211service.com
Odporność populacji spowalnia pandemię w niektórych częściach USA
Olga Thompson/Walt Disney World Resort
Duża liczba osób już zarażonych koronawirusem w USA zaczęła hamować rozprzestrzenianie się choroby w najbardziej dotkniętych stanami.
Miliony mieszkańców USA zostały zarażone wirusem wywołującym covid-19, a co najmniej 160 000 nie żyje. Jednym z efektów jest to, że pula podatnych osób została wyczerpana w wielu obszarach. Uważa się, że po zakażeniu ludzie stają się uodpornieni (przynajmniej na kilka miesięcy), więc nie przenoszą wirusa na inne osoby. To spowalnia pandemię.
Uważam, że znaczne epidemie w Arizonie, Florydzie i Teksasie pozostawią wystarczającą odporność, aby pomóc w kontrolowaniu COVID-19, powiedział Trevor Bedford, analityk pandemii z University of Washington w piątek, w seria tweetów. Jednak ten poziom odporności nie jest zgodny z pełnym powrotem do zachowań społecznych, jakie istniały przed pandemią.
Dokładny stopień, w jakim nabyta odporność spowalnia tempo przenoszenia, jest nieznany, ale główne pytania, takie jak ponowne otwarcie szkoły i podróże samolotem, mogą ostatecznie zależeć od odpowiedzi.
Wiadomo, że po wzroście w alarmującym tempie, które rozpoczęło się w maju, liczba nowych przypadków Covid-19 w stanach Pasa Słońca, takich jak Floryda, zaczęła spadać. Według Youyang Gu, informatyka, którego prognozy Covid-19 znajdują się wśród 34 modeli pandemii śledzonych przez amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom, niektóre z nich mogą wynikać z zachowania dystansu społecznego, ale rosnący wskaźnik odporności jest również czynnikiem.
Odporność może odgrywać znaczącą rolę w regionach, które podupadają, mówi Gu. Przynajmniej do jesieni, kiedy jego modele patrzą w przyszłość, nie sądzę, aby w południowych stanach nastąpił kolejny wzrost liczby infekcji.
Odporność na stado
Stany Zjednoczone odnotowują ponad 1000 zgonów covid-19 i 45 000 potwierdzonych przypadków dziennie. Jednak odwrotną stroną szybkiego rozprzestrzeniania się jest coraz mniej wrażliwych osób, które mogą złapać i ponownie rozprzestrzenić wirusa. Naukowcy twierdzą, że mają nadzieję ustalić, jak wielką rolę w zarządzaniu pandemią może odegrać wzrost odporności populacji.
Najwyraźniej wraz ze spadkiem podatności spada rozprzestrzenianie się choroby. Nikt nie może powiedzieć inaczej, mówi Tom Britton, statystyk, który modeluje pandemię na Uniwersytecie Sztokholmskim. Pytanie, w jakim stopniu jest to efekt z powodu interwencji czy z powodu odporności? W regionach o bardzo dużych epidemiach — Nowym Jorku, Mediolanie, Madrycie i Londynie — jestem przekonany, że jest to kombinacja.
Epidemia wirusa przestanie rosnąć, nawet bez jakichkolwiek środków kontroli, kiedy zostanie osiągnięty próg zwany odpornością stada. Wtedy tak wiele osób jest odpornych, że wirus nie może wystarczająco szybko znaleźć nowego gospodarza.
W przypadku nowego koronawirusa próg osiągnięcia odporności stada jest nieznany. Szacunki są bardzo zróżnicowane: od 10% do 80% populacji może być zarażonych, w zależności od tego, jak dobrze wirus się rozprzestrzenia, ale także od czynników społecznych, takich jak to, jak często ludzie mieszają się ze sobą.
Niegdyś niejasny punkt przegięcia znany tylko epidemiologom, odporność stada zyskała to, co Francois Balloux, biolog systemowy z University College London, nazywa sławą Kardashiana i stała się piorunem w politycznie spolaryzowanych debatach na temat ponownego otwarcia gospodarki. W mediach społecznościowych niektórzy komentatorzy twierdzą, że odporność stada już się pojawiła, co oznacza, że blokady i zamykanie szkół nie są konieczne. Inni znajdują powody, by wątpić, że odporność kiedykolwiek się kumuluje bez szczepionki i twierdzą, że liczenie na nią może prowadzić tylko do milionów zgonów.
Wygląda na to, że istnieje zespół „odporność na stado już osiągnięta” i zespół „wszyscy umrzemy”. Dobrą rzeczą jest to, że istnieje trzecia „pobierzmy dane i spójrzmy, co to wszystko znaczy zespół” tam, tweetował Florian Krammer, immunolog w Icahn School of Medicine w Nowym Jorku.
