211service.com
Ocean Power walczy z obecnym myśleniem
Fale oceaniczne zapewniają przewidywalne źródło energii, które można łatwo wykorzystać i prawdopodobnie będą miały minimalny wpływ na środowisko, ale rząd USA nie dąży do tego odnawialnego zasobu.
Ostatnie postępy w technologii wskazują, że przy stosunkowo niewielkiej inwestycji rządu energia fal może wkrótce konkurować z innymi źródłami odnawialnymi.
Systemy energii falowej umieszczają na powierzchni wody obiekty, które wytwarzają energię, unosząc się i opadając wraz z falami. Energia fal z kolei przesuwa boję lub cylinder w górę iw dół, co powoduje obrót generatora, który przesyła energię elektryczną przez podmorski kabel do elektrowni na brzegu.
Kilka firm – Ocean Power Delivery, AquaEnergy Group i Ocean Power Technology – opracowało prototypowe systemy konwersji energii fal, które według firm są gotowe do wdrożenia wzdłuż wybrzeży Stanów Zjednoczonych.
Potencjalna energia, którą można wychwycić z fal oceanicznych, może przewyższyć inne formy energii odnawialnej, takie jak energia słoneczna, wiatrowa czy wodna, według niedawnego badania przeprowadzonego przez Electric Power Research Institute (EPRI), grupę badawczą finansowaną przez setki przedsiębiorstw użyteczności publicznej.
Według raportu opublikowanego w styczniu 2005 r., całkowita moc fal wzdłuż wybrzeży Stanów Zjednoczonych wynosi około 2100 terawatogodzin rocznie, czyli prawie tyle, ile wynosi cała energia elektryczna wytwarzana przez węgiel i mniej więcej 10 razy więcej niż całkowita energia wytwarzana przez wszystkie kraje elektrownie wodne w kraju.
Według Rogera Bedarda z EPRI, autora badania, systemy energii fal mogą wychwytywać taką samą ilość energii przy użyciu mniejszego i tańszego sprzętu niż systemy wiatrowe lub słoneczne.
Według Bedarda energia fal jest jedną z najbardziej przyjaznych dla środowiska technologii i jest mniej widoczna niż przybrzeżne farmy wiatrowe. Twierdzi, że urządzenia do konwersji energii fal zajmują mniej miejsca niż morskie farmy wiatrowe i mniej zakłócają ruchy organizmów morskich.
Bedard mówi, że systemy energii falowej wymagają mniejszych inwestycji niż morskie systemy energii wiatrowej, ponieważ sprzęt jest znacznie lżejszy, ale sektor prywatny ostrożnie podchodzi do inwestycji, ponieważ koszty organizacji demonstracji są wysokie, a uzyskanie zezwoleń federalnych może zająć wiele lat.
Zamiast tego Bedard twierdzi, że rząd federalny powinien wkroczyć z funduszami, aby pomóc tej technologii odnieść sukces.
Mówiąc prościej, nowe źródła energii zawsze były finansowane przez rząd federalny, mówi Bedard. Jednak Departament Energii nie posiada programu energii oceanicznej..
Departament Energii miał program dotyczący energii oceanicznej, ale według rzecznika Toma Welcha przerwano go.
Kilka systemów energii fal jest obecnie testowanych w Wielkiej Brytanii, kraju, który według Bedarda chce być światowym liderem.
System Pelamis firmy Ocean Power Delivery, seria stalowych butli, zaczął unosić się na falach u wybrzeży Szkocji w sierpniu 2004 roku i wysyła do sieci energię elektryczną wystarczającą do zasilenia 500 gospodarstw domowych rocznie.
Według Ocean Power Delivery urządzenia do konwersji energii fal o mocy 750 kilowatów przypominają metalowe ogniwa kiełbasek, które są połączone pompami hydraulicznymi, które sprężają olej, aby włączyć generator i wytworzyć energię elektryczną. Urządzenia są podłączone do skrzynki przyłączeniowej na dnie morskim i jednym kablem doprowadzają energię elektryczną do brzegu.
Według założyciela i dyrektora generalnego firmy George'a Taylora, Ocean Power Technologies (OPT) z Pennington w stanie New Jersey buduje obecnie u wybrzeży Hawajów system energii fal o mocy jednego megawata dla marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych.
Systemy PowerBuoy OPT przekształcają ruch oceanu w górę i w dół na energię elektryczną i dostarcza energię za pomocą kabla podmorskiego do sieci energetycznej. Taylor twierdzi, że projekt zacznie wytwarzać energię elektryczną w tym roku i zostanie ukończony do 2006 roku.
