen. Przepraszając obficie, wycofał się z pokoju i napisał po schodach, że wchodzę. Zróbmy to.



Odbiorcą jego tekstu był T.J. Parker, farmaceuta, którego poznał w MIT. Kilka tygodni wcześniej oboje wygrali Hacking Medicine, konkurs, który Cohen wcześniej pomógł znaleźć w poszukiwaniu innowacji w opiece zdrowotnej. Ich pomysł polegał na stworzeniu apteki internetowej, która sortowałaby wszystkie przepisane przez pacjenta leki w paczki z datą i godziną ich przyjęcia, i wysyłała je w odrywanym pasku.

Według Centers for Disease Control and Prevention, 22 procent Amerykanów regularnie przyjmuje trzy lub więcej recept, a 11 procent przyjmuje pięć lub więcej. Podstawowa opieka zdrowotna jest bardzo ważna dla zdrowia, ale częściej wchodzimy w interakcję z naszymi lekami, mówi Cohen. Dotykamy tego każdego dnia. Jak więc możemy stworzyć aptekę, która nie tylko wydaje leki, ale faktycznie pomaga w radzeniu sobie z chorobami?

Od czasu założenia Cohena i Parkera Zestaw pigułek , w 2013 roku firma rozrosła się do ponad 500 pracowników, dostarczając setki tysięcy recept miesięcznie dziesiątkom tysięcy klientów w 49 stanach (wszystkie oprócz Hawajów). Przewidywane przychody firmy na 2017 rok to ponad 100 milionów dolarów. Tego lata firma PillPack uruchomiła niestandardowe oprogramowanie, które pomaga usprawnić proces realizacji recept i zapewnia farmaceutom bardziej holistyczny obraz klientów, dzięki czemu mogą oferować bardziej spersonalizowaną obsługę — a wszystko to przy tym samym koszcie, co napełnianie słoików z tabletkami w CVS lub Walgreens.



Chodzi o to, aby wzmocnić naszych farmaceutów, dając im to, czego potrzebują, aby kontaktować się z klientami, zamiast tracić całą energię umysłową na sprawdzanie faksów i liczenie wielu małych białych przedmiotów, mówi Cohen.

Współzałożyciel PillPack, Elliot Cohen, mówi, że dużo się mówi o tworzeniu skoordynowanych zespołów opieki, ale bardzo mało infrastruktury, która by to wspierała. O to właśnie chodzi w PillPack, mówi.

Dorastając w północnej Kalifornii w cieniu Gates and Jobs, Cohen chciał zostać przedsiębiorcą od szóstego roku życia. Widział na własne oczy, jak opieka zdrowotna może mieć wpływ na życie ludzi, gdy jego matka prowadziła klinikę – początkowo dla osób niedocenianych – która przekształciła się w dużą sieć regionalną. Wszystkie nasze rozmowy przy stole były bardzo kręte, mówi.



Po ukończeniu studiów informatycznych i kognitywistyki na UC Berkeley, pracował dla Microsoftu i kilku startupów internetowych, dopóki Bill Aulet, dyrektor zarządzający Martin Trust Center for Entrepreneurship na MIT, nie zwerbował go do prowadzenia programu na rzecz przedsiębiorczości w centrum w sierpniu 2010 r. .

W MIT Aulet połączył Cohena z Zen Chu, starszym wykładowcą innowacji w opiece zdrowotnej w Sloan. Wspólnie stworzyli Hacking Medicine, która jesienią 2011 roku zgromadziła lekarzy, programistów i przedsiębiorców na intensywny weekend współpracy w celu burzy mózgów i prototypowania nowych pomysłów. Tymczasem Cohen wszedł tej jesieni do Sloan; poznał Parkera, studenta Massachusetts College of Pharmacy and Health Sciences, którego rodzice prowadzili aptekę w New Hampshire, podczas wydarzenia networkingowego Trust Center. Wiosną 2012 roku Parker podsuwał Cohenowi pomysł ponownego przemyślenia apteki. Początkowo Cohen nie widział odwołania. Ale Parker przekonał go do wzięcia udziału w trzecim konkursie Hacking Medicine, który wypada jako uczestnik, a nie organizator.

W ten weekend Cohen i Parker rozmawiali z lekarzami o trudnościach pacjentów z sortowaniem leków i przyjmowaniem ich zgodnie z zaleceniami oraz o wynikających z tego problemach zdrowotnych. Skonstruowali prototyp: tekturowe pudełko zawierające szpulę paczek zawierających wstępnie posortowane tabletki. Prosty pomysł wygrał dzień.



