211service.com
NSA pobiera ogromne ilości danych od Google i Yahoo
Agencja Bezpieczeństwa Narodowego uzyskała dostęp do sieci chmurowych Google i Yahoo i pobrała ogromne ilości danych, w tym od Amerykanów, według najnowszych objawienie o przeciekach Edwarda Snowdena, tym razem w Washington Post .
Zaangażowany projekt, znany jako MUSCULAR, jest obsługiwany wspólnie z brytyjską agencją wywiadowczą znaną jako GCHQ i zajmuje się kopiowaniem danych z nieujawnionego punktu przechwytywania poza Stanami Zjednoczonymi z kabli światłowodowych, które przenoszą informacje między centrami danych firm.
Obchodząc zatwierdzony przez sąd proces, który umożliwia agencjom wywiadowczym składanie wniosków bezpośrednio od firm, NSA wdycha dane, gdy przemieszczają się one między centrami danych na całym świecie. Dane są przemieszczane wokół tego w ramach regularnych procesów tworzenia kopii zapasowych w firmach, aby umożliwić szybki dostęp do danych z dowolnego miejsca na świecie. Google i Yahoo prowadzą własne sieci prywatne, często przesyłając dane między krajami i narażając je na podsłuchy NSA.
Sugerowano już, że niektóre z tego miały miejsce, biorąc pod uwagę, że Google powiedział na początku zeszłego miesiąca, że pracuje nad szyfrowaniem torrentów informacji przepływających między jego centrami danych (patrz Circumventing Encryption Free’s Hands Online NSA). Według raportu żaden ruch między serwerami Yahoo nie jest szyfrowany, a nie cały ruch Google, chociaż firmy pracują nad tym, aby to zmienić.
Skala zbierania danych przez NSA jest oszałamiająca. ten Poczta poinformował, że zgodnie z ściśle tajną księgowością z dnia 9 stycznia 2013 r., dyrekcja ds. przejęć NSA codziennie wysyła miliony rekordów z wewnętrznych sieci Yahoo i Google do hurtowni danych w siedzibie agencji w Fort Meade. Raport mówi, że w ciągu ostatnich 30 dni zbieracze terenowi przetworzyli i odesłali 181 280 466 nowych rekordów — od metadanych, które wskazywałyby, kto i kiedy wysłał lub otrzymał e-maile, po treści, takie jak tekst, dźwięk i wideo.
Tego rodzaju liczby przyćmiewają to, co mówią same firmy, które są zmuszone przekazać. Na przykład w zeszłym tygodniu Yahoo opublikowało poważny rządowy raport przejrzystości, w którym powiedział, że otrzymał w tym roku 12 444 wniosków o dane od rządu USA, obejmujących konta 40 322 użytkowników.
Chociaż Google szyfruje już większość danych przesyłanych między Tobą a jej serwerami, między własnymi centrami danych istnieją słabe punkty. A to naraża informacje użytkowników, w tym wiadomości e-mail, zapytania wyszukiwania, filmy i historię przeglądania sieci (patrz Bruce Schneier: Szpiegowanie NSA czyni nas mniej bezpiecznymi).