NSA straciła szczegóły dotyczące cyberobrony dla rosyjskich hakerów

Kategoria: Bez kategorii Opublikowany paź 06

Znowu się zaczyna. ten dziennik 'Wall Street raporty że rosyjscy hakerzy wykradli szczegóły dotyczące tego, w jaki sposób Agencja Bezpieczeństwa Narodowego penetruje zagraniczne sieci komputerowe, kod komputerowy, którego używa do takiego szpiegowania, oraz jak chroni sieci w USA przed komputerem domowym kontrahenta NSA w 2015 roku.





Być może najbardziej kuszącym (lub niepokojącym) szczegółem raportu jest to, że gazeta twierdzi, że pliki zostały znalezione przy użyciu exploita w programie antywirusowym firmy Kaspersky Lab na komputerze kontrahenta — rosyjskim oprogramowaniu, które Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego niedawno zakazany do użytku przez rząd USA ze względów bezpieczeństwa. Rzecznik mówi Dziennik że NSA nie używa oprogramowania antywirusowego firmy Kaspersky. Jasne jest jednak, że takie zabezpieczenia nie obejmują domów wykonawców.

Być może ważniejsze jest to, że kolejny wykonawca był w stanie usunąć pliki z sieci NSA i przenieść je do świata zewnętrznego. (Najbardziej znanym poprzednim sprawcą był Edward Snowden, choć ostatnio Harold Martin również dokonał podobnego wyczynu.) A kiedy głośna agencja rządowa wciąż wylewa poufne dane , jest to głęboko niepokojące.

Lub, jak Slate ujmuje to bardziej dosadnie: Stany Zjednoczone nie mogą ufać własnej agencji szpiegowskiej.



Jeśli chodzi o link do Kaspersky, warto pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze, jak Ars Technica wskazuje , gazeta nie dostarcza żadnych dowodów potwierdzających, że włamania dokonano za pośrednictwem oprogramowania firmy Kaspersky. A po drugie, nawet gdyby tak było, mogło to być uczciwą luką w zabezpieczeniach programu, a nie celowym tylnym wejściem zbudowanym przez państwo rosyjskie.

Ale to jest hojność. Teraz będzie fascynujące, aby dowiedzieć się, czy podejrzenia DHS były przez cały czas ugruntowane.