Według Taylora, koszt technologii spadnie wraz z rozwojem większych systemów. Według Taylora obecna technologia może generować energię elektryczną w cenie od 7 do 10 centów za kilowatogodzinę, w zależności od jakości fal.
Masowa produkcja urządzeń z czasem obniży koszty, czyniąc je konkurencyjnymi zarówno dla lądowych, jak i morskich farm wiatrowych, mówi Taylor, iw tym celu firma planuje przetestować technologię u wybrzeży New Jersey i Hiszpanii.
W ciągu pięciu lat będziemy mogli konkurować z paliwami kopalnymi, dostarczając energię na poziomie trzech do czterech centów za kilowatogodzinę, mówi Taylor.
Według Alla Weinstein, prezesa i dyrektora generalnego firmy Mercer Island w stanie Waszyngton, AquaEnergy Group stara się uzyskać niezbędne zezwolenia federalne, aby przetestować swoją technologię AquaBuoy w Makah Bay w stanie Waszyngton.
Weinstein mówi, że AquaBuoy wykorzystuje pompę wężową, która rozszerza się i kurczy wraz z falami w górę i w dół, tworząc ciśnienie wody wykorzystywane do produkcji energii elektrycznej.
Możemy być w wodzie w mniej niż 12 miesięcy po zatwierdzeniu pozwolenia, mówi Weinstein. Jej firma, która w tym miesiącu otrzymała milion dolarów inwestycji od irlandzkiej firmy Finavera zajmującej się energią odnawialną, stara się o 3 miliony dolarów z funduszy federalnych na ukończenie projektu demonstracyjnego.
Weinstein mówi jednak, że kompleksowa ustawa za energię, która utknęła w Kongresie od kilku lat, nie obejmuje energii oceanicznej na liście źródeł odnawialnych kwalifikujących się do ulg podatkowych. Administracji Busha nie udało się uchwalić polityki energetycznej, ponieważ zawiera ona kontrowersyjne postanowienie, które otwiera arktyczny narodowy rezerwat przyrody na Alasce na odwierty naftowe.
Jednak po drugiej stronie Atlantyku brytyjski parlament aktywnie wspiera energię fal poprzez programy finansowania i nową placówkę testową. W 2004 r. rząd ustanowił Europejskie Centrum Energii Morskiej, aby przetestować nowe technologie opracowywane przez firmy prywatne.
Wielka Brytania ma krajową strategię w zakresie energii odnawialnej, która jest kierowana od samego początku, mówi Mike Rosenfeld, wicekonsul brytyjskiego konsulatu generalnego w Los Angeles.
Rosenfeld niedawno odbył podróż do północno-zachodnich Stanów Zjednoczonych, gdzie spotkał się z kilkoma amerykańskimi firmami zajmującymi się energią fal, aby zachęcić je do przetestowania swojej technologii w EMEC.
Pomysł polega na tym, że amerykańscy deweloperzy energii morskiej mają dobrą okazję do skorzystania z brytyjskich polityk i mechanizmów finansowania testów i rozwoju, po udowodnieniu, że technologia może zostać sprowadzona z powrotem do USA, mówi Rosenfeld.
Oprócz posiadania większego potencjału energetycznego niż inne źródła odnawialne, energia oceaniczna jest postrzegana jako bardziej estetyczna. Według Cliffa Goudeya, dyrektora Centrum Badań Inżynierii Rybołówstwa w Massachusetts Institute of Technology, systemy energii falowej mają mniejszy wpływ na wygląd niż morskie farmy wiatrowe, ponieważ są częściowo zanurzone.
Jednym z wyzwań jest to, że systemy energii fal muszą być zaprojektowane tak, aby tolerowały czasami niestabilne warunki oceaniczne, mówi Goudey. „Potrzebne są obszary, w których średnie fale nie różnią się zbytnio od fal ekstremalnych, a urządzenia muszą być zaprojektowane tak, aby wytrzymać burzę, ale także być wydajne przy średnim prądzie”, mówi.
Według Bedarda z EPRI, jeśli programy testowe odniosą sukces, energia oceaniczna może stać się konkurencyjna kosztowo w stosunku do energii wiatrowej w ciągu zaledwie czterech lat. Bedard ma jednak wątpliwości, czy obecna administracja dokona radykalnej zmiany zdania na temat energii oceanicznej. Administracja to w zasadzie administracja węgla i ropy, mówi Bedard.