Oprogramowanie do rozpoznawania twarzy staje się publiczne

W marcu startup Doliny Krzemowej Rija zaczął oferować wersję testową oprogramowania, które może pomóc użytkownikom przeszukiwać cyfrowe albumy zdjęć za pomocą oprogramowania do rozpoznawania twarzy. Riya stosuje technologię, która może badać zdjęcie, przechwytywać wizualne wskazówki dotyczące twarzy i ubrań, a także gromadzić dane zakodowane w pliku, takie jak godzina i data jego utworzenia. Oprogramowanie łączy wszystkie te informacje, dając użytkownikom możliwość wyszukiwania zdjęć według znajdujących się na nich osób.





Kiedy użytkownik kojarzy nazwiska i adresy e-mail z tymi dwiema twarzami, program Riyi uczy się rozpoznawania ich na kolejnych zdjęciach. (Dzięki uprzejmości Riyi.)

Proces jest dość prosty: umieszcza się zdjęcia na stronie i ręcznie dodaje imiona do twarzy, co uczy oprogramowanie rozpoznawania ludzi. Im więcej zdjęć treningowych zostanie wykorzystanych, tym łatwiej oprogramowanie może dopasować twarze do imion. Następnie, w miarę przesyłania dodatkowych zdjęć, oprogramowanie automatycznie oznacza je imionami znajdujących się na nich osób.

Oczywiście, jest czynnik nowości, mówi Robert Lowe, dyrektor ds. rozwoju i strategii przedsięwzięć na Carnegie Mellon University i dyrektor generalny Rozpoznawanie wzorców Pittsburgha , która sprzedaje oprogramowanie do rozpoznawania obiektów i twarzy do celów inwigilacyjnych. Nowe narzędzie Riyi najprawdopodobniej zachęci ludzi do korzystania z jego usług – do czego niektórzy porównują Flickr , popularna witryna do udostępniania zdjęć. Jednak w przeciwieństwie do Riyi, Flickr wymaga od użytkowników ręcznego wprowadzania danych o swoich zdjęciach.



Może to brzmieć jak postęp w możliwościach wyszukiwania, ale umożliwienie praktycznie każdemu korzystania z oprogramowania do rozpoznawania twarzy budzi zdziwienie wśród niektórych zwolenników prywatności. Kwestie prywatności są bardzo złożone i wieloaspektowe, mówi Lowe, jest to uzasadniona obawa.

Rozpoznawanie twarzy konsumentów to rodząca się branża, ale od dziesięcioleci naukowcy z wielu uniwersytetów – Carnegie-Mellon, MIT, Michigan State University – opracowują algorytmy, które mogą znajdować i identyfikować obiekty i twarze na zdjęciach i filmach. Ponadto w ostatnich latach technologia wykrywania twarzy na zdjęciu była wykorzystywana w inwigilacji i egzekwowaniu prawa, z różnym powodzeniem i przyjęciem. Na przykład Pittsburgh Pattern Recognition sprzedaje amerykańskiej społeczności wywiadowczej oprogramowanie, które może rozpoznawać nie tylko twarze, ale także samochody i znaki drogowe, mówi Lowe.

Mimo to Riya (która podobno w zeszłym roku wzbudziła zainteresowanie zarówno Google, jak i Microsoft) i inna firma, MyHeritage.com , są w czołówce tego najnowszego trendu polegającego na udostępnianiu technologii rozpoznawania twarzy szerokiej publiczności.



Podobnie jak większość programów do rozpoznawania twarzy, technologię Riyi można podzielić na dwie części: proces skanowania i gromadzenia metadanych oraz proces dopasowywania i tagowania.

Pierwszy skanuje obraz i wykrywa obecność twarzy; odbywa się to, gdy zdjęcia są przesyłane do witryny. Oprogramowanie skanuje obraz, piksel po pikselu, wyjaśnia Burak Gokturk, dyrektor ds. technologii w firmie, szukając charakterystycznych elementów twarzy: kształtu i położenia oka, czy wariacji kolorystycznych twarzy. Po znalezieniu twarzy, jeśli zdjęcie jest używane jako fotografia szkoleniowa, oprogramowanie otacza ją ramką, aby użytkownik mógł ją zidentyfikować. Jeśli oprogramowanie rozpozna twarz, dopasowuje ją do odpowiedniej nazwy z innych zdjęć w kolekcji.

