Odrzucony w Indiach Facebook robi teraz zakupy w swoim bezpłatnym programie internetowym w USA.

Czy Facebook jest firmą o nastawieniu społecznym, która chce pomóc zlikwidować wstydliwą przepaść cyfrową w Ameryce? A może jest to cyniczna korporacja, która chce narzucić ludziom swoją markową wersję Internetu w nadziei, że staną się użytkownikami generującymi dochody?





Prawda może być trochę z obu. Według Washington Post Facebook próbuje zaangażować urzędników z Białego Domu za pomocą programu Free Basics, w ramach którego firma współpracuje z operatorami komórkowymi, aby zapewnić użytkownikom bezpłatny dostęp do ograniczonej liczby aplikacji i stron internetowych, takich jak Wikipedia i Facebook.

Firma twierdzi, że program, który jest już dostępny w 49 krajach, pomaga ludziom z biednych i wiejskich społeczności uzyskać dostęp do Internetu bez ponoszenia opłat za przesyłanie danych. Argument głosi, że zapewniając łączność w USA, Facebook dawałby ludziom dostęp do możliwości ekonomicznych.

Program Facebooka Free Basics nie cieszył się dobrą opinią w Indiach.



Ale Free Basics został zakazany w Indiach w lutym za naruszenie zasad neutralności sieci. Program stworzył wielopoziomowy system treści, który faworyzował usługi Facebooka w porównaniu z usługami innych firm, jak stwierdził krajowy regulator Internetu.

Facebook wyraźnie stara się uniknąć podobnego losu w Stanach Zjednoczonych. Może to być jednak trudne — Verizon, AT&T, T-Mobile i Sprint udostępniają niektóre treści za darmo, a Verizon i AT&T pobierać opłaty od dostawców treści za przywilej bycia zwolnionym z ograniczeń dotyczących danych użytkowników. To wywołało dochodzenie w sprawie praktyki, znanej jako ocena zerowa, przez Federalną Komisję Łączności.

Ostatecznie to, co może najbardziej pomóc Free Basics w osiągnięciu sukcesu, to zmiany, które Facebook wprowadził do programu od czasu porażki w Indiach. Zamiast wybierać własne usługi i garstkę innych, które mają zostać uhonorowane zwolnieniem z ograniczeń danych, firma powiedziała dowolny programista zewnętrzny który chce wziąć udział w programie, jest teraz mile widziany.



Może się to liczyć bardziej jako pragmatyzm niż altruizm, ale Facebook przynajmniej wydaje się być skłonny przyznać, że wyścig o zwiększenie łączności może mieć więcej niż jednego zwycięzcę.

(Czytaj więcej: Washington Post , Ars Technica , następny prezydent odziedziczy żenujący podział cyfrowy Ameryki , indyjski cios przeciwko Facebookowi przeprowadza wielki eksperyment w zakresie neutralności sieci , kontrowersyjny plan bezpłatnych aplikacji Facebooka staje się konkurencyjny )

ukryć