211service.com
OK Komputerze, napisz mi piosenkę
Zeszłego lata Internet został opanowany przez psychodeliczne obrazy wirujących niebios z pyskami psów i arcydzieła Van Gogha ozdobione dziesiątkami wytrzeszczonych oczu. Odwracając algorytmy rozpoznawania obrazów, badacze Google odkryli, że mogą generować obrazy, które niektórzy nazywają sztuką . O godz aukcja w lutym , wydruk wykonany przy użyciu ich oprogramowania DeepDream przyniósł 8 000 USD.
Ale chociaż jest to zabawne, obrazy DeepDream są ograniczone, mówi Douglas Eck , badacz z głównej grupy badawczej Google zajmującej się sztuczną inteligencją, Google Brain. W zeszłym tygodniu ogłosił nowy projekt Google o nazwie Magenta ma na celu tworzenie nowych rodzajów kreatywnego oprogramowania, które może generować bardziej wyrafinowane dzieła sztuki przy użyciu muzyki, wideo i tekstu.
Magenta wykorzysta najnowsze badania Google dotyczące sztucznych sieci neuronowych, które stanowią podstawę tego, co dyrektor generalny Sundar Pichai nazywa pierwszą strategią swojej firmy w zakresie sztucznej inteligencji . Eck mówi, że chce pomagać artystom, kreatywnym profesjonalistom i wszystkim innym eksperymentować, a nawet współpracować z kreatywnym oprogramowaniem zdolnym do generowania pomysłów.
Jako pisarz możesz uzyskać z komputera garść częściowo napisanych pomysłów, które możesz następnie wykorzystać, mówi Eck. Albo jesteś architektem, a komputer generuje kilka wskazówek dotyczących projektu, o którym nie pomyślałeś.
Te scenariusze są odległe. Ale na imprezie w dniu kreatywność i sztuczna inteligencja prowadzony przez Google w zeszłym tygodniu współpracownik Project Magenta, Adam Roberts, zademonstrował prototypowe oprogramowanie, które daje wskazówkę, jak muzyk może współpracować z kreatywną maszyną.
Roberts wystukał kilka notatek na wirtualny syntezator Moog . Za jednym kliknięciem myszy, oprogramowanie ekstrapolowało je do krótkiej melodii, uzupełnionej o kluczowe zmiany i powtarzające się frazy. Oprogramowanie nauczyło się tego, analizując bazę danych prawie 4500 popularnych utworów muzycznych.
Krótka melodia napisana przez AI, z perkusją dodaną przez człowieka.
Eck uważa, że nauczył się, jak wprowadzać kluczowe zmiany i pętle melodyczne, ponieważ wykorzystuje prymitywną formę uwagi, luźno inspirowaną ludzkim poznaniem, aby wydobyć użyteczne informacje z przeanalizowanych melodii z przeszłości. Badacze w Google i innych miejscach wykorzystują mechanizmy uwagi jako sposób na stworzenie oprogramowania uczącego zdolnego do rozumienia złożonych zdań lub obrazów.
Pomysły, które pomogły oprogramowaniu Google AlphaGo pokonać jednego z najlepszych graczy Go na świecie w tym roku, mogą również pomóc Google w poszukiwaniu kreatywnego oprogramowania.
W projekcie AlphaGo wykorzystano podejście zwane uczeniem się przez wzmacnianie, w którym oprogramowanie zdobywa nowe umiejętności trochę jak zwierzę — jest zaprogramowane tak, aby próbować zmaksymalizować wirtualną nagrodę (zobacz Jak Google planuje rozwiązać sztuczną inteligencję ).
Technika ta jest postrzegana jako jeden z najbardziej obiecujących sposobów na przejście od uczenia maszynowego, które jest dobre tylko w rozpoznawaniu wzorców — na przykład transkrypcji mowy — do oprogramowania zdolnego do planowania i podejmowania działań na całym świecie (patrz Ten robot fabryczny uczy się nowej pracy w nocy ).
Eck uważa, że uczenie się przez wzmacnianie może sprawić, że oprogramowanie będzie zdolne do tworzenia bardziej złożonych dzieł sztuki. Na przykład, przykładowe melodie z obecnego demo Magenta nie mają takiej większej struktury, jakiej oczekujemy w piosence.
Oprogramowanie Magenta jest całe wydany jako open source w nadziei na pomoc programistom i artystom w eksperymentowaniu z takimi pomysłami. Eck ma również nadzieję, że pewnego dnia uzyska pomoc w szkoleniu oprogramowania Magenta, wypuszczając muzykę lub inne dzieła, aby uzyskać opinie opinii publicznej.
Projekt Google może zwrócić większą uwagę i zasoby na dziedzinę badań, która istnieje od dawna w środowisku akademickim, ale jest mniejsza niż obszary sztucznej inteligencji z bardziej oczywistymi aplikacjami biznesowymi, mówi Marek Riedl , profesor nadzwyczajny w Georgia Tech, który tworzy oprogramowanie do tworzenia historii i gier wideo.
Jednak efektem tego może być ulepszenie produktów opartych na uczeniu maszynowym, które Google i inne firmy udostępniają konsumentom. Ludzie cały czas wykorzystują swoje zdolności twórcze, nie tylko podczas tworzenia sztuki, na przykład podczas rozmowy, kiedy żartujemy lub używamy metafor. Dodanie odrobiny kreatywności do języka używanego na przykład przez chatbota może sprawić, że korzystanie z niego będzie znacznie przyjemniejsze, mówi Riedl.
Jednak Riedl zauważa, że przejście Google na twórczą sztuczną inteligencję raczej nie przyniesie szybkich postępów w kwestii, która pojawia się na polu kreatywności obliczeniowej: czy maszyna może być artystą na swoich prawach, a nie tylko narzędziem kierowanym przez artystę. ?
Dobrzy artyści-człowiecy zazwyczaj zaczynają naśladować uznanych artystów, zanim opracują własne nowe style i gatunki, kierując się ewoluującą motywacją artystyczną, mówi Riedl. Nie jest jasne, w jaki sposób oprogramowanie mogłoby rozwinąć artystyczną autonomię. Sieci neuronowe są w pewnym sensie w trybie imitacji, mówi. Możesz wsłuchiwać się w dzieła klasyków, a oni nauczą się wzorów, ale gdzieś muszą nauczyć się kreatywnych intencji.