211service.com
Odrzucona neutralność sieci: nowe schematy cenowe, ograniczanie przepustowości i modele biznesowe do naśladowania
DO decyzja wydany dziś przez federalny sąd apelacyjny USA, unieważnił części Federalnej Komisji Łączności Zasady otwartego Internetu, czyli neutralności sieci wydany w 2010 roku. Przyjmując dużą część wyzwania ze strony Verizon, sąd zabił politykę FCC, która miała na celu zapobieganie dyskryminacji lub blokowaniu danych. Jednak orzeczenie wymaga od przewoźników ujawnienia, kiedy w przyszłości będą blokować, spowalniać lub przyspieszać różne rodzaje ruchu.
Wyniki mogą być dalekosiężne. Konsumenci mogą zobaczyć nowe oferty, takie jak bezpłatne treści od firm, które chcą dodatkowo zapłacić przewoźnikom za dostawę; producenci aplikacji mogą zostać obciążeni opłatą, aby zapewnić, że ich filmy będą działać bez zakłóceń; a firmy zajmujące się handlem elektronicznym mogą zostać poproszone o zapłacenie, aby upewnić się, że ich części przejdą wystarczająco szybko, aby zamknąć sprzedaż.
Mnóstwo takich planów jest w fazie rozwoju lub jest już w ofercie. Zaledwie w zeszłym tygodniu AT&T przedstawiło plan o nazwie dane sponsorowane, w ramach którego firma taka jak ESPN może płacić za dane dostarczane na Twój telefon, aby Twoje oglądanie sportu i powiązanych reklam nie przekroczyło miesięcznych limitów danych. Takie oferty dobrze współgrają z wysiłkami AT&T i Verizon Wireless, które mają na celu skłonienie klientów do przejścia na plany warstwowe, motywowanie ich do kontrolowania użytkowania i motywowanie dostawców do płacenia za obejście takich problemów.
Tymczasem firmy takie jak Akamai i Ericsson opracowały już technologie dla operatorów komórkowych, aby zapewnić tak zwaną technologię szybkiej linii, w ramach której niektóre witryny mogą płacić więcej, aby upewnić się, że ich bity trafiają na pierwszy plan (patrz Plan Akamai dotyczący łączności bezprzewodowej Data Fast Lane ), podczas gdy inny ruch danych jest cofany. Podobnie firma Verizon opracowała sposób dla niektórych aplikacji, aby uzyskać szybszą obsługę, aby, powiedzmy, rozwiązać problem nierównego wideo w locie (zobacz Verizon planuje szybki pas dla niektórych aplikacji ). Tymczasem za kulisami niektóre z największych gigantów dostarczających treści – takie jak YouTube i Netflix – mogą zostać poproszone o zapłatę lub znalezienie odpowiednika stożków drogowych spowalniających ich drogę.
Verizon, który przyniósł wyzwanie, twierdzi, że konsumenci nie odczują bólu, stwierdzając w oświadczeniu, że dzisiejsza decyzja nie zmieni możliwości dostępu konsumentów do Internetu i korzystania z niego tak, jak mają teraz. Decyzja sądu zapewni więcej miejsca na innowacje, a konsumenci będą mieli więcej możliwości samodzielnego określenia, w jaki sposób uzyskują dostęp i korzystają z Internetu. Firma Verizon była i pozostaje zaangażowana w otwarty Internet, który zapewnia konsumentom konkurencyjne możliwości i niezablokowany dostęp do zgodnych z prawem witryn i treści, kiedy, gdzie i jak chcą.
Inni widzą to inaczej. Teoretycznym minusem jest to, że Internet staje się rodzajem systemu pay to play, przy czym mniejsze firmy mają tendencję do wypierania, a ceny mają tendencję do ogólnego wzrostu.
To jest dystopia, którą wyobrażają sobie ludzie tacy jak Susan Crawford , profesor wizytujący prawa na Uniwersytecie Harvarda i współdyrektor Harvard’s Berkman Center for Internet & Society. W Ameryce mamy bardzo silnych aktorów rynkowych, którzy chcą zarobić więcej pieniędzy na tej samej infrastrukturze bez jej rozbudowy, mówi Crawford. Robią to w ten sposób, że dzielą rynki, a następnie stale pobierają więcej. Z drugiej strony chcą pobierać różne stawki od osób, które chcą dotrzeć do subskrybentów.
Inni naukowcy twierdzą, że innowacyjność jest zagrożona w świecie bez dobrych zasad neutralności sieci (patrz pytania i odpowiedzi: Lawrence Lessig ). Jednak grupa antyregulacyjna, American Enterprise Institute (AEI), twierdzi, że wiele treści internetowych nie jest obecnie na równych prawach, ponieważ klienci płacą dodatkowo za szybsze usługi, kilka dużych firm nieuchronnie dominuje w dostarczaniu treści i zawiera partnerstwa. dla z natury zróżnicowanego systemu.
Roslyn Layton , wizytujący pracownik AEI i ekonomista internetowy na Uniwersytecie Aalborg w Kopenhadze, twierdzi, że koncepcje neutralności sieci, doprowadzone do logicznego ekstremum, zapobiegłyby takim rzeczom, jak wyłączne partnerstwo Apple/AT&T, które wypuściło iPhone'a.
W końcu zwróciła uwagę, że ta umowa zobowiązała klientów AT&T, którzy kupili iPhone'a, do pracy w zamkniętym ekosystemie aplikacji Apple i udzielili Apple dotacji na cenę detaliczną telefonu. Możemy spojrzeć wstecz i powiedzieć: „Och, to były dobre rzeczy, cieszę się, że im pozwolono”. To jest kwestia, którą zajmujemy się innowacjami – powiedziała wczoraj podczas telekonferencji. Jeśli będziemy trzymać się [neutralności sieci] co do joty, to szczerze mówiąc, nie wiem, czy można na cokolwiek pozwolić.
Dzisiejsza decyzja była drugim przypadkiem, w którym sądy odrzuciły wysiłki FCC, aby zrównać cały ruch internetowy. Wcześniejszy wysiłek został obalony prawie cztery lata temu (patrz FCC Regroups po utracie neutralności sieci), co doprowadziło do wczorajszego unieważnienia nowo opracowanych przepisów.
Przewodniczący FCC Tom Wheeler powiedział, że komisja rozważa odwołanie. FCC mogłaby spróbować ponownie, przeklasyfikowując dostawców usług szerokopasmowych na dostawców usług telekomunikacyjnych, a nie dostawców usług informacyjnych.