Jednak identyfikacja poszczególnych twarzy jest trudna, a oprogramowanie nie może znaleźć twarzy na wszystkich zdjęciach, mówi Gokturk. Na przykład, jeśli obraz jest zasłonięty, trudno go zidentyfikować. Najprawdopodobniej nie będziemy w stanie wykryć twojej twarzy, jeśli pomalujesz ją na zielono, mówi.



Druga część rozpoznawania twarzy polega na dopasowywaniu nieznanych twarzy do już zidentyfikowanych. Opiera się to zarówno na matematyce, jak i sposobie robienia zdjęć. Na przykład często zdarza się, że użytkownik robi 10 lub więcej zdjęć na imprezie, a te same osoby pojawiają się wiele razy. Riya wykorzystuje grupowanie zdjęć, aby uzupełnić swoje algorytmy analizy twarzy, mówi Gokturk.

Oprócz skanowania zdjęć w poszukiwaniu twarzy oprogramowanie odnotowuje również cechy ubrań, takie jak kolor, faktura i kształt, oraz łączy je z twarzami. Na imprezie rzadko zmieniasz koszulę, którą nosisz, mówi Gokturk.

Oprogramowanie wyszukuje również zdjęcia ze wspólnymi osobami, takimi jak mąż i żona, wraz z datą zrobienia zdjęcia, aby pomóc oprogramowaniu na skróty w identyfikacji osób. Na przykład, jeśli osoba na jednym zdjęciu jest zwrócona bezpośrednio w stronę aparatu, ale lekko odwrócona, ukrywając niektóre cechy, na innym zrobionym sekundę później, nadal jest prawdopodobne, że to ta sama osoba.



Łącząc takie wskazówki, Riya opracowała oprogramowanie do rozpoznawania twarzy, które może nie jest najdokładniejsze, ale może wykonać zadanie z dokładnością wystarczającą dla konsumentów, mówi Stan Bileschi , badacz wizji komputerowych w MIT.

Po przeszkoleniu oprogramowania – Riya zaleca początkowo przesłanie 500 zdjęć – jest w stanie poprawnie identyfikować ludzi w 80 procentach czasu, mówi Gokturk. Dodaje, że firma stale ulepsza swój produkt, a także wykorzystuje możliwości serwisu społecznościowego w celu poprawy dokładności. Na przykład, jeśli Twoi znajomi zidentyfikowali już osoby na zdjęciach, możesz użyć ich oznaczonych informacji, aby zidentyfikować wspólnych znajomych.

Biorąc pod uwagę wszystkie nagłówki wiadomości o tym, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego gromadzi bazę danych o obywatelach USA (lub przynajmniej o rozmowach telefonicznych), kwestie prywatności są teraz bardzo widoczne. A ponieważ narzędzia do rozpoznawania twarzy stają się dostępne, niektórzy obawiają się, że nieetyczne osoby mogą je wykorzystać do popełniania przestępstw, takich jak kradzież tożsamości lub cyberprześladowanie. To uzasadniona obawa – ale technologia rozpoznawania twarzy, taka jak Riya, powinna być ich najmniejszym zmartwieniem, mówi Bileschi z MIT. Pamiętaj, że za każdym razem, gdy robisz coś w Internecie, np. wyszukujesz, za każdym razem, gdy dokonujesz zakupu w innej formie niż gotówka oraz za każdym razem, gdy korzystasz z przepustki szybkiego pasa, aby szybciej wjechać na autostradę, Twoja indywidualna obecność jest rejestrowana …Technologia rozpoznawania twarzy nie jest tak dokładna ani tak wszechobecna, jak te formy osobistego tagowania.

Dodatkowo Riya ma zasady, które ograniczają dostęp do zdjęć. Na przykład możesz zdecydować, czy chcesz, aby zdjęcia były widoczne publicznie, czy tylko dla Ciebie i wyznaczonych osób. A może martwisz się, że zostaniesz rozpoznany na tle nieznajomego zdjęcia? Oprogramowanie Riyi oznacza tylko osoby, które zostały wyszkolone w rozpoznawaniu.

Ważne jest, aby firmy oferujące tę technologię ustanowiły zasady i ograniczenia dotyczące jej stosowania, mówi Lowe z Carnegie Mellon. W końcu obawa może nie wynikać jednak z konkretnej aplikacji, ale z zarządzania wszystkimi internetowymi bazami danych ze zdjęciami. Obecnie, jak szacuje Mellon, większość ludzi wie, czy znajdują się w tych bazach danych. Ale przy większej liczbie repozytoriów online przechowujących zdjęcia i inne dane osobowe, jak mówi, wszyscy muszą być bardziej czujni, jeśli chodzi o zarządzanie danymi, które tam są.

ukryć