Pewne jest to, że w USA, przy szalejącej epidemii, naturalna odporność szybko się buduje. Według szacunków Gu w czerwcu i lipcu 450 000 osób dziennie było zarażonych koronawirusem w USA, co jest najwyższym wynikiem od czasu pojawienia się choroby w lutym.
Ta liczba jest wyższa niż oficjalna liczba przypadków, ponieważ obejmuje oszacowanie infekcji, które pozostają niezauważone, niewyczuwalne lub niezgłoszone. W czerwcu dyrektor CDC, Robert Redfield, powiedział dziennikarzom, że rzeczywista liczba infekcji może wielokrotnie przekraczać oficjalną liczbę. Na przykład Gu oszacował, że obecnie zostało zarażonych około 35 milionów Amerykanów — około 10% populacji kraju.
Naturalna infekcja okazuje się również niezwykle skuteczna w ograniczaniu przenoszenia wirusa — nawet bardziej skuteczna niż taka sama liczba osób otrzymujących szczepionkę. Powodem jest to, że wirus znajduje i infekuje właśnie te osoby, które – z powodu zachowania, okoliczności lub biologii – najprawdopodobniej są częścią łańcuchów transmisyjnych.
Być może są to studenci na feriach wiosennych, pielęgniarki szpitalne lub ludzie, którzy cały czas dotykają twarzy. Bez względu na powód, gdy te osoby zostaną zarażone i zostaną usunięte z równania przez śmierć lub odporność, wpływ na pandemię jest ogromny. W przeciwieństwie do tego, szczepienie chronionej osoby starszej może chronić tę osobę, ale robi stosunkowo mniej, aby zatrzymać transmisję.
Kiedy choroba sama w sobie powoduje odporność stada, robi to skuteczniej niż wtedy, gdy losowo rozdajemy szczepionkę, Marc Lipsitch, modelarz zdrowia publicznego na Uniwersytecie Harvarda, powiedział polityczny ekspert Bill Kristol w zeszłym tygodniu podczas wywiadu podcastowego. W rezultacie toczy się dyskusja na temat tego, czy transmisję wirusa można zmniejszyć szybciej niż się powszechnie uważa, mówi.
Lekcje ze Szwecji
Poza Stanami Zjednoczonymi badacze również uważnie śledzą rolę odporności populacji w reakcjach krajowych. Na przykład Szwecja nie wprowadziła ścisłej blokady i od kwietnia odnotowała dużą liczbę zgonów. Od tego czasu jednak liczba nowych infekcji spadła. Przywódcy narodu powiedzieli w zeszłym tygodniu, że dzieci wrócą do szkoły bez masek.
Powiedziałbym, że w Szwecji nie ma wątpliwości, że odporność odgrywa ważną rolę, większą niż w innych krajach, mówi Britton. Teraz ta epidemia powoli się kończy.
Britton twierdzi, że lepsze zrozumienie, w jaki sposób odporność populacji kształtuje epidemie, może pomóc w ustaleniu poziomu i intensywności interwencji społecznych. Mówi, że celem jest utrzymanie numeru reprodukcji wirusa, zwanego R, poniżej 1, co oznacza, że każda osoba zarażona wirusem jest mniej niż jedna inna. W takich warunkach epidemia słabnie.
Odporność stada ma miejsce wtedy, gdy wszystkie ograniczenia można złagodzić, a nadal masz poniżej 1, mówi. Ale odporność nie musi być na tym poziomie, aby odnieść skutek.
W niektórych miastach, takich jak Nowy Jork i Miami, badania krwi pokazują, że 20% lub więcej populacji miało wirusa. Jednak w regionach wciąż mało dotkniętych, takich jak małe miasta lub obszary wiejskie, populacja pozostaje bardziej podatna. Oznacza to, że wirus może i będzie wywoływał nowe epidemie. Na przykład Luizjana zauważyła duży wzrost liczby infekcji, po którym nastąpił zastój, a następnie drugi wzrost. Nastąpiło to, gdy wirus najpierw uderzył w Nowy Orlean, a później dotarł do reszty stanu.
Nierówność geograficzna pandemii jest jednym z powodów, dla których Britton nie sądzi, by Szwecja mogła jeszcze wrócić do normalności. Czy jesteśmy chronieni przed wielkimi epidemiami, jeśli wszystkie ograniczenia zostaną zwolnione? Odpowiedź brzmi: nie, mówi. W skali kraju odporność nie jest tak wysoka – może wynosić 20%. Ale w Sztokholmie może to 30 lub 40%. Możemy być bliscy odporności stada [tam], więc mogliby nieco bardziej złagodzić ograniczenia.