Gdy zaczęli budować firmę wokół tego pomysłu, Cohen i Parker zaczęli zastanawiać się, jak wykorzystać technologię do nawiązania relacji, jaką kiedyś mieli pacjenci z apteką na rogu. Jednocześnie musieli pokonać złożone przeszkody techniczne, szukać statusu w sieci u ubezpieczycieli i przeanalizować różne przepisy w każdym stanie, aby uzyskać certyfikat na wydawanie tam. Zbudowali aptekę i centrum dystrybucji w New Hampshire, gdzie gotowe maszyny dozujące sortują tabletki w opakowania, które ludzie sprawdzają pod kątem kontroli jakości. Jako dodatkowa warstwa bezpieczeństwa, każda paczka jest fotografowana i sprawdzana za pomocą wizji maszynowej z wizualną bazą danych tabletek PillPack. To są leki ratujące życie ludzi, mówi Cohen. Nie możemy zachowywać się jak klasyczna firma technologiczna. „Ruszaj się szybko i niszcz rzeczy” nie może być naszą mantrą.

W tradycyjnym modelu osoba z pięcioma aktualnymi receptami mogłaby skończyć cotygodniowe wycieczki do apteki, aby wypełnić je wszystkie. Chociaż apteka może przypominać klientowi o konieczności uzupełnienia, każda recepta jest traktowana jako osobna transakcja. Pacjenci muszą również śledzić instrukcje dotyczące dawkowania i zarządzać roszczeniami ubezpieczeniowymi dotyczącymi każdego leku; im więcej mają recept, tym większą złożoność napotykają.

PillPack przejmuje kłopoty z koordynacją recept klienta, upewniając się, że te na bieżące leki zaczynają się i kończą w tym samym czasie; recepty krótkoterminowe są dodawane w razie potrzeby. Wszystkie pigułki pacjenta, w tym suplementy dostępne bez recepty, takie jak witaminy, są następnie pakowane w opakowania wyraźnie oznaczone datą i godziną. (Leki, takie jak inhalatory, są wysyłane do pacjentów wraz z ich comiesięcznymi paskami tabletek.) Firma właśnie wprowadziła również nowy, elegancki dozownik, który nie będzie wyglądał nie na miejscu w Apple Store, dzięki czemu pacjenci mogą wyświetlać go w swojej łazience jako wizualne przypomnienie o zażyciu leków.

To znacznie ułatwia cały proces, mówi Gilbert Slater, 80-letni klient z New Hampshire, który przyjmuje siedem lub osiem leków dziennie, w tym trzy tabletki na nadciśnienie, statynę, lek na alergię i aspirynę dla niemowląt. Mogę po prostu spojrzeć na stronę internetową i jeśli uznam, że jest coś, czego nie chcę w tym miesiącu, po prostu to klikam, mówi. W przypadku bardziej skomplikowanych zmian, dzwoni do PillPack i rozmawia z technikiem farmacji — specjalistą posiadającym uprawnienia do wydawania leków — który może zobaczyć całą jego historię medyczną na ekranie i w razie potrzeby skontaktować się z farmaceutą.

Dzięki nowej platformie oprogramowania, mówi Cohen, usługa będzie odgrywać jeszcze bardziej aktywną rolę, nawiązując kontakt z lekarzami, jeśli potrzebne będą odnowienia. Jeśli pacjent przestał uzupełniać receptę na trwający stan chorobowy lub nowa recepta jest sprzeczna z istniejącym lekiem, farmaceuta zostanie ostrzeżony. (Tradycyjne oprogramowanie apteczne zaprojektowane do przetwarzania jednej recepty na raz zazwyczaj nie jest w stanie tego zrobić). Automatyzacja istniejących procesów zwolni techników i farmaceutów, aby mogli obsługiwać większą liczbę klientów, umożliwiając rozwój PillPack. Zagwarantuje również, że klienci uzyskają najniższe koszty z własnej kieszeni, sprawdzając ochronę ubezpieczeniową przed datą wysyłki.

Teraz, gdy nadejdzie recepta, farmaceuci mogą zapytać: „Czy to naprawdę najskuteczniejszy lek dla klienta?”, mówi Cohen, zauważając, że mogą sprawdzić możliwe interakcje leków i nadmiary, które w innym przypadku mogłyby zostać pominięte. Dodaje, że jest to to, do czego są przeszkoleni, ale zwykle nie mogą, ponieważ nie pracują w holistycznym środowisku. Budując pełniejszy obraz każdego klienta, firma PillPack stworzyła to środowisko, umożliwiając farmaceutom zapewnienie lepszej opieki.

ukryć