211service.com
Odkrycie wyszukiwania Yahoo
W tym tygodniu Yahoo i Google zaprezentowały nowe podejście do wyszukiwania w sieci, z naciskiem na personalizację.
Spersonalizowane wyszukiwanie Google korzysta z historii wyszukiwania danej osoby, aby poprawić wyniki wyszukiwania. Na przykład, jeśli dana osoba w przeszłości intensywnie szukała samochodów, wyszukiwanie Jaguara zwróci witryny z samochodami, a nie te z dużymi dzikimi kotami.
Podczas gdy nowa taktyka Google jest godna podziwu, miękkie uruchomienie Yahoo jest bardziej zaskakujące, ponieważ odchodzi od tradycyjnych metod wyszukiwania firmy. Zamiast używać algorytmów wyszukiwania, jak w przeszłości, Yahoo korzysta ze swojej społeczności użytkowników (80,5 miliona osób odwiedziło Yahoo w maju, według NetRatings), aby pomóc w ustalaniu rankingu i trafności wyników wyszukiwania.
Wprowadzony po raz pierwszy w kwietniu i znacząco zaktualizowany w tym tygodniu, serwis MyWeb firmy Yahoo pozwala użytkownikom oznaczać witryny jako warte udostępnienia i przeszukiwać to, co inni w społecznościach opartych na Yahoo lub w większej bazie użytkowników Yahoo uznają za istotne. Gdy użytkownik loguje się do MyWeb, może przeszukiwać, co zapisali inni w jej społecznościach, co zapisała cała społeczność MyWeb lub przeszukiwać sieć bez interfejsu MyWeb. Jeśli użytkownik znajdzie witrynę, którą lubi, może wybrać opcję Zapisz, co spowoduje wyświetlenie osobnego okna. Następnie użytkownik nadaje tytuł stronie, dodaje kilka słów kluczowych (aby pomóc innym w ich własnym wyszukiwaniu), a następnie określa, czy chce zachować witrynę dla siebie, czy też udostępnić ją innym członkom swojej społeczności lub pozostałym odwiedzającym Yahoo.
Słowa kluczowe lub tagi, które są fragmentami informacji opisujących witrynę i dlaczego jest dobra, tworzą jądro MyWeb 2.0. Znaczna część doświadczenia w tagowaniu, które jest podstawą produktu, pochodzi z przejęcia przez Yahoo Flickr w marcu 2005 r., społeczności do udostępniania zdjęć, która używa tagów, aby pomóc ludziom sortować i znajdować zdjęcia online, przesyłać je i udostępniać innym. Różni się od witryn takich jak Ofoto, ponieważ jego użytkownicy mogą dodawać tagi opisujące ich zdjęcia i dołączać komentarze za pośrednictwem pól wiadomości tekstowych na zdjęciach. Inni mogą następnie wyszukiwać w serwisie Flickr słowa kluczowe (np. storczyki).
Ludzie z Flickra ciężko nad tym pracowali, mówi Eckard Walther, wiceprezes ds. produktów w dziale wyszukiwania Yahoo. Flickr robi dla zdjęć to, co my chcemy zrobić dla sieci.
Ponadto Yahoo zdecydowało się otworzyć swoje interfejsy programowania aplikacji (API) MyWeb 2.0, które umożliwią szerszej społeczności programistów tworzenie innych zastosowań nowej wyszukiwarki.
Walther mówi, że Yahoo prosi również inżynierów Stanforda o komentarze na temat projektu, a także zwróci się do laboratoriów badawczych w całym kraju o wkład i pomysły projektowe.
Jest za wcześnie, aby stwierdzić, czy nowa usługa Yahoo lub Google zmieni równowagę w bitwie wyszukiwania. Yahoo podjęło już strategię Google polegającą na wypuszczaniu wersji beta produktów, aby ocenić reakcję opinii publicznej. Mimo to uderzające jest to, że Yahoo tak radykalnie majstruje przy swoim podstawowym produkcie.
Yahoo wraca do korzeni firmy, mówi Walther, odpowiadając na komentarz, że skłonność firmy do wydawania produktów beta nie była tak silna, dopóki Google nie zaczął tego robić. Tak właśnie robiliśmy. Firma została założona przez dwóch studentów inżynierii – i to wszystko o inżynierii.
Yahoo nie przedstawiło planów dotyczących zarabiania na tym nowym rozwoju, ale istnieje kilka możliwości. Z jednej strony jest to kolejna strategia reklamowa, ponieważ generuje wyniki wyszukiwania, wokół których można umieścić reklamy ze słowami kluczowymi. Na innym poziomie może budować lojalność w wyszukiwarkach, mówi Charlene Li, analityk z Forrester Research.
Li mówi, że ludzie korzystający z metod wyszukiwania społecznościowego z przyjaciółmi i innymi osobami w swojej sieci będą mniej skłonni do odwiedzania innych miejsc, a zatem mogą potencjalnie również kupować przedmioty w sklepach Yahoo lub założyć konto e-mail premium Yahoo.
Dzięki MyWeb 2.0 jasne jest, że Yahoo chce wyróżnić się i zmienić pozycję lidera wyszukiwania w sieci – tytuł, który obecnie posiada Google. Jego nowe podejście jest wyjątkowe wśród gigantów wyszukiwania i wykorzystuje rosnącą akceptację koncepcji tagowania przez użytkowników.
Yahoo próbuje znaleźć nowe znaczenie, mówi Greg Sterling, analityk z The Kelsey Group. MyWeb 2.0 dodaje warstwę społecznościową i przyciąga… ludzi przechwytujących treści, coś, czego Google nie ma.
Eric Hellweg to wielokrotnie nagradzany pisarz i redaktor, który zajmuje się biznesem i technologią od ponad 10 lat.